Watykan 2 jest nową religią

sobór 2

Fałszywy ekumenizm, który ujawniliśmy w tym artykule/wideo, jest jednym z powodów, dla których nierządnica babilońska jest nazywana matką nierządnic (Apokalipsa 17:5). Jest on również środkiem, za pomocą którego ludzie są uwikłani w grzechy przeciwko wierze, jako część zwiedzenia w czasach ostatecznych….

II Sobór Watykański zawiera lliczne herezje. Nasz artykuł udowodni, że są one widoczne nawet dla osób nie zaznajomionych z teologią. Udowodnimy, że sekta Watykan II nie jest Kościołem katolickim, ale przepowiedzianym Anty-kościołem czasów ostatecznych. W numerze 8 dekretu Watykan II  o ekumenizmie czytamy:

II Sobór Watykański, Unitatis redintegratio (Dekret o ekumenizmie) #8: „W pewnych okolicznościach, takich jak zapowiedziane modły „o jedność”,  na zebraniach ekumenicznych, dopuszczalne jest, a nawet pożądane zespolenie katolików z braćmi odłączonymi w modlitwie.”[1]

Ten błędny dekret  popiera tak zwane spotkania ekumeniczne z heretykami i schizmatykami, takimi jak protestanci i wschodni „prawosławni” i aprobuje wspólną modlitwę z nimi na takich spotkaniach. Jak zobaczymy, jest to wprost sprzeczne z tym, czego zawsze nauczał Kościół. To nauczanie post-watykańskie jest grzeszne, a papież Pius XI w swojej encyklice Mortalium Animos z 1928 r. potępił spotkania międzyreligijne ogłaszając je równoznaczne z apostazją:

Papież Pius XI, Mortalium Animos (#2), 6 stycznia 1928:
„W tym celu urządzają zjazdy, zebrania i konferencje z udziałem słuchaczy, zapraszając na nie bez różnicy, pogan wszelkich odcieni, jak i heretyków  Katolikom nie wolno, pod żadnym pozorem uczestniczyć w takich zborach, gdyż wynika z nich, że wszystkie religie jest dobre i chwalebne. … Wyznawcy tej idei nie tylko są w błędzie i łudzą się, lecz  odstępują również od prawdziwej wiary, wypaczając jej pojęcie  Z tego jasno wynika, że opuszcza prawdziwą religię objawioną nam przez  Boga , ktokolwiek podobne idee i praktyki popiera.”[2]

W tej encyklice nauczał także:

Papież Pius XI, Mortalium Animos #10, 6 stycznia 1928:
„Jasną rzeczą jest, Czcigodni Bracia, dlaczego Stolica Apostolska swym wiernym nigdy nie pozwalała, by brali udział w zgrupowaniach  niekatolickich…”[3]

Jak widzimy, Kościół katolicki nigdy nie pozwalał katolikom na udział w spotkaniach lub zgromadzeniach niekatolików. Aktywne asystowanie lub branie udziału w kulcie niekatolickim jest grzechem śmiertelnym i pogwałceniem prawa Bożego. Zostało to zakazane  w Kodeksie Prawa Kanonicznego z 1917 roku. Kanon 1258.1 stwierdza:

Kanon 1258.1, Kodeks prawa kanonicznego z 1917:
„Nie jest dozwolone, aby wierni w jakikolwiek sposób aktywnie uczestniczyli w obrzędach religijnych niekatolików lub brali w nich udział.”[4]

Ważne jest, aby zrozumieć, dlaczego ta działalność jest zabroniona i co rozumieć poprzez aktywne uczestnictwo. Głównym powodem, dla którego wielu nie dostrzega, rewolucji (zmiany) posoborowej i nauki wilków w owczej skórze, jest brak  prawdziwej wiary i podstawowych znajomości doktrynalnych.

Zanim przejdziemy dalej, należy zauważyć, że ten artykuł dotyczy aktywnego uczestnictwa w niekatolickim nabożeństwie lub przyłączenia się do niekatolickiej modlitwy lub nabożeństwa, co zawsze było zabronione. W tym filmie nie mówimy o małżeństwach mieszanych, które były praktycznie zabronione, ale czasem je tolerowano, czy przyjmowaniu sakramentu od niekatolika w niebezpieczeństwie śmierci. Tego rodzaju komunikacja nie stanowi czynnego udziału  który nigdy nie jest dozwolony. Należy tu uważać, by nie dać się zwieść nieuczciwym obrońcom Watykanu II, którzy  wprowadzają ludzi w zakłopotanie, przywołując tego rodzaju komunikacje z niekatolikami, które tolerowano w kościele, jak gdyby stanowiły precedens lub uzasadnienie dla fałszywej nauki sekty posoborowej o aktywnym udziale w niekatolickim nabożeństwie, podczas gdy wcale tak nie jest.

Aby pokrótce przedstawić istotne zasady w tej kwestii, chciałbym zacytować przedsoborowego  kanonistę  ks. Ignacego Szala. Wydał on książkę w 1948 r. przez Catholic University of America Press z imprimatur. Nie zgadzamy się ze wszystkim, co jest w niej zawarte, jednak trzeba przyznać, że przedstawia ona wiele dobrych uwag i przytacza istotne fakty odwiecznego nauczania Kościoła katolickiego, w tym zakazu jakiegokolwiek udziału w niekatolickim kulcie.

W poniższych fragmentach autor zajmuje się przede wszystkim, jednością w sprawach świętych ze schizmatykami (takimi jak wschodni dysydenci lub wschodni „prawosławni”), ale to, co mówi, odnosi się również do protestantów, żydów, muzułmanów itd.:

Ks. Ignacy Szal, The Communication of Catholics with Schismatics, Imprimatur 1948, s. 43-46:
Aktywne uczestnictwo religijne ze schizmatykami było zawsze występkiem. Przyczyny tego zakazu kan. 1258.1 mają swoje źródło w naturalnym i pozytywnym prawie Bożym. Te powody to: 1) Kościół jest jedyną istniejącą de iure prawdziwą społecznością religijną, w której wolno oddawać Bogu należny Mu kult; 2) należy unikać skandalu poprzez aprobatę fałszywej sekty; oraz 3) należy neutralizować niebezpieczeństwo odstępstwa od prawdziwej wiary.

W konsekwencji pierwszego powodu niedozwolone jest asystowanie w jakichkolwiek formach kultu sprawowanego przez niekatolików… Akty kultu religijnego wykonywane przez sekty schizmatyckie są przejawem ich wiary, właśnie z tego tytułu są zabronione. Wynika to z natury religii, gdyż mamy do czynienia z kultem fałszywego bóstwa (demona), lub bezprawnym prawdziwego Boga … Pastorom nie wolno wykonywać świętych obrzędów… Wszelkie rodzaje aktywnej komunikacji religijnej z niekatolikami są poważnie wzbronione… Tak jak zabraniane jest jawne wyznawanie wiary w fałszywą sektę, tak też nie wolno aprobować działań, które mają znaczenie religijne i które są wykorzystywane w ceremoniach religijnych fałszywej sekty.”[5]

Jak widać, różne powody sprawiają, że czynne uczestnictwo w kulcie niekatolickim jest kategorycznie zabronione. Taka aktywna komunikacja religijna jest sprzeczna z prawem Bożym i jest równoznaczna z fałszywym wyznaniem wiary, ponieważ łączy ona z niedozwolonym kultem. Stwarza to fałszywe wrażenie, że niekatolik jest aprobowany w prowadzeniu nielegalnego lub fałszywego kultu i prawie zawsze wiąże się to z dodatkowym grzechem skandalu. Mając to na uwadze, uważna osoba powinna natychmiast rozpoznać, co to oznacza dla sekty Watykan II  i jej fałszywego ekumenizmu.

Aby zilustrować, jak ciężki jest to grzech, zgodnie z kanonem 2316 Kodeksu z 1917 r., zaangażowanie się w tylko jeden taki akt aktywnego uczestnictwa z heretykami lub świadome pomaganie w propagowaniu herezji, czyni kogoś formalnie podejrzanym o herezję; a jeśli ta osoba zignoruje ostrzeżenia w ciągu sześciu miesięcy, zostanie uznana za heretyka. Ale osoba nie musi otrzymywać ani ignorować ostrzeżeń kanonicznych, aby stać się notorycznym heretykiem w tej lub innych kwestiach. Jeśli jakaś osoba wielokrotnie angażuje się w niekatolicką kult przeciwko nauce katolickiej i popiera taką działalność poprzez powtarzające się działania i/lub nauczanie publiczne, tak jak robią to przedstawiciele sekty Watykan II, osoba ta jest notorycznym heretykiem (w konsekwencji ekskomunikowana, co za tym idzie-potępiona jeśli umrze w tym stanie, zgodnie z kluczami pozostawionymi św. Piotrowi).

Podajmy kilka konkretnych przykładów tego, co stanowi aktywne uczestnictwo w niekatolickim nabożeństwie. Kiedy niekatolicy prowadzą publiczną modlitwę lub nabożeństwo,  następujące rzeczy stanowią czynny udział: łączenie się z nimi w modlitwie; błogosławienie ich lub dawanie wspólnych „błogosławieństw”; odpowiadanie na ich modlitwy; śpiewy z nimi lub śpiew na przemian z nimi; wręczanie im przedmiotów, takich jak świece itp., których używają do kultu lub otrzymywanie od nich podobnych przedmiotów; gra na organach lub instrumencie muzycznym dla ich kultu; uczestniczenie w czytaniu pism świętych; wnoszenie ikon do ich kultu lub miejsca kultu; palenie lamp podczas ich kultu lub miejsca kultu; i wiele podobnych rzeczy.

Wszystkie te rzeczy zawsze były potępiane przez Kościół. Jest tak wiele odpowiedzi z  kongregacji rzymskich, które zabraniają wszystkich takich działań, że gdyby ktoś chciałby tylko część z nich zacytować, ten artykuł stałby się zbyt długi. Przytoczę kilka fragmentów ks. Ignacego Szala, aby ludzie mogli dostrzec, jak poważny jest aktywny udział w niekatolickich modlitwach czy nabożeństwach.

„W Aktach Świętej Kongregacji Propagowania Wiary z 1769 r. znajduje się  napomnienie, które wzywało biskupów do zabronienia swoim kapłanom i wiernym komunikowania się ze schizmatykami, naciskając szczególnie na zakaz wspólnych modlitw. Adhortacja stwierdzała, że zakaz ten został ogłoszony przez wszystkie Sobory Święte.” (Ks. Ignacy Szal, The Communication of Catholics with Schismatics, s. 137)[6]

Zgodnie z oświadczeniem Świętego Oficjum z dnia 7 sierpnia 1704 r.: „Zakazano katolikom obecności na Mszach i oficjalnych publicznych modlitwach schizmatyków, nawet jeśli modlitwy nie zawierały niczego, co byłoby sprzeczne z wiarą lub z rytem katolickim.” (Ks. Ignacy Szal, s. 136)[7]

„5 grudnia 1668 r. Święte Oficjum poinstruowało biskupa Trebinje, aby nakazał podlegającym mu katolikom, by nie chodzić na mszę ani na publiczne modlitwy w kościołach schizmatyków i ostrzec ich, że nie podlegają nakazowi słuchania mszy, gdy nie jest celebrowana Msza katolicka.” (Ks. Ignacy Szal, s. 81)[8]

Zgodnie z odpowiedzią Świętego Oficjum z 13 stycznia 1818 r. wejście do kościołów heretyków jest grzechem: „1) jeśli wchodzi się z zamiarem asystowania przy heretyckich obrzędach; 2) jeśli czyjeś wejście rzeczywiście sugerowało lub nawet pozornie wiązało się z communicatio in divinis (pełnią komunią) z heretykami, a zatem stwarzało okazję do zgorszenia…” (Ks. Ignacy Szal, s. 130)[9]

Było wiele innych oświadczeń, które zabraniały jakiejkolwiek działalności, która obejmowałaby lub oznaczała udział w niekatolickim kulcie. Można też przytoczyć różne wypowiedzi papieży.

Papież Pius IX, Neminem vestrum (#5), 2 lutego 1854: „Chcemy, abyście wiedzieli, że ci sami mnisi zesłali Nam wspaniałe wyznanie wiary i doktryny katolickiej… Wymownie uznali i dobrowolnie przyjęli przepisy i dekrety, które papieże i święte kongregacje publikowały lub miały publikować – zwłaszcza te, które zakazują communicatio in divinis (tj.  jedności w sprawach świętych) ze schizmatykami.”[10]

Odnośnie „starych katolików”, którzy byli heretykami i schizmatykami, odrzucającym dogmatyczną definicję nieomylności papieskiej Soboru Watykańskiego I, papież Pius IX stwierdził, co następuje.

Papież Pius IX, Graves ac diuturnae (# 4), 23 marca 1875 r.: „Oni [wierni] powinni całkowicie unikać ich uroczystości religijnych, budynków i krzeseł zarazy, które bezkarnie ustanowili, aby deprawować  święte nauki. Powinni unikać ich pism i wszelkiego kontaktu z nimi. Nie powinni mieć żadnych kontaktów ani spotkań z uzurpatorami księży i odstępców od wiary…”[11]

W 1791 r. papież Pius VI wypowiedział się na temat księży, którzy odłączyli się od Kościoła, akceptując heretycką konstytucję cywilną duchowieństwa we Francji.

Papież Pius VI, Charitas (#31-32), 13 kwietnia 1791: „Wyżej wymienieni niech unikają i potępiają świętokradzkich intruzów. Nie utrzymujcie z nimi wspólnoty, szczególnie w zakresie czci Bożej.”[12]

W swojej encyklice Arcanum z 1880 r. (nr 43) z 10 lutego 1880 r. papież Leon XIII ostrzegał również przed zakazanym stowarzyszeniem i łącznością w sprawach religijnych z niekatolikami.

