Kontrreformacja trwa nadal. Sobór Trydencki i jego owoce

***

Do napisania tego tekstu poniekąd zachęcił mnie pewien katolicki ksiądz, który   udostępnił na Facebooku wakacyjne zdjęcia. — Z opisu wynika, że odbył on „pielgrzymkę do Wittenbergi”, — a na kolejnych zdjęciach trzyma radośnie kubek z napisem „Reformation 2017”.

Byłem zszokowany. — Jak to możliwe, że katolicki duchowny „celebruje” rozłam w Kościele katolickim?

Coraz częściej dostrzegam silne tendencje modernistyczne wśród duchownych.

Uważam za ogromny błąd świętowanie wystąpienia Marcina Lutra oraz jakiekolwiek ustępstwa z protestantami w kwestiach wiary.

Myślę, że warto dodać, iż używanie nomenklatury „reformacja Kościoła” nijak się ma do rzeczywistości.

Raczej skłonny jestem do użycia określenia „deformacja Kościoła”, które najlepiej oddaje jakie były owoce symbolicznych 95 tez Marcina Lutra i wystąpienia innych pseudo-reformatorów takich jak Kalwin czy Hus.

Przyczyny rozłamu

Dlaczego w średniowieczu pojawiały się ruchy, które doprowadziły do schizmy w Kościele?

Kościół w XIV i w XV wieku przeżywał kryzys.

Na początku Kościół trawiła niewola awiniońska, gdy następca świętego Piotra zamiast w Rzymie rezydował we francuskim Awinionie.

W latach 1378-1417 doprowadzono do absurdalnej sytuacji, gdzie jednocześnie prawo do tytułu głowy Kościoła rzymskokatolickiego rościło sobie dwóch, a nawet trzech papieży.

Dopiero wybór papieża Marcina V i sobór w Konstancji doprowadził do chwilowego złagodzenia sytuacji.

Postępowanie następców papieża Marcina V, między innymi Aleksander VI i jego następca Juliusz II było obrazem stanu Kościoła. 

Ciągłe intrygi polityczne, biurokracja kościelna, brak empatii wobec wiernych, gromadzenie ogromnych majątków, a nawet sytuacje, gdy z funduszy kościelnych utrzymywano dzieci kardynałów doprowadziło do sytuacji, gdy zadawano pytanie:   — „co dalej z Kościołem?”. 

Owszem, byli wtedy duchowni tacy jak Bartolomé de Las Casas, zakony franciszkańskie i dominikanie, którzy nie chcieli wpisywać się w ten obrzydliwy nurt, gdy papież z kardynałami zachowywał się bardziej jak rozpustny władca niż następca Chrystusa.

„Lekarstwo”

To właśnie w tym trudnym momencie w historii Kościoła pewien niemiecki zakonnik, Marcin Luter, podczas podróży do Rzymu, gdy obserwował degenerację części kleru zaczął myśleć w jaki sposób można „uzdrowić” Kościół. 

Swoją drogą trzeba zaznaczyć, że Marcin Luter początkowo nie miał złych intencji.  

— Słynne przybicie 95 tez na drzwiach kościoła w Wittenberdze 31 października  1517 roku było przejawem sprzeciwu wobec odpustów, z których  — Kościół robił dochodowy interes. Dochodziło do absurdalnych sytuacji, gdy wielkość uiszczonej opłaty na Kościół decydowała o odpuszczeniu grzechów.

Oczywiście, odpusty są ciągle możliwe do uzyskania na różne sposoby (na przykład przez pobożne odprawienie Drogi Krzyżowej czy odmówienie Różańca), jednak ich idea została wypaczona przez chęć szybkiego wybudowania Bazyliki św. Piotra w Rzymie i bogacenia kieszeni duchownych.

Owoce

W   Ewangelii   świętego Mateusza czytamy:   — „po owocach ich poznacie” (Mt 7,16).

Jakie były owoce „uzdrowienia” Kościoła przez Lutra?

Czy kilka tysięcy niezależnych odłamów protestanckich, których doktryny wzajemnie się wykluczają, a co niektóre bardziej przypominają sekty to owoce, którym winniśmy wydać pozytywne recenzje?

Marcin Luter czując wsparcie między innymi elektora saskiego Fryderyka III Mądrego zaczął coraz odważniej występować przeciw Kościołowi, — na przykład kwestionując władzę papieża, Tradycję Kościoła i nauczanie soborów.

Zakonnik został ekskomunikowany, zawarł związek małżeński z byłą zakonnicą Katarzyną von Borą i spłodził kilkoro dzieci.

Rosnący rozłam w Kościele był dla jego hierarchów pewnym wezwaniem do przebudzenia.

Co w takim razie miało się wydarzyć, żeby zablokować podział Kościoła, potępić nauki Lutra i doprowadzić do naprawy kryzysu?

Walka

Wielu ówcześnie żyjących duchownych domagała się powołania nowego soboru powszechnego, który miał zapobiec postępującemu, masowemu popierania Lutra.

Pierwszym papieżem, który chciał powołać sobór był Hadrian VI. Nie zdążył tego dokonać. Uczynił to jego następca Klemens VII, lecz on nie wykazywał chęci do walki z innowiercami.

Dopiero papież Paweł III pod koniec 1545 roku w Trydenckie we Włoszech zainicjował sobór powszechny, który miał być realną odpowiedzią na rozłam dokonany przez Lutra.

Powstały były dwie koncepcje reform. Pierwsza, konformistyczna, zakładała pójście na układ z luteranami.

Druga koncepcja zakładała bezkompromisową walkę z innowiercami.

W tym miejscu rodzi się refleksja, czy współcześnie nie realizuje się w Kościele tej pierwszej koncepcji, czyli pójście z protestantami na układ i relatywizowanie wiary, czego przykładem jest opracowywany w Stolicy Apostolskiej projekt deklaracji o wspólnej Eucharystii katolików i ewangelików.

Kontrreformacja

Sobór powszechny obradował z przerwami do 1563 roku.

Podważono niemal wszystko, co postulował Marcin Luter i pozostali innowiercy.

Oficjalnie ogłoszono, że Magisterium Kościoła stanowi Pismo Święte, Tradycja, dzieła Ojców Kościoła i postanowienia poprzednich soborów. 

Potwierdzono znaczenie wszystkich sakramentów, rolę świętych jako orędowników.

Potępiono głoszoną przez kilkadziesiąt lat wcześniej predestynację, o której mówił Kalwin.

Sobór Trydencki zakazał też sprawowania duchownym kilku urzędów jednocześnie — (na przykład wcześniej często zdarzało się, że ksiądz był jednocześnie proboszczem kilkunastu parafii),   — a biskupi mieli przebywać we własnych diecezjach.

Wprowadzono seminaria duchowne, gdyż w przeszłości zdarzało się, że duchowni sprawowali swoje urzędy bez żadnego przygotowania teologicznego.

Proboszczowie musieli prowadzić księgi parafialne i rejestrować chrzty, pogrzeby i śluby.

Każdy ksiądz zobowiązany był do noszenia sutanny i zachowania celibatu. Potępiono nikolaizm (łamanie zasad celibatu), symonię — (sprzedaż urzędów kościelnych) —  i nepotyzm — (obsadzanie stanowisk kościelnych swoimi krewnymi, dziećmi)  w Kościele.

Duchowni również mieli walczyć z innowiercami poprzez wyjaśnianie spornych kwestii teologicznych.

To przyczyniło się do powstania zakonu jezuitów, którego założyciel św. Ignacy Loyola kierował się zasadą ad maiorem Dei gloriam („na większą chwałę Bożą”). 

Już po zakończeniu soboru w 1568 roku papież Pius V wprowadził Liturgię Godzin – brewiarz, który po dziś dzień jest obowiązkowym zbiorem modlitw dla duchownych.

W 1570 roku ustanowiono nowy mszał. Liturgię sprawowano po łacinie.

Tak zwana msza w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego obowiązywała aż do Soboru Watykańskiego II.

Kontrreformacja trwa nadal

Nie można przechodzić obojętnie wobec prób „protestantyzacji” Kościoła.

Jakiekolwiek próby celebracji bądź upamiętnienia reformacji należy ostro potępiać.

Ojcowie Soboru Trydenckiego z pomocą Ducha Świętego ugruntowali i zwalczyli wiele wypaczeń w  Kościele, który trwa mimo wielu ataków wewnętrznych, jak i zewnętrznych.

Warto na końcu dodać to, że kontrreformacja jako walka na gruncie duchowym powinna trwać nadal, poprzez potępianie wszelkich herezji i odstępstw od wiary katolickiej.

_________________

Bibliografia:

  1. Tazbir J., Reformacja, kontrreformacja, tolerancja, Wrocław 1996
  2. http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/pk201307_odpust.html
  3. Siebert P., Historia Kościoła, Warszawa 1938
  4. Ks. Mieczysław Maliński, Historia Kościoła, Wrocław 1994

Za; http://wprawo.pl/2017/08/27/kontrreformacja-trwa-nadal-sobor-trydencki-i-jego-owoce/

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii HEREZJE i heretycy, HISTORIA KOŚCIOŁA, KOŚCIÓŁ POSOBOROWY, LITURGIA, MSZA TRYDENCKA, Protestantyzm, Sobór Trydencki, WALKA Z KOŚCIOŁEM. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s