Ojciec Pio: katolicki ksiądz, który czynił cuda i nosił rany Jezusa Chrystusa na swoim ciele

Brat Michael Dimond 16 grudnia 2013  – Ta książka opisuje święte życie Ojca Pio, włoskiego księdza żyjącego w XX wieku. Jego życie i cuda świadczą o prawdziwości religii katolickiej.

pioOjciec Pio był franciszkaninem kapucynem, który przez ponad pięćdziesiąt lat nosił na ciele pięć ran Chrystusa. Ojciec Pio był także jasnowidzem, czytającym w myślach, prorokiem, cudotwórcą, spowiednikiem, mistykiem, ascetą i misjonarzem na skalę światową[1].

O Ojcu Pio napisano setki książek i artykułów. Obszerne artykuły na jego temat ukazały się w wielu magazynach, w tym w Newsweeku, Time i New York Times Magazine.

Otrzymanie stygmatów

Posiadanie stygmatów oznacza posiadanie na ciele „znaków przypominających rany na ukrzyżowanym ciele Chrystusa”.[3] W historii Kościoła katolickiego było tylko około sześćdziesięciu zaakceptowanych przypadków stygmatów[4].

Ojciec Pio był pierwszym kapłanem w historii Kościoła katolickiego, który otrzymał widzialne stygmaty. Miał widoczne stygmaty przez ponad pięćdziesiąt lat, a utrata krwi przez te lata była tak wielka, że ​​według nauk medycznych nie mógł przeżyć zbyt długo – na pewno nie pięćdziesiąt lat.[5]

Ojciec Pio rzeczywiście otrzymał stygmaty w sposób niewidzialny 14 sierpnia 1910 r. [6] Ojciec Pio modlił się, aby jego stygmaty pozostały niewidoczne i ukryte przed ludzkimi oczami.[7] Ale 20 września 1918 r., podczas dziękczynienia po Mszy św., otrzymał widoczne stygmaty. Jego kierownik duchowy polecił mu opisać wszystko, co wydarzyło się tego dnia. Ojciec Pio opisał to wydarzenie:

– …Widziałem przed sobą tajemniczego gościa… stopy i bok ociekały krwią. Widok mnie przeraził… Potem wizja gościa zniknęła i zobaczyłem, że moje ręce, stopy i bok są przebite i ociekają krwią. Wyobrażacie sobie ból, jaki wtedy odczuwałem i którego doświadczałem prawie każdego dnia bez przerwy.[8] Rana serca krwawi nieustannie, zwłaszcza od czwartku wieczorem do soboty. Drogi Ojcze, umieram z bólu z powodu rany i wynikającego z niej zażenowania… Podniosę głos i nie przestanę Go błagać, dopóki w swoim miłosierdziu nie zabierze, ani rany, ani bólu, co jest niemożliwe, ponieważ Chciałbym być upojony bólem, gdyby nie te zewnętrzne znaki, które powodują takie zakłopotanie i nieznośne upokorzenie”[9].

Jego stygmaty były bardzo głębokimi ranami pośrodku dłoni i stóp oraz po lewej stronie ciała. Jego ręce i stopy były przebite na wskroś; widać było nawet światło przez błonę pokrywającą jego rany. Nosił półrękawice na dłoniach (z wyjątkiem Mszy św.) i pończochy na nogach. Przez lata tysiące ludzi widziało odsłonięcie ran Ojca Pio podczas jego Mszy.[11] Bandaż, który znajdował się na jego bocznej ranie, w nocy nasiąkał krwią; trzeba było go zmienić następnego ranka. Jego stygmaty były kilkakrotnie badane przez lekarzy. Bezstronny wniosek, do którego doszli, był taki, że jego rany są niewytłumaczalne. Bez bezpośredniego pozwolenia przełożonych nikt nie mógł ich oglądać ran.[12]

Dr Bignami zbadał rany wkrótce po tym, jak Ojciec Pio je otrzymał. Stwierdził: „…Nie rozumiem, jak te rany utrzymują się przez prawie rok bez poprawy lub pogorszenia”.[13]

Potwierdzeniem wniosku lekarzy, że obecność stygmatów była niewytłumaczalna i cudowna, był fakt, że Ojciec Pio miał operacje przepukliny i torbieli. Te stany goiły się normalnie, ale jego stygmaty nie goiły się normalnie.[14] O dziwo, rany na dłoniach Ojca Pio były często otwarte i odsłonięte, ale pozostawały całkowicie wolne od infekcji. Każdego dnia tracił około szklanki krwi z rany na boku, który zawsze był zakryty lnianym płótnem.

Inny lekarz, dr Sanguinetti, powiedział przyjacielowi: „Gdybyśmy ty lub ja cierpieli jedną dziesiątą bólu, jaki cierpi Ojciec Pio z powodu swoich ran, bylibyśmy martwi”.

