wigilia św. Jana Chrzciciela – Noc Świętojańska

Noc Świętojańska czyli święto obchodzone w nocy z 23 na 24 czerwca,  przypada w wigilię uroczystości narodzenia Świętego Jana Chrzciciela. Nazwa wywodzi się od święta narodzin Jana Chrzciciela, które w kościele katolickim przypada na dzień 24 czerwca, czyli dwa dni po przesileniu letnim jako próba zasymilowania przez chrześcijaństwo pogańskich obrzędów związanych z letnim przesileniem słońca.

Noc Świętojańska w Pobiedziskach (zdjęcie: http://www.pobiedziska.pl)

W prawosławiu wigilia św. Jana wypada 23 czerwca/ 6 lipca (według kalendarza gregoriańskiego) i poprzedza święto Narodzenia proroka Jana Chrzciciela.

W tradycji wschodniosłowiańskiej święto Iwana Kupały (ukr. Свято Івана Купала; ros. Иван Купала) obchodzone jest głównie na Ukrainie, Białorusi i Rosji w dniu 24 czerwca/7 lipca (według kalendarza gregoriańskiego). Posiada ono wiele zapożyczeń z wcześniejszego, pogańskiego święta tzw. Nocy Kupały

W krajach anglosaskich pod nazwą Midsummer, w germańskich Mittsommerfest.

Święto i zwyczaj o podobnym charakterze istniały na terytorium historycznych Włoch, gdzie nazywane było Sobatiną na cześć bogini Pales, w Panonii palilią.

W kręgu kultury celtyckiej święta Beltane („powrót słońca”) i związanego z nim rytuału składania ofiar z Wierzbina Corocznie w dniu 21 czerwca, przyjeżdżają do Stonehenge tłumne pielgrzymki, aby obserwować pierwszy promień wschodzącego słońca.

W Polsce Kościół katolicki nie mogąc wykorzenić z obyczajowości ludowej corocznych obchodów pogańskiej sobótki (nocy Kupały), podjął próbę zasymilowania święta z obrzędowością chrześcijańską.

***

Noc świętojańska miała oprócz witania nadchodzącego lata również i inne zadanie. Miała łączyć w pary ludzkie serca, które rozgrzane otaczającą je, piękną nocną aurą miały być skore do miłości. Dlatego noc tę uważano za porę na zaloty młodzieńców, którzy rywalizowali między sobą o względy pięknych dziewcząt. Te z kolei przez cały wieczór śpiewały pieśni miłosne i tańczyły w białych przepasanych bylicą strojach wokół rozpalonych ognisk.

Pierwsze wzmianki o kręgach tańczących wokół ognisk kobiet pochodzą z XIII wieku.

Przybyli na miejsce obchodów młodzi kawalerowie chcieli zaimponować młodym damom swoimi umiejętnościami. Dlatego też popisywali się skacząc przez istniejące już bądź rozpalane przez siebie ogniska, chcąc w ten sposób dowieźć swojej zręczności.  Również i dziewczęta chciały zaznać takiej zabawy, dlatego też łącząc się z chłopcami w pary i mocno trzymając się za ręce skakały przez ogniska. Według wierzeń skoki te wróżyły parze wiele szczęścia objawiającego się w wiecznej miłości i wierności. Warunkiem doznania tych cennych ‘skarbów’ był płynny i udany skok.

W noc poprzedzającą wigilię św. Jana, przeprowadzano tzw. święcenie wody. W liturgii kościelnej zastosowanie miały również sekwencje i hymny świętojańskie, które przywędrowały do Polski z Zachodu.