„Czuwać należy, aby zbyt pochopnie nie zawierano związków małżeńskich z osobami, nie wyznającymi wiary katolickiej; wątpić bowiem można, aby panowała zgodność poglądów wśród tych, którzy różnią się w wyznawaniu wiary. I z tego względu od takich związków odwodzić należy, gdyż one dają okazję do uczestnictwa w różnowierczym kulcie, co katolikom nie jest dozwolone…”[13]

Cytowany przez nas fragment z II Soboru Watykańskiego aprobuje czynny udział w niekatolickim kulcie (który Kościół katolicki całkowicie potępia), ponieważ  dotyczy on łączenia się w modlitwach z niekatolikami podczas tzw. spotkań ekumenicznych, na których niekatolicy prowadzą publiczną modlitwę i kult według własnych obrządków. Tak więc nauczanie 2 Soboru jest jednym słowem fałszywe. Przygotowało ono świat do ekumenizmu, który wciąż jest nauczany i wcielany w życie przez antypapieży i ich wyznawców; jest on notoryczną herezją, a każdy, kto go broni, jest heretykiem i fałszywym nauczycielem, który prowadzi ludzi do grzechu śmiertelnego.

Modlitwa i kult z niekatolikami zostały poparte wieloma późniejszymi oświadczeniami antypapieży, w tym w Katechizmie Antypapieża Jana Pawła II, paragraf 1399; jego pierwsza encyklika Redemptor Hominis # 6; jego encyklika Ut unum sint #21 i następne; Dyrektorium w sprawie realizacji zasad i norm dotyczących ekumenizmu; i wiele więcej.

Jan Paweł II, Redemptor Hominis (#6), 4 marca 1979: „W inny sposób i w innej mierze należy odnieść to samo do działalności mającej na celu zbliżenie z przedstawicielami innych religii, poza chrześcijańskich, wyrażającej się w dialogu, w spotkaniach, we wspólnej modlitwie, w odkrywaniu tych skarbów ludzkiej osobowości, których — jak dobrze wiemy — nie brak również wyznawcom tych religii.”[14]

Polski antypapież w wielu swoich dziełach naucza tego, co Kościół katolicki zawsze potępiał, a mianowicie wspólnego kultu z niekatolikami.

Jan Paweł II, Ut Unum Sint (#21), 25 maja 1995: „Miłość ta znajduje najpełniejszy wyraz we wspólnej modlitwie. Sobór nazywa modlitwę duszą całego ruchu ekumenicznego… Nawet gdy nie jest to w znaczeniu formalnym modlitwa o jedność chrześcijan, ale w innych intencjach, na przykład o pokój, modlitwa staje się sama z siebie wyrazem i potwierdzeniem jedności. Poprzez wspólną modlitwę chrześcijan sam Chrystus zostaje zaproszony do wspólnoty modlących się: „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 20).’”[15]

Jan Paweł II, Ut Unum Sint (#22), 25 maja 1995 r.: „Na ekumenicznej drodze do jedności trzeba przypisać stanowczy prymat wspólnej modlitwie — modlitewnemu zjednoczeniu wokół samego Chrystusa. Jeśli chrześcijanie, pomimo podziałów, będą umieli jednoczyć się coraz bardziej we wspólnej modlitwie wokół Chrystusa, głębiej sobie uświadomią, o ile mniejsze jest to wszystko, co ich dzieli, w porównaniu z tym, co ich łączy.”[16]

Dyrektorium w sprawie realizacji zasad i norm dotyczących ekumenizmu, ogłoszone w 1993 r. przez Jana Pawła II i Radę ds. „Jedności Chrześcijan”, jest jednym z najbardziej zdumiewających dokumentów, jakie opracował anty-kościół Watykan II. W zasadzie jest to podręcznik popełniania grzechów przeciwko wierze. Wyraźnie zaleca te same działania, które zostały potępione przez Kościół.

Dyrektorium w sprawie realizacji zasad i norm dotyczących ekumenizmu nr 118:

„Gdy chodzi o celebracje liturgiczne sprawowane w innych Kościołach i Wspólnotach eklezjalnych, radzi się katolikom uczestniczyć w psalmach, responsoriach, hymnach i wspólnych gestach Kościoła, który ich zaprosił. Jeśli gospodarze to im proponują, mogą odczytać dany tekst lub wygłosić homilię.”[17]

Widzieliśmy już, że prawdziwy kościół zawsze tego zakazywał.

Dyrektorium w sprawie realizacji zasad i norm dotyczących ekumenizmu #50. „Podczas gdy troska o przywrócenie jedności chrześcijan dotyczy całego Kościoła, duchowieństwa i świeckich, zakonów i zgromadzeń zakonnych oraz stowarzyszeń życia apostolskiego… zachęca się ich do stosowania w praktyce następujących  postaw i działań:… biorąc pod uwagę okoliczności miejsca i osób, organizować spotkania chrześcijan różnych kościołów i Wspólnot eklezjalnych w celu modlitwy liturgicznej, rekolekcji dla głębszego zrozumienia chrześcijańskich tradycji duchowych…”[18]

Właśnie to jest potępiane przez nauczanie katolickie. Jest wiele innych rzeczy, które moglibyśmy przytoczyć, łącznie z tym, jak Dyrektorium zniechęca katolików do nawracania niewiernych i odszczepieńców.

Jan Paweł II, Ut Unum Sint (nr 16), 25 maja 1995 r.: „Nieco później Dyrektorium w sprawie realizacji zasad i norm dotyczących ekumenizmu, opublikowane z moją aprobatą przez Papieską Radę ds. Popierania Jedności Chrześcijan, zastosowało je na polu duszpasterstwa.”[19]

To heretyckie Dyrektorium o Ekumenizmie jasno pokazuje, że wprowadza w życie nauczanie i zasady II Soboru Watykańskiego.

Dyrektorium w sprawie realizacji zasad i norm dotyczących ekumenizmu nr 53: „… a) Rada zajmuje się właściwą interpretacją zasad ekumenizmu oraz środkami wprowadzania ich w życie; realizuje postanowienia II Soboru Watykańskiego w zakresie ekumenizmu…”[20]

Interesujące jest również to, że kiedy papież Pius XI mówi, że Stolica Apostolska nigdy nie pozwalała swoim poddanym na udział w spotkaniach niekatolików, używa łacińskiego słowa ‚conventibus‚, które oznacza spotkania lub zgromadzenia. Cóż, w bezpośredniej sprzeczności z nauczaniem Piusa XI, Watykan II używa dokładnie tego samego słowa „conventibus”, kiedy zatwierdzał i zalecał wspólną modlitwę na takich spotkaniach.

Jest wiele przykładów – być może tysiące – antypapieży sekty Watykan II i jej wyznawców, tzw. biskupów i księży, angażujących się w fałszywy ekumenizm i  biorących aktywny udział w kulcie niekatolickim, że zajęłoby to zbyt dużo czasu, aby wspomnieć choćby o ich części. Jest to regularne zjawisko w anty-kościele posoborowym. Przez lata udokumentowaliśmy wiele z tych incydentów w naszej książce, filmach i artykułach. Jednak chcę skupić się tylko na kilku przykładach  antypapieży Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka. Dużo więcej o każdym z antypapieży znajdziesz w naszym materiale.

W 1982 r. antypapież Jan Paweł II wziął udział we wspólnej nabożeństwie z anglikańskim „arcybiskupem” Canterbury w miejscowej katedrze. On i notoryczny heretyk anglikański modlili się razem,  przy ołtarzu, a nawet udzielili „wspólnego błogosławieństwa”. To publiczny grzech śmiertelny i wyraz herezji.

W 1999 roku Jan Paweł II wyjechał do Rumunii i brał czynny udział w liturgii „prawosławnej” z Teoctist. Kolejny grzech śmiertelny wynikający z herezji ekumenicznej. Przy różnych okazjach spotykał się z Teoctistem i podpisał z nim wspólną deklarację. W 1999 roku Teoctist ujawnił również, że Jan Paweł II przekazał mu darowiznę na budowę katedry, na kwotę 100 000 dolarów. W 2018 roku Franciszek zrobił coś podobnego, wpłacając 100 000 euro na pierwszy klasztor „prawosławny” w Austrii. Co ciekawe, 29 stycznia 1828 r. Święta Kongregacja Propagowania Wiary uznała za niedozwolone dawanie jałmużny na kościół schizmatycki.

„… Święta Kongregacja Propagowania Wiary w dniu 29 stycznia 1828 r. odpowiedziała, że dawanie jałmużny na kościół schizmatyków jest niedozwolone.”[21]

W 1983 roku Jan Paweł II udał się do kościoła luterańskiego z okazji 500. rocznicy urodzin heretyka Marcina Lutra. Podczas gdy on i luterański „pastor” modlili się razem przed ołtarzem, „wspólnie błogosławiąc zgromadzenie” oraz intonując wyznanie wiary. Moglibyśmy bez końca podawać inne przykłady aktywnego udziału Jana Pawła II w niekatolickich kultach w odniesieniu do heretyków i schizmatyków, co gorsza podobną postawę przyjmował względem pogan, żydów i muzułmanów.

13 kwietnia 1986 r. Jan Paweł II udał się do synagogi rzymskiej, wziął udział w żydowskiej ceremonii i pochylił głowę, gdy Żydzi modlili się o przyjście ich „Mesjasza”. Akt całkowitego odstępstwa. Co ciekawe, św. Tomasz z Akwinu powiedział, że gdyby ktoś oddawał cześć przy grobie Mahometa, zostałby uznany za apostatę. (Summa Theologiae, Secunda Secundae, pyt. 12, A. 2, Obj. 2.)

Oddawanie czci przy grobie Mahometa byłoby odstępstwem, ponieważ uczestnictwo w niekatolickich formach kultu jest równoznaczne z wyznaniem wiary w te fałszywe religie, jak już omówiliśmy. Jan Paweł II i pozostali antypapieże posoborowi regularnie dopuszczali się tego rodzaju aktów apostazji. Należy podkreślić, że herezja i apostazja mogą przejawiać się zarówno czynem, jak i słowem. Jan Paweł II często otrzymywał „błogosławieństwa” od pogan.

8 sierpnia 1985 r. Jan Paweł II modlił się z afrykańskimi animistami (szamanami). Oto jak wspominał to spotkanie:

„… po raz pierwszy modliłem się również z grupą animistów.”[22]

Całkowita apostazja. W Cotonou w Afryce 4 lutego 1993 r. śpiewające dziewczęta przywitały Jana Pawła II (wprowadzającym w trans) tańcem voodoo. Sam Wojtyła, organizował także wydarzenia z Asyżu i brał w nich czynny udział uczestnicząc w fałszywych kultach jak i religiach. Jest to najwyższy szczebel apostazji. Karierę Jana Pawła II charakteryzowała całkowita obojętność religijna, co tylko potwierdza, że taka osoba, jawny heretyki i apostata, nie mogła być papieżem świętego Kościoła, że honorowy tytuł „świętego” uzurpuje po śmierci, tak jak za życia miało to miejsce z tronem Piotrowym. Są powody dla których kult jego wizerunku, poprzez nieważną kanonizację jest istotny, sądzimy, że mówi o nim Apokalipsa, co szerzej tłumaczymy w naszym materiale. Kiedy zwiedzeni  członkowie anty-kościoła posoborowego akceptują antypapieża Jana Pawła II jako świętego – człowieka, którego życie charakteryzowało się obojętnością religijną, publicznymi grzechami śmiertelnymi przeciwko wierze i uczestnictwem w fałszywych religiach  – stają się uwikłani w jego uczynki. Ludzie którzy uważają Jana Pawła II za świętego, nie mają pojęcia, że on sam ich zwiódł, a oni sami kroczą drogą potępienia.

Moglibyśmy omówić szerzej antypapieża  Jana Pawła II, ale przejdźmy do Benedykta XVI.

Benedykt XVI również regularnie brał udział w kulcie niekatolickim. 19 sierpnia 2005 brał czynny udział w synagodze żydowskiej w Kolonii w Niemczech . Przyłączył się do Żydów w modlitwie kadisz i wykonał wiele gestów świadczących o jego aktywnym udziale. Po prostu odstępstwo.

30 listopada 2006 r. Benedykt XVI modlił się jak muzułmanie w stronę Mekki w Błękitnym Meczecie w Turcji . Skrzyżował nawet ręce w muzułmańskim geście modlitewnym zwanym „gestem spokoju”. Kolejne odstępstwo:

23 września 2011 Benedykt XVI odwiedził kościół luterański w Erfurcie w Niemczech. Tam wychwalał Marcina Lutra i brał czynny udział w nabożeństwie luterańskim. Wspólnie „błogosławił” lud z luterańskim „pastorem”, a nawet modlił się z żeńskim „biskupem” luterańskim. Oddał cześć przed ołtarzem luterańskim. To publiczny grzech śmiertelny i wyraz herezji.

17 września 2010 r. Benedykt XVI wziął udział w nabożeństwie anglikańskim w Opactwie Westminsterskim wraz z pro-homoseksualnym anglikańskim „arcybiskupem” Rowanem Williamsem. Wspólnie weszli do kościoła protestanckiego, modlili i udzielili  „błogosławieństwa”. Benedykt XVI zorganizował od 2011 roku ohydne zbory w Asyżu. Nie tylko brał czynny udział w tym odstępczym wydarzeniu, ale jako gospodarz i organizator przyłączył się do fałszywych kultów wszelkich pogan, heretyków itp., którzy wielbili demony podczas tego wydarzenia.

Moglibyśmy podać wiele innych przykładów śmiertelnie grzesznego udziału Benedykta XVI w fałszywym kulcie. Nie tylko to robił aktywnie, wyraźnie też aprobował go swoimi słowami. 18 stycznia 2008 r. w przemówieniu do fińskiej delegacji ekumenicznej Benedykt XVI pochwalił wspólną modlitwę luteran i katolików i stwierdził, że są to królewskie drzwi ekumenizmu.

Benedykt XVI, przemówienie do członków fińskiej delegacji ekumenicznej, 18 stycznia 2008: „Wspólna modlitwa luteran i katolików z Finlandii jest pokornym, ale wiernym udziałem w modlitwie Jezusa, który obiecał, że każda modlitwa wzniesiona do Ojca w Jego imię zostanie wysłuchana. Taka jest w istocie królewska brama ekumenizmu: taka modlitwa prowadzi nas do nowego spojrzenia na Królestwo Boże i jedność Kościoła; wzmacnia nasze więzy komunii…”[23]

Tak więc działalność, którą Kościół katolicki zawsze potępiał jako ciężko grzeszną, jest drogą, naucza Józef Ratzinger, którą należy podążać. Fałszywi tradycjonaliści, którzy myślą, że notoryczny heretyk Benedykt XVI był konserwatystą lub  prawdziwym papieżem, są całkowicie zwiedzeni. Był odstępczym antypapieżem. Więcej na jego temat można znaleźć w naszym filmie Herezje Benedykta XVI oraz w naszych artykułach na temat jego herezji, opartych na analizach 30 jego książek i wielu z jego przemówień.

Odstępczy antypapież Franciszek również uczestniczy w bluźnierczych kultach. 29 listopada 2014 r. Franciszek modlił się u boku Muftiego w Błękitnym Meczecie w Stambule. Apostazja!.

17 stycznia 2016 r. udał się do synagogi w Rzymie, brał czynny udział w nabożeństwie żydowskim, głosił stamtąd herezje, po czym dodał: „Módlmy się razem do Pana.” Właśnie tak wygląda odstępstwo.

Moglibyśmy podać wiele innych przykładów udziału antypapieża Franciszka w  religiach pogan, Żydów, protestantów i schizmatyckich „prawosławnych”. Oprócz swoich działań, Franciszek chwali wspólną modlitwę z niekatolikami i wyraźnie wspomniał o „modlitwie międzyreligijnej”. Jego stanowisko w tej sprawie, które jest sprzeczne z nauczaniem Kościoła katolickiego, jest heretyckie zarówno w słowach jak i czynach. Fakt, że antypapieże Watykanu II mają w zwyczaju tak postępować, oraz nauczają, że tak należy dowodzi bez wątpienia, że są notorycznymi heretykami. W tę grzeszną działalność angażuje się również wielu odstępczych „biskupów” sekty posoborowej. Mówiąc najprościej, fałszywy ekumenizm jest okropną herezją,przeczącą dogmatowi, że Kościół Katolicki jest jedynym prawdziwym założonym przez Jezusa Chrystusa, że tylko on prowadzi do zbawienia, a wszelkie  religie niekatolickie są fałszywe i grzeszne, prowadząc ich wyznawców prosto do Piekła. Herezja dotycząca uczestnictwa w bluźnierczych Bogu kultach była nauczana bezpośrednio na 2 Soborze Watykańskim, jak wykazaliśmy w tym filmie.

Należy również zauważyć, że objawiona przez Boga prawda, której zaprzecza nauczanie posoborowe o wspólnej modlitwie i kulcie z niekatolikami, znajduje się w 2 Liście św. Jana 1,10-11:

„Jeżeli ktoś przychodzi do was i nie przynosi tej nauki, nie przyjmujcie go do domu i nie pozdrawiajcie. Kto go bowiem pozdrawia, uczestniczy w jego złych uczynkach.”[24]

Ten fragment był cytowany przez Kościół w kontekście potępienia jakiegokolwiek udziału w niekatolickich spotkaniach lub zgromadzeniach (Papież Pius XI, Mortalium Animos #9, 6 stycznia 1928). Stąd też, nauczanie Watykanu 2 jest niczym innym jak w pełni słowa znaczeniu- herezją. Zaprzecza objawionej przez Boga prawdzie, z owego listu św Jana. 2 Sobór naucza, w przeciwieństwie do Pisma, że jest pożądane  brać udział w niegodziwych uczynkach i niedozwolonym lub fałszywym kulcie heretyków i schizmatyków.

Ponieważ fałszywy ekumenizm, ma źródło w 2 Soborze Watykańskim, każdy kto uparcie go broni, jest duchowym cudzołożnikiem i heretykiem. Wszystkie nie sedewakantystyczne grupy pod rządami antypapieży Watykan II, takie jak Bractwo Św. Piusa X , składają się z oszustów. Gdyby rzeczywiście posiadali wiarę i stali za nią, odrzuciliby tę śmiertelnie grzeszną herezję antypapieży, jak i tych którzy ją promują. Jednak nie mają w sobie miłości do Boga.