Padre Pio został zapytany, dlaczego rana w jego boku znajduje się w nieco innym miejscu niż miejsce, w którym znajdowała się rana Naszego Pana. Odpowiedział: „To byłoby zbyt wiele, gdyby było dokładnie takie, jak Pańskie”[17]. Oprócz stygmatów, prawie raz w tygodniu Ojciec Pio cierpiał ukoronowanie cierniem i biczowanie.[18]

Krew wokół stygmatów Ojca Pio czasami wydzielała przyjemny zapach „jak mieszanka fiołków i róż”. Pewien lekarz dodał: „Należy wziąć pod uwagę, że ze wszystkich części ludzkiego organizmu krew rozkłada się najszybciej. W każdym razie krew nigdy nie wydziela przyjemnego zapachu”[19].

Jego cudownie przyjemny zapach unosił się także na przedmiotach należących do Ojca Pio i na niektórych przedmiotach, których on dotykał. Niektórzy wyznawcy Ojca Pio wąchali przyjemny zapach róż, polnych kwiatów lub dymu z cygar, co ich zdaniem wskazuje na jego obecność lub ostrzeżenie lub jakieś przesłanie.

W archiwach klasztoru Matki Bożej Łaskawej znajdują się tomy świadectw ponad tysiąca różnych osób, które zostały uznane przez lekarzy za beznadziejnie chore, ale zostały wyleczone z nieuleczalnych chorób i skutków kalectwa za wstawiennictwem Ojca Pio. 20] Ojciec Pio spowodował również liczne nawrócenia wśród niewierzących, ateistów i agnostyków – oraz ludzi, którzy twierdzili, że są katolikami, ale porzucili praktykowanie wiary.[21]

Dzieciństwo Ojca Pio

Matka Ojca Pio urodziła ośmioro dzieci, z których troje zmarło w bardzo młodym wieku.[22] Ojciec Pio urodził się 25 maja 1887 r., nazywał się Francesco Forgione i został ochrzczony następnego dnia.[23] W wieku pięciu lat Francesco był niezwykle wrażliwy na sprawy dotyczące Boga. W tym czasie zaczął mieć wizje – wizje świętych rzeczy, jak również wizje bardzo złych rzeczy. Te okropnie złe wizje przestraszyły go i spowodowały płacz. Francesco (ojciec Pio) nie lubił wychodzić i bawić się z dziećmi w jego wieku, ponieważ, jak powiedział: „One nie są uczciwe, używają wulgarnego języka i przeklinają”.

Francesco był medytacyjnym i potulnym dzieckiem. W wieku pięciu lat powiedział, że już ślubował wierność św. Franciszkowi z Asyżu; w wieku dziewięciu lat jego Matka odkryła, że ​​próbował spać na twardej, zimnej podłodze, z kamieniem zamiast poduszki.[26] Jako dziecko Francesco stało się drugą naturą, gdy w pobliżu dziewcząt skromnie kontrolował swój wzrok, miał nieco pochyloną głowę, zachowywał się bardzo powściągliwie i unikał zbytniego zaznajomienia się z nimi. Każdej nocy rodzina Ojca Pio wspólnie odmawiała różaniec. Różaniec zajmował w ich domu szczególne miejsce. Inne rzeczy można było poświęcić w ich domu, ale nie różaniec.[28]

Pewnego razu, jako młodzieniec, zobaczył znajomą dziewczynę, która mozolnie pracowała z igłą, szyjąc obrączkę na sukience. Powiedział jej: „Andrianello, dzisiaj nie pracujemy. Jest niedziela.” Dziewczyna, okazując irytację, odpowiedziała: „Chłopczyku, jesteś za mały, żeby tak mówić”. Francesco zostawił ją i wrócił z nożyczkami. Następnie chwycił sukienkę, nad którą pracowała, i pociął ją na kawałki.

Kiedy Francesco Forgione (ojciec Pio) miał czternaście lat (1901), został wysłany do pracy nad programem szkoły średniej pod kierunkiem Angelo Caccavo. W 1902 roku Caccavo powierzył Francesco zadanie napisania artykułu zatytułowanego „Gdybym był królem”. Oto, co piętnastoletni Francesco Forgione napisał pod hasłem „Gdybym był królem”:

„[Gdybym był królem] walczyłbym przede wszystkim z rozwodami, których pragnie tak wielu niegodziwców, i sprawił, by ludzie szanowali sakrament małżeństwa w jak największym stopniu. Co stało się z Julianem Odstępcą, który był odważny, opanowany i pilny, ale popełnił wielki błąd, odrzucając chrześcijaństwo, w którym był wychowany, ponieważ postanowił wskrzesić pogaństwo? Jego życie zostało zmarnowane, ponieważ nie osiągnął niczego oprócz nikczemnego miana odstępcy”[30].

6 stycznia 1903 r. Ojciec Pio rozpoczął życie zakonne jako mnich kapucyn.[31] Stan zdrowia Ojca Pio był tak zły, że jego profesor teologii powiedział mu: „Twoje zdrowie nie jest dobre; więc nie możesz zostać kaznodzieją. Mam nadzieję, że będziesz wielkim i sumiennym spowiednikiem”.

Wypowiedź była prorocza, ponieważ miała się spełnić w niewiarygodny sposób.[32] Ojciec Pio został wyświęcony na kapłana Kościoła katolickiego 10 sierpnia 1910 roku.[33]

Tłum. M.Jasińska

Za; https://vaticancatholic.com/padre-pio-book/

Więcej:

Padre Pio and Confessions

Padre Pio on modern-day fashions

Padre Pio On Sins of Impurity

Padre Pio’s Influence with People

Padre Pio restores sight to the blind

A Girl Without Pupils Sees!

Personal Stories

Padre Pio and Bilocation

Padre Pio seen in the Air

On Padre Pio’s relationship with angels

Padre Pio on the Devil

The Astounding Tortures the demons put Padre Pio through

Padre Pio’s sufferings

Padre Pio wanted to be a missionary

Food and sleep

Prayer and Padre Pio

Padre Pio on the Blessed Mother and the Rosary

Padre Pio on the Rosary as the Weapon

Some other Visions given to Padre Pio

Padre Pio and Purgatory

Padre Pio and Heaven

Padre Pio didn’t know everything

On the Church, his order, the justice of God, the world, and souls being lost to Hell

Padre Pio on the necessity of the Catholic faith, on the necessity of works with faith, and on other religions and sects

On Spiritual Reading

On people who seek the extraordinary

Padre Pio on getting to Heaven and the fewness of the saved

Padre Pio on the Faith

Padre Pio on pleasing God alone

W liście z 3 grudnia 1916 r.: „Trzeba starać się podobać samemu Bogu, a jeśli On jest zadowolony, wszyscy są zadowoleni”. (Ojciec Pio z Pietrelciny, Listy t. III, Narodowe Centrum Ojca Pio, Barto, Pensylwania, s. 543.)

Padre Pio on the world

Padre Pio on Pride

Padre Pio on the Mass

Padre Pio on Receiving Communion

Special Devotions of Padre Pio

Padre Pio on marriage

The End of Padre Pio’s Life

Endnotes

[1] John McCaffery, Blessed Padre Pio, Roman Catholic Books, Fort Collins, CO. p. 24.

[2] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 1.

[3] The Oxford Illustrated Dictionary, Second Edition, Clarendon Press, Oxford, England. p. 832.

[4] John McCaffery, Blessed Padre Pio, Roman Catholic Books, Fort Collins, CO. p. 130.

[5] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 27.

[6] Augustine McGregor, Padre Pio, His Early Years, Our Lady of Grace Friary, San Giovanni Rotondo, Italy, p. 17.

[7] Gennaro Preziuso, The Life of Padre Pio, Society of St. Pauls, Staten Island, NY. p. 67.

[8] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 25.

[9] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 109.

[10] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 26.

[11] C. Bernard Ruffin, Padre Pio: The True Story, Our Sunday Visitor, Huntington, IN. p. 160.

[12] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 26.

[13] Dorothy Gaudiose, Prophet of the People, Alba House, NY, NY. p. 67.

[14] Fr. John A. Schug, Padre Pio, National Centre for Padre Pio, Barto, PA.  p. 88.

[15] Radio Replies Press, Inc., Who is Padre Pio, TAN Books, Rockford, IL. p. 9.

[16] Dorothy Gaudiose, Prophet of the People, Alba House, NY, NY. p. 143.

[17] Dorothy Gaudiose, Prophet of the People, Alba House, NY, NY. p. 63.

[18] Fr. Alessio Parente, “Send Me Your Guardian Angel,” Barto, PA. p. 14.

[19] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 29.

[20] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 3.

[21] Bert Ghezzi, Mystics & Miracles, Loyola Press, Chicago, IL. p. 79. 

[22] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 7.

[23] Fr. Stefano Manelli, Padre Pio of Pietrelcina, Franciscans of the Immaculate, New Bedford, MA., p.7.

[24] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 9.

[25] Gennaro Preziuso, The Life of Padre Pio, Society of St. Pauls, Staten Island, NY. p. 10.

[26] Clarice Bruno, Roads to Padre Pio, Seventh Edition, Barto, PA. p. 12.

[27] Fr. Stefano Manelli, Padre Pio of Pietrelcina, Franciscans of the Immaculate, New Bedford, MA., p. 29.

[28] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 8.

[29] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 9.

[30] Renzo Allegri, Padre Pio Man of Hope, Servant Pub., Ann Arbor, MI. pp. 18-19.

[31] C. Bernard Ruffin, Padre Pio: The True Story, Our Sunday Visitor, Huntington, IN. p. 42.

[32] Padre Pio The Wonder Worker, Our Lady’s Chapel, New Bedford, MA. p. 17.

[33] C. Bernard Ruffin, Padre Pio: The True Story, Our Sunday Visitor, Huntington, IN. p. 73.

Padre Pio: A Catholic priest who worked miracles and bore the wounds of Jesus Christ on His Body

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: