Świadectwo Marii Kolbe z Dąbrowskich – Mamy św. Maksymiliana Kolbe

Warszawa Krakow Marianna KolbeMama św Maksymiliana Marianna Kolbe

” W 1941 roku,   — wkrótce   po   męczeńskiej   śmierci   Maksymiliana,  Maria   Kolbe   — mieszkająca jako  rezydentka u Felicjanek ul Smoleńsk  — obudziła się o 7 rano.

Gdy zaczęła poranną modlitwę,   — usłyszała delikatne jakby pukanie do drzwi, które otworzyły się   — i… nagle zobaczyła ku wielkiemu zdziwienia swego syna w habicie.

Był radosny, twarz miał uśmiechniętą i otaczało go przedziwne światło.

W pierwszej chwili pani Kolbe zaniemówiła z wrażenia, wyczuwając intuicyjnie, że chociaż widzi syna, to jednak jest to jakaś nieziemska jego postać.

Zapytała po chwili milczenia:   — „Synu, czy Niemcy ciebie puścili?”

Tajemnicza postać przeszła przez pokój, zbliżyła się do okna i rzekła:

— „Nie martw się o mnie, matko. Tam, gdzie jestem, jest pełnia szczęścia”.

To powiedziawszy… znikł nagle!

Wówczas pani Kolbe zrozumiała,   — że jej syn na pewno nie żyje, a widziała jego ducha.

Na potwierdzenie tego faktu jeszcze tego dnia otrzymała wiadomość o śmierci Maksymiliana Kolbego.

W dalszym opisie tego zjawiska Maria Kolbe podkreśla,   — że było to  realne przeżycie na jawie, które widziała i słyszała własnymi zmysłami.”

Fr.Maximilian_Kolbe_1939 1178px-Fr.Maximilian_Kolbe_1936

0 R

†††

życiorys Maxymiliana  czytaj 

Za; http://www.mariateresa.pl/artykuly/883-8-stycznia-2016-hamburg-urodziny-w-maxymiliana-kolbe-

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii św. Maksymilian Maria Kolbe. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s