W obliczu tych faktów niektórzy niewierni, którzy twierdzą, że są katolikami powiedzą: gdybym to przyjął, musiałbym odrzucić katolicyzm. Nie, mylisz się i nie masz w sobie nawet cienia wiary. Kościół katolicki jest jedyny i prawdziwy a cała ta sytuacja została przepowiedziana. Według katolickiego nauczania ludzie, którzy zapoczątkowali tę apostazję, byli nie tylko antypapieżami, ale też heretykami. Nigdy ważnie nie objęli urzędu papieskiego, jak dowodzi nasz materiał, ponieważ boskie prawo zabrania heretykowi zostania papieżem. Fakty te dowodzą, że sekta posoborowa nie jest Kościołem katolickim, a jej przywódcy są antypapieżami. Zostało to przepowiedziane w postaci „nierządnicy babilońskiej”. Sekta wypełnia proroctwa o niej oraz o Bestii w wielu praktycznych aspektach. Zachęcamy do obejrzenia filmy pt. „ Apokalipsa teraz w Watykanie”.

Fałszywy ekumenizm, który ujawniliśmy w tym artykule/wideo, jest jednym z powodów, dla których nierządnica babilońska jest nazywana matką nierządnic (Apokalipsa 17:5). Jest on również środkiem, za pomocą którego ludzie są uwikłani w grzechy przeciwko wierze, jako część zwiedzenia w czasach ostatecznych. Nawet jeśli nie angażujesz się bezpośrednio w fałszywy ekumenizm, jeśli akceptujesz antypapieży i ich fałszywe kanonizacje, jesteś w to wszystko zamieszany. Prawdziwy Kościół Katolicki nadal istnieje w wiernej reszcie, a żeby móc ocalić swoją duszę, trzeba być  katolikiem, który odrzuca i zwalcza odstępczą sektę i jej fałszywy sobór.

Przypisy:

[1] II Sobór Watykański, Unitatis redintegratio (Dekret o ekumenizmie) #8

[2] Papież Pius XI, Mortalium Animos (#2), 6 stycznia 1928

[3] Papież Pius XI, Mortalium Animos (#10), 6 stycznia 1928

[4] Kanon 1258.1, Kodeks prawa kanonicznego z 1917

[5] Ks. Ignacy Szal, The Communication of Catholics with Schismatics, Imprimatur 1948, str. 43-46

[6]  Ks. Ignacy Szal, The Communication of Catholics with Schismatics, Imprimatur 1948, str. 137

[7] Ks. Ignacy Szal, The Communication of Catholics with Schismatics, Imprimatur 1948, p. 136

[8] Ks. Ignacy Szal, The Communication of Catholics with Schismatics, Imprimatur 1948, p. 81

[9] Ks. Ignacy Szal, The Communication of Catholics with Schismatics, Imprimatur 1948, p. 130

[10] Papież Pius IX, Neminem vestrum (# 5), 2 lutego 1854.

[11] Papież Pius IX, Graves ac diuturnae (# 4), 23 marca 1875

[12] Papież Pius VI, Caritas (# 31-32), 13 kwietnia 1791

[13] https://www.vatican.va/content/leo-xiii/en/encyclicals/documents/hf_l-xiii_enc_10021880_arcanum.html

[14] https://www.vatican.va/content/john-paul-ii/en/encyclicals/documents/hf_jp-ii_enc_04031979_redemptor-hominis.html

[15] https://www.vatican.va/content/john-paul-ii/en/encyclicals/documents/hf_jp-ii_enc_25051995_ut-unum-sint.html

[16]  https://www.vatican.va/content/john-paul-ii/en/encyclicals/documents/hf_jp-ii_enc_25051995_ut-unum-sint.html

[17] http://www.christianunity.va/content/unitacristiani/en/documenti/testo-in-inglese.html

[18] http://www.christianunity.va/content/unitacristiani/en/documenti/testo-in-inglese.html

[19] https://www.vatican.va/content/john-paul-ii/en/encyclicals/documents/hf_jp-ii_enc_25051995_ut-unum-sint.html

[20] http://www.christianunity.va/content/unitacristiani/en/documenti/testo-in-inglese.html

[21] Ks. Ignacy Szal, The Communication of Catholics with Schismatics, Imprimatur 1948, p. 144

[22]  L’Osservatore Romano, 26 sierpnia 1985, str. 9.

[23] Benedykt XVI, przemówienie do członków fińskiej delegacji ekumenicznej, 18 stycznia 2008

[24] 2 List św. Jana  1:10-11

==================

Za; https://watykankatolicki.com/watykan-2-nowa-religia/

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: