Cudowne ocalenie Rzymu – 4 VI 1944

„Przenajświętsza Panienka oświeciła umysły i dotknęła serc walczących. Jakby w nadprzyrodzony sposób – wrogie strony zdały sobie sprawę z nieodwracalnych szkód jakie poniosłaby cała ludzkość, gdyby Rzym doświadczył skutków starcia zbrojnego…”

4 czerwiec 1944 rok: Ślub za ocalenie Rzymu

4 Giugno 1944: Il Voto per la salvezza di Roma

http://www.santuariodivinoamore.it/voto.html

Madonna del Divino Amore – Matka Bożej Miłości

tłum. RAM

„Roma, città aperta” – „Rzym, miasto otwarte”

Na wiosnę roku 1944 mieszkańcy stolicy Włoch znajdowali się u kresu sił. Łapanki, brak żywności i odcięcie Rzymu od reszty kraju spowodowały, że miasto znajdowało się w sytuacji bardzo podobnej do oblężonych średniowiecznych twierdz. Wielkoduszna próba polegająca na ogłoszeniu Rzymu „miastem otwartym”, a zatem wyłączonym z możliwości militarnego wykorzystywania go – skończyła się żałosnym fiaskiem.

Rzymianie uczą się więc tragicznego współistnienia z prawie że codziennymi bombardowaniami.

Wobec całkowitego braku obecności włoskich organów państwowych i powszechnego sensu zagubienia – Kościół pozostaje jedynym punktem odniesienia.

I to nie tylko papież Pius XII – który w świadomości społecznej staje się w pewnym stopniu symbolem pokoju – ale również instytucje kościelne (wikariat, parafie, zakony i curia) otrzymują najrozmaitsze prośby o pomoc, współpracę, czy informacje dotyczące zaginionych podczas działań wojennych (do tego celu Stolica Apostolska zorganizowała świetnie działający urząd).

Takie postacie jak ksiądz Giuseppe Morosini (którego w arcydziele filmowym Roberta Rossellini’ego —  „Roma, città aperta” — uosabia ksiądz Pietro, grany przez Aldo Fabrizi), czy ksiądz Giocchino Rey (proboszcz dzielnicy Quadraro), lub ksiądz Pirro Scavizzi i wielu innych – stają się bohaterskim i miłosiernym obliczem Chrystusa Dobrego Pasterza, który nigdy nie opuszcza swego stada.

Giuseppe Morosini

https://en.wikipedia.org/wiki/Giuseppe_Morosini

https://it.wikipedia.org/wiki/Giuseppe_Morosini

„Roma, città aperta”

https://it.wikipedia.org/wiki/Roma_citt%C3%A0_aperta

https://en.wikipedia.org/wiki/Rome,_Open_City

„Rome, Open City” –”Roma, città aperta”(1945) – Trailer

https://www.youtube.com/watch?v=c1P1JRSJT6Q

Kościoły stają się schronami przeciwlotniczymi, a klasztory i seminaria ukrywają Żydów i uchodźców politycznych.

Wydarzenia wojenne dotykają także Matki Bożej Miłości, której obraz w styczniu 1944 roku – po wylądowaniu (22 stycznia) aliantów w Anzio – wraz ze zbliżaniem się frontu zostaje przeniesiony do Rzymu.

Sam papież Pius XII ponagla przewóz wizerunku, po tym jak 8 września 1943 roku sanktuarium w Castel di Leva – w którym do tej pory znajdował się obraz – zostało błędnie wzięte za warownię i ciężko ostrzelane.

Fakt nadciągania ostatniej bitwy spowodował, że rzymianie postanowili zabezpieczyć ukochany przez nich obraz, który po uroczystym przyjęciu w Rzymie został zaniesiony do kościółka w centrum, w pobliżu placu Fontanella Borghese.

W maju,  — ze względu na bardzo wielki napływ pielgrzymów — wizerunek zostaje przetransportowany do kościoła pod wezwaniem San Lorenzo in Lucina.

W  międzyczasie Pius XII zorientował się, że alianci pragną by starcie końcowe z Niemcami odbyło się właśnie w Rzymie. Zdobycie Wiecznego Miasta stało się dal Angloamerykanów celem ważniejszym od jakiegokolwiek innego.

Głównodowodzący sił alianckich zdają sobie sprawę z tego, że 6 czerwca zostanie  otwarty drugi front w Normandii. — W tej sytuacji zaangażowanie we Włoszech jak największej ilości wojsk niemieckich – jak również zelektryzowanie własnych wojsk zdobyciem Wiecznego Miasta – staje się dla nich absolutną koniecznością.

W nocy z 11 na 12 maja 1944 roku rozpoczyna się bitwa o Rzym.

O  godzinie 23, przed wschodem księżyca – pod opactwem na Monte Cassino – w sektorze XIII korpusu wojsk brytyjskich otwarło ogień 650 dział.

Następnie ruszyła do boju Piąta Armia amerykańska. Duże siły wojskowe walczą ze sobą o każdą piędź ziemi.

W oddali, z rzymskich dzielnic Eur i Appio wyraźnie słychać pojedyncze wystrzały dział i bombardowania lotnicze.

Pius XII i Matka Bożej Miłości

 Widząc bitwę u bram Rzymu – jego mieszkańcy instynktownie patrzą na papieża, który pozostał z nimi.

Pius XII uświadamia sobie w tym momencie, że należy natychmiast szukać ratunku – od tej chwili jedynie przy pomocy oręża wiary. — Zbliża się dzień Zesłania Ducha Świętego, święto patronalne w Castel di Leva. Jakaż okoliczność może być lepsza by uroczyście rozpocząć błagania o ocalenie Rzymu?

I tak 28 maja rozpoczęła się Oktawa Zesłania Ducha Świętego i Nowenna do Matki Bożej Miłości.

Rzymianie bezzwłocznie przyjęli papieskie zaproszenie do modlitwy. Jak opisuje „Civiltà Cattolica” – napływ ludzi do kościoła jest tak wielki, że codziennie udziela się 15 000 komunii.   —  Bazylika San Lorenzo in Lucina nie jest wystarczająco duża by pomieścić błagające tłumy, — więc obraz Matki Bożej zostaje przeniesiony do obszerniejszego kościoła św. Ignacego.

4 czerwca,  —  tego samego dnia, w którym kończy się Oktawa – decyduje się los Rzymu.

Wszystko zapowiada bardzo ciężką bitwę o każdy dom. Niemcy są zdeterminowani   i   decydowani   na   utrzymanie  silnego oporu; — kontrolują miasto po wcześniejszym zaminowaniu mostów na Tybrze w przypadku konieczności ich odwrotu.

Druga strona, tj. dowodzący aliantami generał Harold George Alexander postanowił, iż  —  2 000 jego czołgów będzie ścigało wroga nawet za cenę zniszczenia miasta.

O  godzinie 18-tej   w   wypełnionym  po brzegi kościele – w odpowiedzi na apel Piusa XII – zostaje odczytany ślub, składany przed Przenajświętszą Panienką – mający na celu wybłaganie by Rzymowi zostały zaoszczędzone okropności wojny. — W zamian za to wierni obiecują odnowę tak życia moralnego, jak i sanktuarium oraz realizację dzieł charytatywnych w Castel di Leva.

Ślub – z powodu godziny policyjnej rozpoczynającej się o 19-tej – zostaje złożony w dużym pośpiechu.  —  Pius XII, który chciał osobiście uczestniczyć w modlitwie – zostaje ostrzeżon,y by nie opuszczał Watykanu, ponieważ grozi mu deportacja.

Za papieża ślub odczytuje kamerling, ojciec Germigni, późniejszy biskup Novary.

Prawie, że w tym samym czasie, nakaz obrony Rzymu zostaje odwołany i Niemcy opuszczają miasto, — a o godzinie 19.45 bez jednego wystrzału wkraczają do niego wojska alianckie.

Cud ocalenia Rzymu – tak bardzo upragniony – dokonał się.

Nadzwyczajny sposób, w jaki doszło do zaprzestania działań wojennych zdziwił także brytyjskiego premiera Winstona Churchilla, który w swych pamiętnikach „Od Teheranu po Rzym” zanotował, iż —  „zdobycie miasta odbyło się w sposób nieprzewidziany”.

—  „To był czas ogromnej radości”  

– opowiada jeden ze świadków.

„Pamiętam niepokój tamtych godzin, pełnych napięcia i strachu. Zdawało się, że bitwa o Rzym rozpocznie się z minuty na minutę.

— Kazano nam założyć najlepsze posiadane buty i wytrzymałe na zniszczenie ubrania, gdybyśmy musieli uciekać.

Ale tymczasem – dzięki Panu Bogu i Matce Bożej nic takiego nie wydarzyło się”.

Przenajświętsza Panienka oświeciła umysły i dotknęła serc walczących.

Jakby w nadprzyrodzony sposób – wrogie strony zdały sobie sprawę z nieodwracalnych szkód, jakie poniosłaby cała ludzkość, gdyby Rzym doświadczył skutków starcia zbrojnego, czy też choćby częściowego zniszczenia swego dziedzictwa wiary i kultury.

Następnego dnia tysiące rzymian w spontanicznym odruchu wdzięczności przyszło  na Plac Świętego Piotra po to, by podziękować również Piusowi XII – „defensor civitatis” – który tak bardzo przyczynił się dla ocalenia miasta i jego mieszkańców.

Wszyscy byli świadomi wielkiego dokonania papieża i wszyscy pragnęli podziękować mu za jego ogromny udział w oswobodzeniu stolicy.

11 czerwca – podobnie jak uczynią to przez 4 miesiące tysiące Rzymian – również Pius XII przybył do kościoła św. Ignacego, by u stóp Matki Bożej Miłości odmówić modlitwę dziękczynną.

Jak relacjonował „L’Osservatore Romano”:

— „Wokół papieża cisnęły się dziesiątki tysięcy osób – wiele z nich przybyłych do kościoła boso”.

Pius XII stwierdził wtedy:

— Jesteśmy tu dziś nie tylko po to, by prosić Matkę Boga o Jej wstawiennictwo w Niebie,   — ale przede wszystkim by podziękować Jej za to, co – wbrew ludzkim przewidywaniom – dokonało się dla najwyższego dobra Wiecznego Miasta i jego mieszkańców.

Nasza Matka Niepokalana po raz kolejny uratowała Rzym od nadciągającego straszliwego niebezpieczeństwa.

W tych, którzy los miasta mieli w swych rękach – wzbudziła szczególne odczucia szacunku i umiarkowania”.

Sanktuarium Matki Bożej Miłości w Rzymie

_____________________

Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM

Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick’a autora tłumaczeń) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych. 

2.08.2017/Za; http://ram.neon24.pl/post/139605,4-vi-1944-niewiarygodne-ocalenie-rzymu

KOMENTARZ; Jakżesz inaczej zachowali się Rzymianie wobec nadciągającej zagłady… Jesteśmy w miesiącu sierpniu –  kolejnej rocznicy trwającego 63 dni Powstania Warszawskiego strasznej,  bezprzykładnej walki  w zamkniętych w murach miasta żołnierzy i ludności  cywilnej… Ofiara była straszna — ok. 220 tys. zabitych, doszczętnie zniszczona Stolica…

Dlaczego nie posłuchali wezwań Matki Bożej w Siekierkach?… dlaczego nie dali wiary w Jej objawienia? … dlaczego nie pamiętali o Jej wielkim zwycięstwie niespełna 20 lat wcześniej w Bitwie Warszawskiej?… przystąpili do walki zawierzając swoim własnym siłom?

Zobacz:

  1. Objawienia — Siekierki /https://forumdlazycia.wordpress.com/cate gory/objawienia-proroctwa/siekierki/

    “Warszawska Ósemka Różańcowa” – Chciały modlitwą ocalić Warsza wę  – Maria Okońska wielka czcicielka Matki Bożej Jasnogórskiej,

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii CUDA, CZASY OSTATECZNE, RZYM. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s