Wtorek w Oktawie Wielkanocnej

Noli me tangere, Giotto di Bondone, 1307-1308, fresk, Cappella Maddalena (Basilica inferiore di San Francesco d’Assisi), Asy

     Jezus rzekł do niej: «Mario!» A ona, obróciwszy się, powiedziała do Niego po hebrajsku: «Rabbuni», to znaczy: Mój Nauczycielu!   / J 20

Refleksja na dziś 

Szukam Pana?

     Nie rozumie jeszcze, że Jezus zmartwychwstał. Nie rozpoznaje Go przy pierwszym spotkaniu, dopiero, gdy mówi jej po imieniu, zwraca się do niej, jak kiedyś, przed śmiercią. Teraz już nie ma wątpliwości, że Jej Pan i Mistrz znów żyje.

     Niełatwo rozpoznać Jezusa, zwłaszcza, gdy oczy zasnuwa smutek i gorycz. A cierpienie, które skupia na samym sobie, nie prowadzi do Tego, który może uleczyć, zawołać po imieniu. Gdyby Maria Magdalena zatrzymała się na smutku po utracie Jezusa, nie przeżyłaby tak osobistego z Nim spotkania. Chciała przy Nim być przez chwilę, dlatego wybrała się do grobu. Nie wiedziała o Jego zmartwychwstaniu, ale już wkrótce miała się o nim przekonać.

    Jeśli zatrzymam się na swoim cierpieniu trudno mi będzie zauważyć obecność Jezusa w codziennych, najdrobniejszych sprawach. Trzeba mi, jak Maria Magdalena, zrobić pierwszy krok i dążyć do spotkania z Nim, poszukiwać Go, nawet, gdy wydaje mi się, że jest bardzo daleko. On widzi mój trud i prędzej, czy później, zawoła mnie po imieniu. Otworzy moje oczy, jak kiedyś Marii Magdalenie.

***

Ks. Henryk Przondziono / liturgia.wiara.pl

 

 

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: