Diabeł nienawidzi Rozalii Celakówny – Kuria Krakowska zrównała z ziemią gniazdo rodzinne Celaków – dom Rózi Celakówny

 W kilkanaście dni po powodzi, tj. w sierpniu 2001 r. Kuria Krakowska wysłała do Jachówki ekipę swych robotników, którzy w ciągu paru dni zrównali z ziemią gniazdo rodzinne Celaków.

Trudno zrozumieć ten pośpiech i jego zamysł, —  gdyż popękane murowane domy, okalające dom Rózi, stoją do tej pory…

Skutki powodzi z 26 lipca 2001 roku

domb_03-jpg1aNieznacznie uszkodzony dom rodzinny Rozalii

_________________________________________________________

rozalia2-jpeg1W połowie roku 1996 jedyny spadkobierca rodziny Celaków – ich skromnego majątku: domu w którym urodziła się Rózia, oraz dwóch hektarów pól i lasów – ks. Rafał Celak, salwatorianin, przekazał notarialnie tę własność Kurii Metropolitarnej w Krakowie.

Uczynił tak, ten blisko osiemdziesięcioletni kapłan, od lat ciężko schorowany, — gdyż był świadom, że zbliża się moment otwarcia procesu Rozalii, i pragnął tę bezcenną pamiątkę związaną z jej życiem oddać w opiekę Jego Eminencji ks. Kardynała Franciszka Macharskiego.

Po otwarciu procesu osoby związane z Postulacją i Fundacją były częstymi gośćmi w Jachówce, szukając w domu rodzinnym Rózi umocnienia i natchnienia do dalszej pracy na rzecz jej procesu i misji.  — Dom ten bowiem krył w sobie wiele duchowych tajemnic i przemawiał z wielką siłą do naszych serc swą ewangeliczną prostotą.

———————————————

Otóż 26 lipca 2001 r. w okolicach Jachówki nastąpiło oberwanie chmury i straszliwa w skutkach powódź nawiedziła tamte strony.

W następstwie obfitych opadów poruszyło się zbocze góry, na którym stał dom Rózi i kilka innych domów.

Wszystkie domy murowane w tej strefie popękały i mieszkańcy byli zmuszeni je opuścić, łącznie z Rodziną Wadowskich.

Dom Rozalii uległ nieznacznemu przesunięciu i wyrządzone mu szkody, z tej racji, że był drewniany,  — okazały się niezbyt wielkie.

Pierwszymi osobami, które dotarły po opadnięciu wody do domu Rózi, był Zarząd Fundacji Serca Jezusa.

Dzięki temu możemy obok zaprezentować Państwu zdjęcia, które zostały wtedy wykonane.

Zdjęcia domu Rozalii tuż po powodzi 26 lipca 2001 roku.

domb_03-jpg1a

Skutki powodzi z 26 lipca 2001 roku: Nieznacznie uszkodzony dom rodzinny Rozalii – zdjęcie 1

ro6-jpg3

Skutki powodzi z 26 lipca 2001 roku: Nieznacznie uszkodzony dom rodzinny Rozalii – zdjęcie 2

Wkrótce potem pojawili się sponsorzy, którzy na własny koszt byli gotowi zabezpieczyć dom Rózi lub przenieść go w bezpieczne miejsce.

Zanim   jednak   do   właściciela   domu   – Kurii Metropolitarnej w Krakowie – wystąpili w tej sprawie, — dom został zburzony.

ro7-jpg4

Rozbiórka domu Rodzinnego S.B. Rozalii Celakówny – sierpień 2001:

W kilkanaście dni po powodzi, —  tj. w sierpniu 2001 r. — Kuria Krakowska wysłała do Jachówki ekipę swych robotników, którzy w ciągu paru dni zrównali z ziemią gniazdo rodzinne Celaków.

Trudno zrozumieć ten pośpiech i jego zamysł, gdyż popękane murowane domy, okalające dom Rózi, stoją do tej pory, a jest już rok 2004!

r1-jpg5

Rozbiórka domu Rodzinnego S.B. Rozalii Celakówny – sierpień 2001:

r2-jpg6

Rozbiórka domu Rodzinnego S.B. Rozalii Celakówny – sierpień 2001:

r4-jpg7

Rozbiórka domu Rodzinnego S.B. Rozalii Celakówny – sierpień 2001: Miejsce, w którym stał dom Rozalii

Zdjęcia gościnnego domu Rozalii Celakówny

roz1-jpg8

Przed domem Rozalii

roz2-jpg9

Wnętrze kuchni

roz3-jpg9

Ołtarzyk

roz-4-jpg10

Porządkowanie rzeczy w domu rodzinnym Rozalii

roz-5-jpg11

Pieśń na pożegnanie

Jedynym opiekunem tego cudownego miejsca była z własnej chęci Rodzina Wadowskich, mieszkająca w powyżej stojącym domu.

Zwłaszcza żarliwą miłośniczką Rózi i wiernym stróżem pamiątek po niej była p. Janina Wadowska, — człowiek o wielkim sercu i dziecięcej wierze.

W latach jej młodości Rózia zapisała się swą dobrocią trwale w jej pamięci.

P. Janina (zobacz kaseta video), — niczym prorokini Anna, — od lat z wielką tęsknotą wypatrywała chwili wyniesienia Rózi na ołtarze i bardzo bolała, widząc jej dom rodzinny w opuszczeniu.

W lutym 2000 r. umiera ks. Rafał Celak.

1 kwietnia tego samego roku umiera p. Janina Wadowska.

Obojga tych ludzi przygwoździł cierpieniem los sarkofagu i wydawało się nam, że Bóg powinien to wynagrodzić, pozwalając im dożyć szczęśliwego epilogu procesu Rózi i przeniesienia jej doczesnych szczątków do Bazyliki Serca Jezusa.

Tymczasem Bóg w swej Opatrzności, powołując ich do Siebie, zaoszczędził im następnych bolesnych przeżyć, związanych z wydarzeniami, które niebawem miały nastąpić.

Otóż 26 lipca 2001 r. w okolicach Jachówki nastąpiło oberwanie chmury i straszliwa w skutkach powódź nawiedziła tamte strony.

W kilkanaście dni po powodzi, — tj. w sierpniu 2001 r. — Kuria Krakowska wysłała do Jachówki ekipę swych robotników, którzy w ciągu paru dni zrównali z ziemią gniazdo rodzinne Celaków.

Trudno zrozumieć ten pośpiech i jego zamysł, gdyż popękane murowane domy, okalające dom Rózi, stoją do tej pory,  —  a jest już rok 2004!

ro1-jpg12

Skutki powodzi w Jachówce

_____________________________________________________

rozalia2-jpeg1jesus 1

z_04a-jpg14

Izba   w   starszej części domu; tu najprawdopodobniej przyszła na świat S.B. Rozalia

z_03-jpg15

Widok na dom rodzinny Rozalii

z_01-jpg13

Widok na część Jachówki, zwaną Celakówką

z_22-jpg17

S.B. Rozalia Celakówna złożona w trumnie

z_23-jpg18

Pogrzeb Rozalii Celakówny: Siostry Szarytki w kondukcie pogrzebowym

z_24-jpg19

Pogrzeb Rozalii Celakówny: kondukt pogrzebowy, 15 września 1944 roku

z_25-jpg20

Pierwsza mogiła na Cmentarzu Rakowickim

z_29-jpg21

Witraż z wizerunkiem Rozalii Celakówny w kościele w Jachówce

grobrc-jpg24

Cmentarz Rakowicki:

Grób Rozalii Celakówny

60rocznica_6-jpg23

60. rocznica śmierci S.B. Rozalii Celakówny:

Wiązanka kwiatów wykonana z 60. białych róż

cm_07-jpg22

Przy grobie Rózi w asyście licznego grona Jej przyjaciół

60rocznica_7-jpg16

Wiązanka kwiatów wykonana z 60. białych róż na grobie Rózi

sar_02a-jpg26

Sarkofag dla Rozalii: Makieta sarkofagu

Oto opis sarkofagu zamieszczony w artykule p. Sylwii, jak też na folderze:

„Sarkofag Rozalii będzie sięgał 4 metrów wysokości i wykonany zostanie z brązu, okolonego białym piaskowcem. Postać Rózi, wysoka na 170 cm, znajduje się na tle płyty z brązu, na której uważny obserwator dostrzeże fragment notatek Służebnicy Bożej, nakreślony jej charakterem pisma.

Rozalia ma lekko pochyloną głowę.  — Jej pełne skupienia spojrzenie skierowane jest na dłonie, w których niesie płomień miłości Jezusa.

Płomień ten wydostaje się z Serca Jezusa, ukazanego poniżej —   w miejscu, gdzie złożone zostaną doczesne szczątki Służebnicy Bożej (OSSA SERVAE DEI).

Podchodzący do sarkofagu będą mogli uklęknąć na kamiennym stopniu, by za przyczyną Rózi błagać Serce Jezusa o potrzebne łaski”.

sar_04-jpg25

Montaż sarkofagu w Bazylice Serca Jezusa

pos_03-jpg27

Elementy wykonanego sarkofagu

(1. makieta, 2. odlew z brązu, 3. trumienka, 4. tablica z brązu, 5. epitafium, 6. elementy kamienne)

sar_01a-jpg29

Folder informacyjny o sarkofagu – część zewnętrzna

sar_01b-jpg28

Folder informacyjny o sarkofagu – część wewnętrzna

 Ekshumacja

Równolegle do wyżej opisanych czynności w Postulacji trwały intensywne przygotowania do przeprowadzenia ekshumacji doczesnych szczątków S.B. Rozalii Celakówny z Cmentarza Rakowickiego w Krakowie i do przeniesienia ich do sarkofagu w Bazylice.

By przybliżyć osobom niezorientowanym w tej procedurze jej zakres, należy nadmienić, że koniecznym było:

– uzyskać notarialną zgodą u właściciela grobu Rozalii, ks. Rafała Celaka,

– uzyskać zgodę na ekshumację w Dyrekcji Zarządu Cmentarzy Komunalnych,

– zamówić usługę zakładu kamieniarskiego,

– zamówić ekipę grabarzy do wydobycia trumny,

– zaangażować zakład pogrzebowy w transport trumny,

– powołać zespół lekarzy i pielęgniarek do czyszczenia szczątków doczesnych Rozalii.

Do tego doszło przygotowanie odpowiednich pomieszczeń, sprzętów, instrumentów, środków dezynfekujących i wielu innych rzeczy, niezbędnych przy tej czynności.

Ponadto należało przygotować skromną ceremonię złożenia doczesnych szczątków S.B. Rozalii w sarkofagu.

Eksumacja jest czynnością procesową i pełną kompetencję do podjęcia decyzji o jej przeprowadzeniu miał ks. prof. Stefan Ryłko  — delegat (pełnomocnik) ks. Kardynała w procesie.

On też poinformował wcześniej ks. Kardynała o jej terminie, — a następnie kierował przygotowaniem do jej przeprowadzenia i nadzorował każdy etap prac z nią związanych.

Jak zwykle i tym razem, dzięki jego doświadczeniu, — wszystkie sprawy związane z ekshumacją  — Postulacja na czas starannie przygotowała.

Czas walki

Termin ekshumacji został wyznaczony na dzień 6 marca, — tj. dzień po ustawieniu sarkofagu w Bazylice.

Zbliżał się dla nas wielki moment i wszystkim osobom związanym z tym dziełem z każdym dniem mocniej biły serca.

Często też padało pytanie:   — A jeśli ciało Rózi nie uległo rozkładowi, co wtedy?

Na tę ewentualność, — tak bardzo realną, — nie byliśmy przygotowani, a tym bardziej nie był przygotowany sarkofag.

—  Poradzimy sobie —  padała odpowiedź.

Byliśmy bowiem pewni,   — że gdyby spotkała nas ta szczęśliwa niespodzianka, to wyzwoli ona u wszystkich euforię i nie będzie wtedy dla nas rzeczy nie do pokonania.   — Oby tylko Pan Bóg zechciał w ten sposób potwierdzić wybraństwo Rózi!

Nadszedł wreszcie dzień 5 marca 1999 r., — dzień montażu sarkofagu w Bazylice.

W tym dniu przypadł pierwszy piątek miesiąca, dzień w którym szczególnie czci się w Kościele Najświętsze Serce Jezusa,  —  lecz także dzień, w którym naród izraelski wydał na śmierć swego Króla.

Rankiem na plac przed Bazylikę zajechały samochody z odlewami z brązu oraz z elementami kamiennymi sarkofagu.

Nastąpiły konsultacje wykonawców z zarządem Bazyliki.

Ustalono harmonogram prac i rozpoczęły się prace przygotowawcze do ustawienia sarkofagu.

W Biurze Postulacji rozdzwonił się telefon.

Dzwonił osobisty kapelan ks. Kardynała Franciszka Macharskiego, wzywając p. Postulator — Sylwię Kaczmarek  —  do niezwłocznego stawienia się u Jego Eminencji w Kuriii Metropolitarnej.

Jednocześnie Księża Jezuici poprosili wykonawców sarkofagu o wstrzymanie prac montażowych do powrotu p. Postulator z Kurii.

Na sercach osób zgromadzonych w Postulacji kładło się ciężarem ołowiu złowróżbne przeczucie i zmagało się z nadzieją, że przecież jest rzeczą niemożliwą, by mogło dojść do niewystawienia sarkofagu, ze względu na prawne zabezpieczenie umowami jego budowy.

Po trzech godzinach oczekiwania w drzwiach Biura Postulacji stanęła zdruzgotana p. Postulator, oświadczając,   — że Jego Eminencja wstrzymał ekshumację.

Takiego obrotu rzeczy nikt z nas nie przewidział,  —  a było dla nas rzeczą jasną, że decyzja ta przekreśla także możliwość dokończenia budowy sarkofagu.

Zresztą sam ks. Kardynał oświadczył, że

— „pusty sarkofag byłby raną, do powstania której nie można dopuścić”.

Tego samego zdania byli Księża Jezuici.

Zasłaniając się decyzją Jego Eminencji co do ekshumacji, poprosili o wyprowadzenie sarkofagu z Bazyliki.

Dla nas był to prawdziwy cios, który niczym uderzenie włóczni przeszył nasze serca bólem klęski…

………………

Opr. emjot

Źródło i zdjęcia: http://www.rozalia.krakow.pl/proces/-dom.htm

Ten wpis został opublikowany w kategorii CZASY OSTATECZNE, INTRONIZACJA, JEZUS CHRYSTUS KRÓL, JEZUS CHRYSTUS ZBAWICIEL I ODKUPICIEL ŚWIATA, KARY I ZNAKI BOŻE, Kościół i masoneria, Kościół Katolicki w Polsce, Rozalia Celakówna, Sobór Watykański II, Społeczno - polityczna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Diabeł nienawidzi Rozalii Celakówny – Kuria Krakowska zrównała z ziemią gniazdo rodzinne Celaków – dom Rózi Celakówny

  1. Pingback: Diabeł nienawidzi Rozalii Celakówny – Kuria Krakowska zrównała z ziemią gniazdo rodzinne Celaków « Dziennik gajowego Maruchy

  2. Pingback: Diabeł nienawidzi Rozalii Celakówny – Kuria Krakowska zrównała z ziemią gniazdo rodzinne Celaków – Mandaryn

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s