W noc świętojańską również i woda nabierała niespotykanych i trudnych do wyjaśnienia  właściwości.  Miała ona kwitnąć. Uważano, że dopiero wtedy woda płynąca w rzekach nadaje się do bezpiecznej kąpieli. Jednak zażywanie takiej kąpieli  wymagało wiele ostrożności i dobrych obyczajów. W czasie przebywania w wodzie należało rezygnować z wszelkiej brawury. W przeciwnym razie ludziom grozić mogła śmierć wywołana przez wodne duchy, które żądając ludzkich ofiar zdolne były wciągnąć daną osobę pod wodę i nigdy już nie wypuścić jej żywej.  Wiele ludzi uważało, że woda ma lecznicze, a jednocześnie magiczne zdolności.  Wierzono, że ciała, zwłaszcza młodych ludzi poprzez kontakt z wodą będą zdrowe, czyste, piękne i powabne. Dlatego też zanurzano bądź skrapiano się wodą ze stawu, strumienia, rzeki, a nawet kropelkami nocnej rosy. Kąpiel w wodzie w czasie trwania nocy świętojańskiej miała zapewnić również spotkanie swojej drugiej połówki, z którą stanie się na ślubnym kobiercu i spłodzi potomstwo. Owa kąpiel gwarantowała ludziom szczęśliwą, przepełnioną szczęściem i radością przyszłość. Nic więc dziwnego, że  chłopcy tak jak i dziewczęta moczyli się w rzece bądź kładli się na trawie, by poczuć na swym ciele delikatne kropelki rosy.

W kościołach chrześcijańskich jest to również okres przede wszystkim święcenia ziół leczniczych.

Z ziół obowiązkowo święcone są dziurawiec, macierzanka oraz kwiaty ogrodowe.

Kwiat dziurawca zwany również zielem św. Jana

Dziurawiec używany w ludowej medycynie i magicznych praktykach, nosił podwójną nazwę: ziela guślarskiego lub świętojańskiego. W chorobie miała także pomagać paproć trzymana w izbie. W krajach bałtyckich i skandynawskich święto Jana Chrzciciela nazywa się również „dniem lub wieczorem ziół”.

Palenie sobótek

Info-Poster.eu

Do głównego rytuału tego adaptowanego obrzędu w zależności od regionu należało przede wszystkim palenie ognia – sobótek. Wokół płonących stosów odbywały się tańce, śpiewano i wypowiadano zaklęcia. Popiołem z wygasłych już sobótek posypywano pola, aby zapewnić im urodzaj i uchronić od gradu. Wierzono też, że przepędzone przez zastygłe już popielisko bydło chronione było od chorób i zarazy. Później również dołączono do tych wierzeń elementy mające zapewnić szczęście młodym kobietom.

Wokół ognia skakać mogli głównie chłopcy, śpiewać – panny na wydaniu. Można było skakać razem. Para, która skoczyła najwyżej, miała żyć w długim związku. Im wyższy skok, tym większe miało im towarzyszyć szczęście.

Zwyczaj puszczania wianków

Świętojańskie zwyczaje docierały do wielu regionów Polski. Wzorem przodków praktykowano je z chęcią i wielką radością.

Jednak z biegiem lat obrzędy zmieniały się. Można to było zaobserwować np. w Małopolsce czy na Pomorzu. W pierwszym z wymienionych regionów ogniska nie paliły się przez całą noc. Gaszono je przed wieczorem wcześniej zapalając hubkę lub pochodnię, którą zabierano do domu po to, by rano znów rozpalić ogniska ogniem z sobótki.

Na Pomorzu zaś, oprócz ognisk zapalano również beczki smolne, miotły i wiechcie, które uprzednio moczone były w smole. Te dwie ostatnie stanowiły wyjątkową atrakcję, gdyż po ich zapaleniu umieszczano je na wysokich, widocznych z daleka słupach. Jednak w wielu rejonach Polski zarówno sobótka jak i inne zwyczaje świętojańskie, albo odeszły w zapomnienie, albo przekształciły się w jedynie nic nie znaczącą  zabawę.

Jednak najważniejszym zwyczajem, który zachował się do naszych czasów jest puszczanie na wodę kolorowych wianków. Była to czynność wykonywana przez znajdujące się na wydaniu dziewczęta. Wiły one z różnych polnych i ogrodowych kwiatów, takich jak chabry, maki, rumianki, ruty czy też z róż wianki, które były symbolem panieństwa. Przywiązywano je do deseczki, do której wcześniej przymocowano świeczkę.

Tak przyrządzony wianek puszczały na wodę. Często biegły za nimi, by obserwować jak płyną. Czasem dziewczęta zdecydowały się, by puścić po dwa wianki. To jak przesuwały się na wodzie miało wielkie znaczenie.

Wielką i szczerą miłość, szybkie zamążpójście oraz długie i szczęśliwe życie wróżyło to, gdy oba wianki szybko oddalały się od brzegu, płynęły równo z prądem wodnym, podpłynęły blisko siebie lub zostały wyłowione przez tego jedynego, ukochanego młodzieńca. O takim rezultacie marzyła każda puszczająca wianki dziewczyna.

moksirkorfantow.naszgok.pl

Wianek powinno się zachować aż do dnia, który uważany jest przez wielu jako najpiękniejszy dzień życia, a mianowicie do dnia ślubu.

Jednak nie każdej dziewczynie się to udawało. Powodem tego był fakt, że często w noc świętojańską dochodziło to tego, że wianek zabierał chłopak, któremu dziewczyna oddała swe serce. Uczucie jakie wytworzyło się między nimi pozwalało jej na wiarę w szczerość i piękno intencji chłopaka. Była przekonana o jego miłości i wierności, która w odpowiednim czasie i z zachowaniem tradycyjnych elementów doprowadzi do oświadczyn. Jej marzeniem było to, by w przyszłości chłopak, który zatrzymał wianek za zgodą i udzielonym przez rodziców błogosławieństwem poprowadził ją do ołtarza.

bytom.pl

Jednak nie każdy wianek mógł przepłynąć tak wspaniale wróżącą drogę. Te z nich, które zaplatały się w roślinach nie wróżyły najlepiej. Wtedy to dziewczyna ta niczym jej wianek zatrzymuje się w miejscu i w ciągu dalszym, na co najmniej rok pozostaje w stanie panieńskim.

Inne scenariusze były jeszcze gorsze. Najgorzej było wtedy, gdy zgasła świeczka, wianek poddał się wirowaniu, przewrócił się lub zatoną. Wtedy to płacz dziewcząt był całkowicie zrozumiały dla ówczesnych ludzi.

Panny te wiedziały, że teraz czekają je życiowe i miłosne kłopoty, np.  nieodwzajemniona miłość, staropanieństwo, samotne wychowywanie nieślubnego dziecka, smutek, zgryzotę, czy też przedwczesną śmierć. Były to tragiczne wizje przyszłości, które przysporzyły dziewczynom wiele smutku i żalu.

echodnia.pl

Wianki mogły być puszczane nie tylko indywidualnie, ale i grupowo. Gdy zapadła taka decyzja robiono jeden, wspólny dla całej grupy wianek, który był znacznie większy od innych. Puszczano go na wodę wierząc, że poprzez odpowiedni tor przepływu przyniesie on szczęście wszystkim, obserwującym go bacznie dziewczynom zgromadzonym na brzegu rzeki.

Zwyczaj ten występuje jeszcze w różnych regionach Polski. Jednak dziewczęta, które decydują się na pójście nad rzekę i puszczenie wianków nie wierzą w związane z nimi wróżby. Stanowi to dla nich jedynie dobrą zabawę i element dawnej tradycji polskiej związanej z obchodami świętojańskimi.

Szczęście z paproci

W kwestii zapewniania wiecznego szczęścia nic tak dobrze podobno nie działa jak kwiat paproci, który zakwita tylko raz – właśnie tej nocy. Pannom, które go zerwą wróży szybkie zamążpójście a dodatkowo – spełnia wszystkie marzenia.

Namiastkę tej mocy dawania szczęścia ma gatunek paproci zwany nasięźrzałem. Trzeba go jednak znaleźć w tę wyjątkową noc. Niestety w Polsce nie występuje masowo.

moksirkorfantow.naszgok.pl

__________

Opr. m.jasińska

źródła,  frg. tekstów jak zdjęcia

polskatradycja.pl/; wikipedia.pl

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: