„Zapach komunizmu’ – Od Paktu Katakumb* do Synodu Amazońskiego

Arcybiskup Brazylii Dom Helder Camara* w 1981 r. (Holenderskie Archiwa Narodowe / Creative Commons)

Mniej więcej w czasie Vaticanum II grupa biskupów socjalistycznych podpisała tajny manifest o nazwie Pakt Katakumb**. Nazwa pochodzi od podpisania Paktu w kościele w pobliżu historycznych katakumb w Rzymie. W mojej książce „Papież polityczny” twierdzę, że Pakt Katakumb zapowiadał pontyfikat Jorge Bergoglio.

W związku z tym nie byłem zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że grupa biskupów i kardynałów uczestniczących w Synodzie Panamazońskim spotkała się w zeszłym tygodniu, aby „odnowić” i upamiętnić  Pakt Katakumb.

Ci duchowni planowali Synod Pan-Amazon od lat. W rzeczywistości większość z czterdziestu sygnatariuszy Paktu Katakumb to poprzednicy tych z Ameryki Łacińskiej.

Zgodnie z tekstem Paktu Katakumb, biskupi zobowiązali się do upolitycznienia Kościoła w celu zapoczątkowania „nadchodzącego nowego porządku społecznego”. Pakt brzmiał jak porozumienie klubu dojrzewających socjalistów:

Zrobimy co w naszej mocy, aby osoby odpowiedzialne w naszych władzach i odpowiedzialne za przekaz opinii publicznej, wprowadziły w życie prawa, struktury i instytucje społeczne wymagane przez sprawiedliwość i miłość, równość oraz harmonijny i całościowy rozwój wszystkich mężczyzn i kobiet, i w ten sposób doprowadziły nadejście nowego porządku społecznego, godnego ludzkich synów i córek Boga.

„Miał zapach komunizmu” – wyjaśnił reporterowi Davidowi Gibson brat Uwe Heisterhoff. Miał też zapach, wszechobecnego teraz na synodzie stylu ONZ, odważnego totalitaryzmu Nowego Świata. Bo jak inaczej można stworzyć taki porządek bez międzynarodowych organów rządowych ograniczających wolność?

To nie przypadek, że niemieccy biskupi, którzy w dużej mierze prowadzą i finansują synod (ich agencje „pomocy” wydali miliony dolarów na podróże dla indiańskich aktywistów, obserwatorów i propagandy), przez lata byli najgłośniejszymi zwolennikami Paktu Katakumb wzywającego do przekształcenia Kościoła w socjalistyczne ramię Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Ten „program” od samego początku obejmował Synod Pan-Amazon, który jest jedynie pretekstem do zjednoczenia Kościoła i Organizacji Narodów Zjednoczonych w walce o władzę przeciwko Brazylii i innym krajom Ameryki Łacińskiej, w których mieszkają Amazończycy. Rzym, jak mogę poświadczyć z mojej wizyty w tym mieście, roi się od urzędników ONZ, takich jak Jeffrey Sachs, którzy starają się wykorzystać Kościół, aby przekształcić regiony Amazonii w niejako organizację pozarządową, aby radykałowie mogli pchnąć projekty ekologiczne i socjalistyczne.

To było trzy czwarte Ameryki Łacińskiej, niemiecki kardynał Claudio Hummes*, który szeptał do ucha papieża Franciszka po jego wyborze: „Nie zapominaj o biednych”, socjalistyczna zarozumiałość, która doprowadziła Bergoglio do nazwania się św. Franciszkiem z Asyżu. Hummes, oczywiście, pojawił się w celu odnowienia Paktu Katakumb w niedzielę, zgodnie z wyżej wspomnianym raportem. Hummes jest głównym organizatorem Synodu Pan-Amazońskiego.

Jednym z oryginalnych sygnatariuszy paktu był przerażający poprzednik Hummesa – Dom Hélder Câmara, brazylijski arcybiskup, który w latach 1964–1985 był szefem archidiecezji Olinda i Recife. Camara słynął ze swojego totalnego socjalizmu i wsparcia dla księży, którzy przyłączyli się do zbrojnych rewolucji.

„Mój socjalizm jest wyjątkowy, to socjalizm, który szanuje człowieka i wraca do Ewangelii. Mój socjalizm to sprawiedliwość – powiedział. „Szanuję kapłanów z karabinami na ramionach; Nigdy nie powiedziałem, że użycie broni przeciwko ciemiężcy jest niemoralne lub antychrześcijańskie ”.

Za poprzednich papieży proces kanonizacyjny dla takiego „płaza” jak Camara byłby nie do pomyślenia. Ale nie pod rządami papieża Franciszka, którego Kongregacja do Spraw Kanonizacyjnych oszołomiła konserwatystów i zachwyciła liberałów w 2015 r., Szybko zatwierdzając prośbę o otwarcie procesu kanonizacyjnego dla Camary – krok, który heterodoksyjna publikacja America nazwała „przełomowym”, zauważając podziw papieża Franciszka dla Camary:

„Papież Franciszek go pamięta; mają ze sobą wiele wspólnego. Zwracając się do biskupów brazylijskich w Rio de Janeiro w lipcu 2013 r., Franciszek przypomniał „wszystkie te nazwiska i twarze, które trwale zaznaczyły podróż kościoła w Brazylii” i wymienił wśród nich Dom Heldera ”.

Nazwisko Camary pojawiło się na ustach wielu uczestników Synodu Amazońskiego. Przydomek „czerwonego” biskupa był doskonałym prekursorem Jorge Bergoglio, łącząc modernistyczną teologię z radykalną polityką. Camara popierał rozwody i ponowne małżeństwa, kapłaństwo kobiet, i opisał zakaz Kościoła dotyczący stosowania środków antykoncepcyjnych jako „błąd przeznaczony do torturowania żon i zakłócania spokoju wielu domów”. Odegrał wiodącą rolę w upolitycznieniu biskupów Ameryki Łacińskiej, popychając ich do przyjęcia socjologii teologii wyzwolenia na konferencji w Medellin w Kolumbii w 1968 r., o której niektórzy historycy rosyjscy twierdzą, że została zorganizowana przez KGB.

Podobnie jak Franciszek, Camara był ulubieńcem liberalnej elity, która zachwyciła się sugestią skierowaną do papieża Jana XXIII, aby „w symbolicznym geście przekazać Watykan i wszystkie jego wspaniałe dzieła sztuki UNESCO i zamieszkać w znacznie skromniejszym budynku, jak Biskup Rzymu.” Jorge Bergoglio później wprowadzi w życie te słowa, podkreślając w swoim pierwszym przemówieniu, że jest biskupem Rzymu, a następnie wyprowadza się do hotelu w Watykanie. Nie zdobył się jeszcze na na przeniesienie artystycznych skarbów Watykanu do UNESCO, ale daj mu czas.

Ale jasne jest, że przenosi „ewangelizację” – która jest eufemizmem papieża na rzecz rozwoju polityki lewicowej – do Organizacji Narodów Zjednoczonych, z Watykanem zredukowanym do jednej z jej agencji i źródłem moralnej ochrony. Przyszłość rzuca cień w przeszłość, powiedział dziennikarz Malcolm Muggeridge – cień, w przypadku tego synodu, widziany w socjalistycznych pismach Paktu Katakumb.

___

by   –  redaktor naczelny The American Spectator, jest współautorem No Higher Power: Obama’s War to Freedom Religian.

Za;  From the Pact of the Catacombs to the Amazon Synod | The American Spectator/ https://spectator.org/from-the-pact-of-the-catacombs-to-the-amazon-synod/#.Xaw_xgLKLNA.twitter

* Cláudio Hummes OFM− brazylijski duchowny katolicki, były arcybiskup São Paulo, kardynał Kościoła rzymskokatolickiego, były prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa, franciszkanin.

** Pakt Katakumb

6 listopada 1965, około 40 katolickich biskupów zebranych w katakumbach św. Domicyli podpisało poniższy tajny „pakt”. Imiona biskupów do dziś pozostają nieznane.

My, biskupi zebrani na Soborze Watykańskim Drugim, będąc świadomymi niedoskonałości faktu iż nie żyjemy w ubóstwie, zgodnie z nakazami Ewangelii, zachęceni wzajemnie do tej inicjatywy, w której każdy z nas chciałby zachować dyskrecję, zobowiązujemy się do poniższego:

1. Jeśli chodzi o warunki zamieszkania, aprowizację, środki transportu i wszystko, co dotyczy tychże spraw, będziemy starać się żyć na przeciętnym poziomie, na którym żyją nasi wierni.

2. Wyrzekamy się na zawsze bogactwa i jego przejawów, zwłaszcza w strojach (kosztowne materiały i błyszczące kolory) i insygniach z metali szlachetnych (co powinno w rezultacie być zgodne z Ewangelią)

3. Nie będziemy posiadać ani ruchomości, ani nieruchomości, ani rachunków bankowych na nasze nazwiska. Jeśli jednak jakiś rodzaj posiadania własności będzie niezbędny, ustanowimy ich posiadaczem diecezję lub inną organizację społeczną bądź charytatywną.

4. Kiedykolwiek tylko będzie to możliwe, powierzymy materialną i finansową administrację naszą diecezją komisji złożonej z kompetentnych świeckich, świadomych ich apostolskiego zadania, wyjaśniając, że my powinniśmy być bardziej duszpasterzami i apostołami, niż administratorami.

5. Odmawiamy, aby adresowano nas w mowie i piśmie tytułami, które oznaczają wspaniałość i władzę (Jego Eminencja, Jego Ekscelencja, Monsignor…). Wolimy, aby zwracano się do nas Ewangelicznym mianem „Ojcze”.

6. W stosunkach międzyludzkich będziemy unikać wszystkiego, co mogłoby wyglądać na przyznawanie nam przywilejów, priorytetów, preferencji przynależnych bogactwu i władzy (np. wydawanie wystawnych uczt, przyjmowanie zaproszeń na bankiety, honorowe miejsca podczas obrzędów liturgicznych)

(…)

9. Świadomi wymagań sprawiedliwości i miłości bliźniego oraz ich wzajemnych relacji, będziemy się starać przekształcać [dotychczas istniejące] dzieła miłosierdzia w ośrodki pomocy społecznej, oparte na miłości bliźniego i sprawiedliwości społecznej, aby pomagać wszystkim ludziom w potrzebie, jako skromni słudzy we właściwych obiektach społecznych.

(…)

Tłum., tytuł  i uzupełnienie: M. Jasińska

Zobacz;

Komunizm a Watykan – Nie jest prawdą, iż JPII przyczynił się do upadku komunizmu

Kościół został zaatakowany przez tych, którzy do niego należą

Trzymając się za ręce z Franciszkiem

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Agenda 2030, Dokumenty, KOŚCIÓŁ POSOBOROWY, KRONIKA NOVUS ORDO 2014, Nowa etyka moralności, NOWY PORZĄDEK ŚWIATA, Pakt Katakumb, Sobór Watykański II, Synod Panamazoński 2019, Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.