MATKA BOŻA ŁASKAWA – PATRONKA WARSZAWY |+ video

O , gdyby  Powstańcy Warszawy i AK  wiedzieli, co szykują tej Warszawie następne pokolenia 

– myślę,  że nigdy przenigdy  nie walczyliby  o taka stolicę, w której obraża się Matkę Bożą

***

Polska b?dzie katolick? albo jej wcale nie b?dzie.Matka Boża Łaskawa – Patronka Stolicy/laskawa-patronla-stolicy

Wizerunek Najświętszej Maryi Panny przywiózł z Rzymu w 1651 roku abp Jan de  Torres, nuncjusz papieża Innocentego X, i ofiarował Janowi Kazimierzowi, a król z kolei – warszawskim pijarom.

Obraz stał się przedmiotem powszechnego w Warszawie kultu. Po umieszczeniu go w kościele Świętych Prima i Felicjana przy ul. Długiej (obecnie katedra polowa), 

— 24  marca 1651, nuncjusz  w  obecności pary królewskiej pobłogosławił  złotą  koronę, wysadzaną perłami  –  dar  miasta  Warszawy,  i  nałożył na głowę NMP.

W tym samym też roku wysłano do Faenzy, gdzie znajduje się oryginał obrazu, chorągiew z łacińskim napisem:

„Miasto Warszawa śluby Ci składa i pozdrawia Cię Dziewico, i pragnie by obraz,   co   niesie   zdrowie   ludom   i   Królestwom,   był ochroną zachowany w kościele pijarów.

Bądź taką, jaką byłaś pod niebem Południa.  — Bądź   strażniczką   Lechii   i  pozwól, że   —  nazwiemy Cię Patronką udręczonego ludu.

Chroń berła Kazimierzowego i ofiaruj Lechii pokój oraz złamane strzały. Wojny otomańskie oraz choroby odpędź daleko.

A swoich czcicieli i świątynię swoją broń, o Maryjo.”

Była   to pierwsza w   Polsce koronacja   Maryjnego   obrazu. 

—  O  sześćdziesiąt sześć lat uprzedziła ona koronację Jasnogórskiego Wizerunku  —   8 września 1717 r. bp Krzysztof Szembek koronował Wizerunek Maryi na Jasnej Górze.

W 1664 r. Warszawę nawiedziła tragiczna w skutkach epidemia.

Miasto pustoszało, pozostali przy życiu mieszkańcy uciekali przed „morowym powietrzem”.

Wtedy  ogłoszono  pijarską  Matkę Bożą Łaskawą Patronką stolicy, by  broniła miasta   — „od powietrza, głodu, ognia i wojny”.

Obraz uroczyście noszono w procesjach.  

— Umieszczono  go  nad  Bramą  Nowomiejską na rogatkach miasta, prosząc, by  Matka Boża  powstrzymała zarazę i zagrodziła jej  dostęp do stolicy.

Wkrótce epidemia wygasła.  

W dowód wdzięczności,  Rada  Miasta wydała oficjalny  dokument  pt. „Ślubowanie Warszawy”   – Votum Varsavić,    — w    którym to Stolica oddała się pod obronę Maryi jako „Tarczy” i „Obrony”.

Odtąd  mieszkańcy  Warszawy  co  roku  składali  hołd  swej Patronce podczas uroczystości odpustowych w drugą niedzielę maja.

Po    przemianowaniu  kościoła  pijarów  na cerkiew,    — w   1834   roku,   Obraz  został przeniesiony  do kościoła jezuitów  przy ul. Świętojańskiej, gdzie  znajduje się do dziś.

Koronacja obrazu Matki Boskiej Łaskawej w 1651  r. została dokonana za wiedzą    papieża,  —   ale   bez   urzędowego   dekretu   Kongregacji Obrzędów,   

—  dlatego też po zatwierdzeniu przez Watykan w 1970 roku kultu  Matki Bożej Łaskawej patronką Warszawy,   — kardynał    Prymas   Stefan Wyszyński   rekoronował    ten    obraz   7 października   1973,   —   a   NMP   Łaskawa  została ogłoszona główną Patronką Warszawy.

Zapraszamy do obejrzenia materiału filmowego poświęconego cudownemu wizerunkowi Matki Bożej Łaskawej.

————————————

Matka Boża Łaskawa – zapomniana Patronka Warszawy

Kościół przy Świętojańskiej

Spacerując  wąskimi  uliczkami  warszawskiej  Starówki, trafimy  w końcu na ulicę Świętojańską,   — gdzie w cieniu Archikatedry Św. Jana  stoi piękny kościół   księży  Jezuitów,   — wzniesiony w pierwszej połowie XVII w. z inicjatywy księdza Piotra Skargi.

Temu znanemu kaznodziei królewskiemu zależało na otwarciu nowej placówki  Zakonu  Księży  Jezuitów.    — Najdogodniejszym miejscem były okolice Zamku Królewskiego.

Niestety  zabudowa tego rejonu nie pozwalała na konstrukcję kolejnego budynku. 

Wtedy  właśnie  z pomocą przyszła Rada Miasta, która udostępniła księdzu  Skardze  niewielki plac przy najbardziej ruchliwej i reprezentacyjnej ulicy ówczesnej Warszawy.

Udało  się również wykupić kilka sąsiadujących ze sobą kamienic kupieckich.

Tym oto sposobem, znalazło się miejsce dla świątyni,   — będącej obecną rezydencją Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy.

Za  panowania  Wazów, kościół,   — wówczas  pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i św. Ignacego biskupa,   — stał się jednym z najważniejszych miejsc sakralnych w kraju.

To właśnie w tym okresie jego wnętrze zapełniło się najwspanialszymi dziełami sztuki,   — np. Krucyfiksem z Lubeki.

W II połowie XVII w. kościół  sąsiadujący z Kolegiatą św. Jana nawiedzała cała rodzina królewska.   — Licznie przybywała również szlachta.

Kazania głosili tutaj m.in.  —  Adam Naruszewicz, Franciszek Bohomolec oraz św.  Andrzej Bobola.

Po kasacie Jezuitów w 1773 r., kościół stracił na znaczeniu.

Pod  koniec XVIII w.  przekształcono  go  w  magazyn Kolegiaty. 

Charakter sakralny przywrócili jemu dopiero w 1836 r. ojcowie pijarzy.

Niestety, druga wojna światowa nie oszczędziła pięknej świątyni, która została wysadzona w powietrze przez wojska niemieckie.

Szczęśliwie, odbudowa zaczęła się już w kilka lat po zakończeniu wojny.

Dzisiejsze  mury stoją na zachowanych XVII-wiecznych fundamentach.

Matka Boża z Faenzy

Poznaliśmy  już  dzieje świątyni, w której od ponad 170 lat przebywa Cudowny Wizerunek Matki Bożej Łaskawej,   — zatem możemy przejść do samego obrazu.

Kult Matki Bożej Łaskawej w Polsce rozwinął się bardzo szybko za sprawą nuncjusza apostolskiego   — abp. Giovanniego de Torres.

To  on  przywiózł nad Wisłę obraz, który  jest kopią oryginału mieszczącego się we włoskiej Faenzie.

Był to dar papieża Innocentego X dla króla Jana Kazimierza, który miał go natchnąć przed zbliżającą się wyprawą berestecką.

Podarunek  biskupa  Rzymu  nie  od  razu  zagościł  w kościele przy Świętojańskiej.

Pierwotnie  opiekę nad nim sprawowali ojcowie pijarzy,  —  ale po klęsce powstania listopadowego został przeniesiony do pojezuickiego kościoła i umieszczony w bocznej kaplicy.

Gdy  na  początku XX w. Jezuici  odzyskali  świątynię,   — przenieśli  obraz Matki Bożej Łaskawej do nawy głównej.

O  wyjątkowości  obrazu  świadczy  również  fakt,   — że był to pierwszy wizerunek Maryjny zwieńczony koroną w Polsce.

Nuncjusz de Torres nałożył na głowę Najświętszej Maryi Panny symbol władzy królewskiej już w marcu 1651 r.,  —  tj. 66 lat przed koronacją obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. […]

Łaskawa Pani ratunkiem dla Rzeczpospolitej

Patronkę  Warszawy  pokochano  również  w odległym Krakowie.

Na początku XVIII w. zapanowało tam   tzw. „morowe powietrze”.

Krakowianie szukali pomocy.

Wtedy to,   — z  polecenia  biskupa, który znał warszawskie  cuda Łaskawej  Pani, namalowano  Jej  wizerunek  na północnej elewacji kościoła Mariackiego.

Żarliwe prośby mieszkańców grodu Kraka, szybko przyniosły pożądany efekt.

Epidemia ustała, a  mieszkańcy całym sercem  oddali się pod opiekę Warszawskiej Patronki.

Prawdopodobnie największym cudem, jaki  przypisuje  się Matce Bożej Łaskawej,  —   jest  pomoc w zwycięstwie nad bolszewikami w 1920 r.

Jednakże jak twierdzi  ks.  Józef Bartnik,   — współautor  książki  „Matka Boża Łaskawa  a Cud nad Wisłą”,   — wsparcie to jest celowo zagłuszane:

  „Zapomniano, że  w dniu święta Wniebowzięcia, 15 sierpnia 1920 r.  przed   świtem,   —   na   tle  jeszcze   mrocznego nieba,  

— pojawiła się nad   idącymi   do  ataku  polskimi żołnierzami   jaśniejąca   postać   Matki Bożej w Swym wizerunku Matki Łaskawej Patronki Warszawy.

Pojawienie się zjawiska wywołało taką panikę  i  popłoch  wśród  bolszewików, że krzycząc z przerażenia 

—  «uchadi, Matier Bożija zasłaniajet Poljakow»,  — uciekali z miejsca walki porzucając broń”.

Wśród   wielu   ustnych   przekazów    i   świadectw wsparcia dla wojsk polskich ze strony Matki Bożej,  —  możemy  również  dotrzeć  do  słów samego Józefa Piłsudskiego,   — który miał rzec do kardynała Aleksandra Kakowskiego:

—  „Eminencjo,   ja   sam   nie   wiem,   jak   myśmy   tę   wojnę   wygrali”.

Pomimo wielu starań, by  bagatelizować udział Matki Zbawiciela w  zwycięstwie nad bolszewikami,   — miejmy nadzieję, że zgromadzone do tej pory dokumenty  i  świadectwa pozwolą na wpisanie tej historii  i zasług  Mater Gratiarum do podręczników,    — tak  jak  to  miało miejsce w przypadku objawień w Fatimie czy Licheniu.

Matka Boża Łaskawa jest z nami już przeszło 360 lat.

Przez ten czas musiała przetrwać wiele trudnych chwil, jak te podczas II wojny światowej.

Mimo to, nigdy nas nie zawiodła  i wiele razy broniła Stolicy oraz całej Rzeczpospolitej.

Wysłuchiwała próśb  i  błagań nie tylko królów i szlachty, ale również zwykłych ludzi, którzy uciekali się pod Jej obronę.

Również dziś,   —   w  czasach kryzysu i szeroko pojętego upadku obyczajów   — nie zapominajmy o Naszej Matce i módlmy się do Niej.

*****

Opr. emjot Na podstawie:
  1. laskawa.pl/node/
  2. pch24.pl/matka-boza-laskawa—zapomniana-patronka-warszawy
  3. zyciezakonne.pl/matko-boza-laskawa-ze-strzalami-patronko-stolicy-badz-strazniczka-polski-
Ten wpis został opublikowany w kategorii CUDA, FILMY, KARY I ZNAKI BOŻE, Matka Boża Łaskawa, Społeczno - polityczna, WARSZAWA, Wiara, WOJNA, ZWYCIĘSTWA MARYI. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s