Dawno się nie widzieliśmy.

Ostatnio to jeszcze chyba przed rządami Prawa i Sprawiedliwości.

Tak, marzec 2015 r. Mówił pan wtedy, że powinniśmy zerwać stosunki z Ukrainą.

Pamiętam, wtedy w ukraińskim parlamencie przegłosowano ustawę gloryfikującą UPA.

A pana wuja UPA zamordowała, przybijając widłami do drzwi stodoły.

No, ale teraz mamy wojnę. Putin napadł na Ukrainę. Wtedy, w 2015 r., przyjęcie ustawy o UPA traktowałem jako gest antypolski. Teraz jestem pewien, że w obliczu wojny Ukraińcy zrozumieli, iż popełnili wówczas błąd wobec Polaków.

Zmienił pan swoje poglądy na temat Ukraińców?

To nie chodzi o poglądy. To, co spotkało w tamtych czasach moją rodzinę, zawsze będę mieć z tyłu głowy, zawsze będę o tym pamiętać. Ale nie chcę się na tym skupiać. Skupiać się trzeba na tym, co tu i teraz, oraz na przyszłości. Na budowaniu wspólnej przyszłości Polski i Ukrainy. Rozpamiętywanie Wołynia służy już nie historykom, lecz histerykom, bo to oni żyją resentymentami. Pani ma dzieci, ja mam dzieci i patrzę w przyszłość. Na pewno nie zbudujemy nic dobrego na nienawiści do Ukraińców. Ukraina jest naszym sąsiadem, …

więcej tutaj: https://www.gazetaprawna.pl/magazyn-na-weekend/artykuly/8524368,general-waldemar-skrzypczak-wojna-w-ukrainie-nie-chce-juz-myslec-o-wolyniu.html

Katarzyna Sokołowska @KSokolowska123

W odpowiedzi do

Złote myśli żołnierzyka

skrzypczak