Wzgardzone orędzie fatimskie: historia Trzeciej Tajemnicy – ostatnia walka między Państwem Bożym a Synagogą Szatana

Wzgardzone   orędzie   fatimskie:   historia   Trzeciej   Tajemnicy   – ostatnia walka między Państwem Bożym a Synagogą Szatana

fr-gruner_catholictradition.org

Maryja musi w owych czasach ostatecznych więcej niż kiedykolwiek zajaśnieć miłosierdziem, mocą i łaską.

Musi  zajaśnieć  miłosierdziem,  —  by przyprowadzić do owczarni Chrystusowej i miłośnie przygarnąć biednych grzeszników i zbłąkanych, którzy się nawrócą i powrócą do Kościoła katolickiego.

Musi zajaśnieć mocą przeciw nieprzyjaciołom Boga, przeciw bałwochwalcom, schizmatykom,  mahometanom, Żydom i zatwardziałym bezbożnikom,

— którzy będą  się  strasznie  buntować  i  wytężą  wszystkie  siły, by  tych, którzy  się im przeciwstawią, skusić i doprowadzić do upadku przez obietnice lub groźby.

Wreszcie  musi  zajaśnieć  łaską, by dodać otuchy i męstwa dzielnym szermierzom  i  wiernym  sługom Jezusa Chrystusa, którzy będą walczyć za Jego sprawę[1].

WSTĘP

Objawienia  Matki Bożej  w  Fatimie  są  dosłownym  urzeczywistnieniem  tych słów,  napisanych  niemal 300 lat temu. 

Potrójna  katastrofa  zagraża światu: — katastrofa  polityczna,  katastrofa religijna  i  katastrofa  wiecznego  potępienia.

Zwiastunami   pierwszej  katastrofy są   — tryumf komunizmu na Wschodzie, a masońskiego liberalizmu na Zachodzie.

Druga,  tysiąckroć  gorsza,  wydaje  się osiągać swój szczyt właśnie w tym Roku jubileuszowym:  —  jest to obecna sytuacja w Kościele,   — nazywana przez wielu Golgotą naszej Matki Kościoła.

Trzecia   katastrofa,  najgorsza,    — jest    konsekwencją    pierwszej   i drugiej, a jest nią wieczne potępienie niezliczonej liczby dusz. 

W  obliczu  takiego zagrożenia Kościoła i poszczególnych dusz,

„wielki znak ukazał się na niebie:    —  Niewiasta   obleczona   w słońce i  księżyc pod Jej stopami, a na głowie wieniec z gwiazd dwunastu” (Apok 12, 1)”.

Matka Najświętsza w Fatimie raczyła — jak mówi siostra Łucja

„dać światu dwa ostatnie lekarstwa:  Różaniec  i  Nabożeństwo  do  Niepokalanego Serca Maryi”[2].

13 lipca 1917 r. NMP powierzyła dzieciom potrójną Tajemnicę,   — która stanowi dokładną odpowiedź, a więc antidotum, na potrójną katastrofę naszych czasów.

W I części Tajemnicy dzieci widzą piekło.

By uratować ludzi od wiecznego po tępienia

„Bóg chce ustanowić na świecie nabożeństwo do Mojego Niepokalanego Serca”.

II  część  tajemnicy  opisuje klęskę polityczną,   — spowodowaną przez ekspansję komunizmu, który prowadzi ludzkość od jednej wojny do drugiej, aż do zupełnego upadku społeczeństwa. 

Środek zaradczy pozostaje zatem ten sam:

— jest nim Niepokalana, Której powszechne królowanie ma być zapoczątkowane wśród wszystkich narodów  poprzez szczególny akt poświęcenia Rosji  Jej Niepokalanemu Sercu,   — akt dokonany przez papieża  w łączności ze wszystkimi biskupami świata.

Celem niniejszego opracowania jest udowodnienie,  — że III część Tajemnicy Fatimskiej odnosi się do ostatniej ze wspomnianych katastrof:

— do agonii, w której leży Matka nasza,   — Kościół katolicki.

I  choć  Tajemnica ta nadal nie jest ujawniona,   — jej znana istotna treść prowadzi do tego samego wniosku, który wypływa z dwóch pierwszych części:

—  ostatni ratunek dla Kościoła to NIEPOKALANE SERCE MARYI.

I. Trzecia Tajemnica  — pierwsze dane historyczne 1944-1946

Pierwsze wspomnienie o  trzeciej Tajemnicy:

Po  raz  pierwszy  siostra  Łucja mówi o istnieniu Trzeciej Tajemnicy w swoim trzecim wspomnieniu, napisanym latem 1941 r.

—  „A więc Tajemnica składa się z trzech odmiennych części.  — Z tych dwie teraz wyjawię[3].

Z  wyjątkiem jednej części Tajemnicy, której mi jeszcze wolno wyjawić, — powiem wszystko,  —  świadomie niczego nie zataję”[4].

O Trzeciej Tajemnicy musi jeszcze milczeć, bo jeszcze nie otrzymała pozwolenia Boga, by ją objawić.

Kiedy 7 października 1941 ks. kanonik Galamba w obecności biskupa da Silvy domaga się od siostry wyjawienia Trzeciej Tajemnicy,   — tak pisze ona o tym wydarzeniu w swoim wspomnieniu:

„Podczas,  gdy  Ekscelencja  polecił  mi  szczegółowo opisać zjawienie się Anioła  z  uwzględnieniem  osobistych wyrażeń według możności,

— dr Galamba polecił mi, abym również opisała zjawienie się Matki Bożej.

Doktor tak do Waszej Ekscelencji pisał:

— „Rozkaż jej, ks. Biskupie, — aby opisała wszystko, ale naprawdę wszystko,  — na  pewno będzie musiała w czyśćcu wiele cierpieć dlatego, że tyle przemilczała,”

Jeżeli o to chodzi, nie ma najmniejszej obawy.    — Zawsze byłam posłuszna, a posłuszeństwo nie boi się kary.

—  Przede   wszystkim   byłam posłuszna natchnieniom Ducha Świętego, a następnie rozkazom tych, którzy w Jego imieniu do mnie przemawiali. (…)

Ks. dr Galamba powiedział:

— „Więc, ks. Biskupie, rozkaż jej,   — żeby powiedziała wszystko, niech niczego nie ukrywa”.

Ekscelencja był zapewne natchniony przez Ducha Świętego, kiedy oświadczył:

— „Tego nie rozkażę.   — W sprawie Tajemnicy nie wtrącam się”.

Dzięki Bogu, każdy inny rozkaz  byłby dla mnie źródłem zakłopotania i skrupułów.  

— Musiałabym się pytać tysiąc razy, kogo powinnam słuchać:   — Boga czy jego przedstawiciela”[5].

Trzecia Tajemnica — pierwsze dane historyczne (1943- I 946)

Jednak to wspomnienie, w którym s. Łucja jeszcze raz opisuje dwie pierwsze części Tajemnicy,   —  zawiera po raz pierwszy zdanie,   — które do tamtej pory nie zostało zapisane:

— „W Portugalii będzie zawsze zachowany dogmat Wiary”.

Spisanie i przekazanie trzeciej Tajemnicy:

W  ciągu 1943 r.  siostra  Łucja  kilkakrotnie  ciężko chorowała. 

— Pod wpływem nieustannych próśb,    — w październiku 1943 r.  biskup da Silva nareszcie zdecydował się na wydanie formalnego nakazu, aby spisać Trzecią Tajemnicę.

Jednak dwa miesiące później ten rozkaz nie był jeszcze wypełniony.

Kilkakrotnie, —  jak pisze  s. Łucja do ks. Garcii,  —  chciała posłusznie zaczynać, a nie była w stanie tego uczynić:

— „Zjawisko to nie było spowodowane przez naturalne przyczyny”[6].

Dopiero 9 stycznia napisała  ona do ks. biskupa list, w którym informowała go o  zakończonym redagowaniu tajemnicy,   — przepraszała za zwłokę w napisaniu — oraz opisywała doświadczenia, jakie miała w związku z napisaniem tej Tajemnicy.

Ciężka  choroba  oraz  wielka duchowa męka uniemożliwiały natychmiastowe wypełnienie nakazu ks. biskupa.

To sama Matka Boża raczyła zakończyć tę bolesną próbę przez szczególne objawienie 2 stycznia 1944 w klasztorze Tuy:

— „Przed tym objawieniem Matki Bożej,   — wizjonerka 3 razy próbowała napisać ten sekret, aby być posłuszną nakazowi bp. Jose Alves Correia da Silvy,  —  lecz nie była w stanie.

— Dopiero po tej wizji mogła tego dokonać bez trudu”[7].

Znawcy  Fatimy jednoznacznie potwierdzają,   — że trzeba było szczególnej interwencji Matki Bożej,  — aby móc napisać tekst Trzeciej Tajemnicy,

—  co wskazuje na szczególną wagę jej treści. [8]

Znamienny  jest  również fakt,  — że wydarzenie to odbyło się w tej samej kaplicy, w  której  s. Łucja  miała słynna wizję Trójcy Przenajświętszej, otrzymując nakaz  poświęcenia  Rosji  Niepokalanemu Sercu Maryi  przez papieża razem ze wszystkimi biskupami.

 O tym,  że dla s. Łucji ten sekret miał najwyższą ważność, niech przekona nas fakt,   — że nie chciała ona wysyłać go przez pocztę.

Nikomu  nie  powierzyła  koperty,  — lecz  zachowała ją do dnia, — kiedy wysłaniec bpa da Silvy otrzymał ją 17 czerwca 1944 r. z jej własnych rąk.

— Był  to  abp  Manuel Maria Ferreira da Silva,   —  który tego samego wieczora wręczył kopertę biskupowi da Silva.

Najpierw chciał on przekazać Tajemnicę do Rzymu,   — lecz wg świadectwa kard. Ottavianiego,    — Rzym miał wtedy odpowiedzieć,  — że należy ją zachować w kurii biskupiej w Leirii[9].

8 grudnia 1945 r. ks. biskup da Silva włożył list zawierający Tajemnicę w większą kopertę, zapieczętował ją   — i napisał na niej własnoręcznie: 

—  „Koperta   ta   wraz   z  listem po mojej śmierci   — będzie przekazana J. E. ks. kardynałowi  Emanuelowi, patriarsze Lizbony. 

Leiria,  8  grudnia  1945 Jose, biskup Leirii”.

Adnotacja ta pokazuje,   — że Tajemnica nie jest bezpośrednio adresowana do Ojca Świętego.

— Jak  I  i II część Tajemnicy, — jest ona powierzona Kościołowi,  — a na pierwszym miejscu miejscowej portugalskiej hierarchii.

Mimo,  że  bp  da Silva  mógł  poznać  tekst Tajemnicy, to nigdy nie chciał tego uczynić, wyjaśniając:

— „nie chcę nakładać na siebie ciężaru tej odpowiedzialności”[10].

Jednak  s. Łucja  miała wyraźne pragnienie,   — aby osobiście porozmawiać z Ojcem Świętym na temat Trzeciej Tajemnicy.

Wyraziła to życzenie trzykrotnie:

  • w czerwcu 1944 r., kiedy wręczyła kopertę zawierającą Tajemnicę arcybiskupowi z Gurza;
  • 22 maja 1946 r. ks. ks. prałatom Formigao i de Marchi,
  • oraz w liście do ojca Świętego w lipcu 1946r. [11]

Koperta została złożona w sejfie kurii Leiria do 1957 r.   — w kilka miesięcy przed śmiercią biskupa da Silvy, który pokazywał ją uprzywilejowanym osobom.

— W  ten  sposób została ona sfotografowana przez  M. Pazena, — dziennikarza amerykańskiego  czasopisma ” Life”,  

 —  a  zdjęcie  opublikowano  3  stycznia 1949 r.

Kiedy tajemnica miała zostać wyjawiona?

Ks. prałat Galamba pisze:

— „Gdy ks. biskup odmówił otwierania koperty,  — s. Łucja wymagała, żeby   obiecał,  — iż będzie otwarta definitywnie oraz przeczytana dla świata w momencie jego śmierci,  —  albo w 1960 „[12]

Podczas rozmowy z o. Jongenem 3 i 4 lutego 1946 r., s. Łucja mówiła:

— „Trzecią część przekazałam w liście ks. biskupowi z Leirii, — lecz nie może być otwarta przed rokiem 1960”. [13]

12 sierpnia 1946 r. s. Łucja przyjęła Johna Hafferta,   — przewodniczącego Błękitnej Armii  NMP,   — który zapytał ją:

— „Dlaczego siostra nie poprosi ks. biskupa aby otworzył Tajemnicę?

– Ks. biskup może otwierać Tajemnicę;   — on nie musi czekać do 1960 roku” [14]

Miesiąc później,   — 7 grudnia 1946 r.,   — kardynał Lizbony, Manuel Goncalves Cerejeira, zadeklarował:

— „Trzecia  część Tajemnicy jeszcze nie została zakomunikowana, lecz zo-stała  już  zredagowana w zapieczętowanym liście — i zostanie otwarta w 1960 roku”[15].

Tak  samo  świadczą  ks. prałat Barthas,  — który rozmawiał z s. Łucją na ten temat w 1946 r[16].   — i ks. prałat Galamba[17].

17 maja 1955 r.   kardynał  Ottaviani  udał się do Karmelu w Coimbrze i pytał  s. Łucję o Trzecią Tajemnicę. 

Później powiedział on:

 „Orędzie nie ma być otwarte przed 1960 r.

— Zapytałem s. Łucję: — „Dlaczego ten termin?”

Odpowiedziała mi:  —  „Ponieważ wtedy będzie to jaśniejsze”.[18]

II Pius XII i Trzecia Tajemnica (1957-1958)

III Tajemnica przekazana do Rzymu

Na  początku   1957 roku   Kongregacja ds. Nauki Wiary zażądała od kurii Leira przesłanie kopii wszystkich pism s. Łucji.

Ks. biskup da Silva zapytał nuncjusza,   — czy trzeba również wysłać III Tajemnicę.

Nuncjusz otrzymał od Rzymu odpowiedź:

— „Przede wszystkim Tajemnicę!”

Przed wręczeniem dokumentów   — bp Venancio,  biskup  pomocniczy  Leirii, — raz jeszcze błagał bp da Silvę,   — aby ten przed wysłaniem przeczytał Tajemnicę.

Ks. biskup stanowczo odmówił i zarazem nakazał biskupowi Venancio wynieść całą dokumentację do nuncjatury.

Bp Venancio,   — wracając do swego domu,   — wziął wielką kopertę, w której znalazła się III Tajemnica,  —  i spojrzał na nią pod światło.

Zobaczył,   — że w wielkiej kopercie znajdowała się mniejsza,   — a w niej jeszcze jedna, w której mógł dostrzec małą kartkę

– a więc III tajemnica została napisana na małej kartce papieru.[19] 

Cała   dokumentacja   dotarła do Rzymu 16 kwietnia 1957 r., — a kuria Leira otrzymała potwierdzenie odbioru.

Dlaczego  Rzym  tak  nagłośnił  sprawę  Trzeciej Tajemnicy  w 1957 r., — podczas gdy w 1944 r. zdecydował,   — aby pozostała w kurii Leira?

Kardynał Ottaviani wyjaśnia:

— „[ stało się tak], aby uniknąć niebezpieczeństwa, że sprawa tak delikatna,   — która powinna być znana tylko nielicznym, wpadnie – nawet zupełnie przypadkowo  w niepowołane ręce”.[20]

Kiedy  14 maja 1957 r. dziennikarz Robert Serrou otrzymał pozwolenie na napisanie  reportażu  o  apartamentach  Piusa XII,    — siostra  Pasqalina,  która go oprowadzała,  zatrzymała  się  przed  małym sejfem na biurku Ojca Świętego z napisem:   — Secretum Sancti Officii 

— i  wyjaśniła,  że  w  nim znajduje się Trzecia Tajemnica Fatimska.[21]

„Nie chcieli jej czytać”

Papież Pius XII nie przeczytał jednak Tajemnicy.

Kard.  Ottaviani  podkreślił,    — że  została  ona  przekazana  papieżowi   Janowi XXIII  w —   „nadal zamkniętej”   kopercie.

Już 26 grudnia 1957 r.   — osiem miesięcy od dostarczenia Tajemnicy do Watykanu,   — siostra Łucja powiedziała ojcu Fuentesowi:

— „Najświętsza  Panna  jest bardzo smutna, ponieważ nikt nie przywiązuje wagi do Jej orędzia – ani dobrzy, ani źli ludzie.

Dobrzy idą dalej swoją drogą, nie przywiązując wagi do orędzia (…)

— Nie mogę podać więcej szczegółów,   — bo to jest jeszcze tajemnica.

Jedynie Ojciec Święty i biskup Fatimy mogliby o tym wiedzieć, —  bo taka jest  wola  Najświętszej Dziewicy,   — ale tego nie chcieli, aby nie być pod jej wpływem.

Jest to III część orędzia Matki Bożej, która zostanie ukryta do 1960 roku”[22].

Niepokój  siostry Łucji wyraził się w tej samej rozmowie z ojcem Fuentesem jeszcze bardziej drastycznie.

Ojciec  Augustin Fuentes,   — Meksykanin, — był przyszłym postulatorem beatyfikacji  Franciszka  i  Hiacynty. 

— Z  tego  powodu mógł dwa razy przez dłuższy czas rozmawiać z siostrą Łucją, w 1955 r. i w 1957 r.

Sprawozdanie z drugiej rozmowy zostało opublikowane —  ( oryginał po hiszpańsku   oraz  tłumaczenie   angielskie)   —  z  imprimatur  arcybiskupa Vera Crux   — oraz   gwarancją autentyczności biskupa Fatimy.[23]

W tej rozmowie ( zob. niżej podane fragmenty)   — siostra Łucja, zatroskana z powodu  niechęci hierarchii do Tajemnic Fatimskich,

— mówiła jasno o niebezpieczeństwach duchowych nadchodzących czasów, zapowiedzianych przez Matkę Bożą w III Tajemnicy.

III. Rzym gardzi Trzecią Tajemnicą ( od 1958 r. do dziś)

Jan XXIII i Trzecia Tajemnica

 Co  się  działo  dalej  z  Trzecią Tajemnicą?

Osobisty sekretarz Jana XXIII,  —  ks. prałat Loris Capovilla,   — zapytany w tej sprawie  przez  o. Freirę i o. Alonso,

— napisał do jednego i drugiego obszerny list (w 1977 r.)[24], —  stanowiący  wraz  z wypowiedzią kard. Ottavianiego (11.02.1967 r.) główne źródło o opracowania:

  „  17  sierpnia  1959 r.  o.  Paul  Philippe  OP  —  komisariusz Świętego Oficjum,   — udał się do Castel Gandolfo i wręczył zapieczętowaną kopertę papieżowi Janowi XXIII, 

— który  przeczytał  Tajemnicę,  — pozwolił również kilku osobom  przeczytać  ją,  — np.  kard. Ottavianiemu.

Papież nie wypowiadał się na temat  treści Tajemnicy.   — Powiedział, że zostawi innym jej ocenę”.

Wg  o. Alonso, papież sprecyzował, iż treść Tajemnicy

„nie dotyczy lat mojego pontyfikatu”.

Po lekturze tekstu — z ks. prałatem  Capovilla — papież zredagował osobistą notatkę,   — która została dołączona do koperty zawierającej Tajemnicę.

Potem wziął oba dokumenty do Watykanu  —  i zachował je w biurku swej  sypialni do dnia śmierci, —  3 czerwca 1963 r.

Rok 1960

Na  początku  roku 1960 panowało powszechne przekonanie,   — zwłaszcza w samej Fatimie  i  całej Portugalii, — o bliskim opublikowaniu Trzeciej Tajemnicy.

Konsternacja była całkowita,   — kiedy 8 lutego 1960 r. został ogłoszony komunikat agencji A.N.I. głoszący, iż

— „Watykan  zdecydował,  — że tekst listu Łucji nie będzie ujawniony i nadal będzie utrzymywany w ścisłej tajemnicy.

Decyzja  autorytetów  watykańskich  opiera  się  na  następujących przesłankach:

— 1. S. Łucja jeszcze żyje.  

— 2. Watykan już zna treść listu. 

— 3. Choć Kościół   uznał objawienia fatimskie,  — to nie chce jednak brać na siebie odpowiedzialności za prawdziwość wypowiedzi,  —  które — wedle słów pastuszków — skierowała do nich Najświętsza Dziewica…”[25]  

Przez ten ostatni punkt   — Watykan po raz pierwszy publicznie rzucił cień podejrzenia na całość orędzi fatimskich.

Według świadectwa sekretarza Jana XXIII,   — papież prosił ok. 10 prałatów o radę w sprawie ewentualnego opublikowania Trzeciej Tajemnicy.

Jeśli to prawda,   — to dziwi fakt,   — że główny adresat Tajemnicy,

— patriarcha Lizbony, nawet nie został zapytany:

— „Nic nie wiem,  —  i kategorycznie oświadczam,   — że nie konsultowano się ze mną na ten temat”[26].

— „Do  13 maja  wierni wyrażali nadzieję, że ujawnienie III Tajemnicy będzie miało miejsce”

— pisze o. Alonso.

— „Potem zauważono głębokie rozczarowanie oraz zawód, — co bardzo osłabiło  Nabożeństwo  do  Matki Bożej Fatimskiej, w Portugalii i również zagranicą”[27].

W  kolejnych  miesiącach roku katolickie czasopisma opublikowały komentarze  do  III  Tajemnicy,  — pochodzące przeważnie od czołowych teologów rzymskich, uważanych za  — „nieoficjalny głos Watykanu”  — na ten temat.

18 czerwca 1960 r.  o. Giovanni Caprile SI  opublikował  w  jezuickim czasopiśmie „Civilta cattolica”[28]  artykuł  pt.  Fatima jest Tajemnicą nieujawnioną.

W swoim  artykule autor zebrał rozmaite argumenty,   — aby usprawiedliwić zachowanie Rzymu:

— „Nikt nigdy nie powiedział,   — że Tajemnica zostanie kiedykolwiek  opublikowana. 

Jest  bardzo  możliwe,  że  chodzi  tu o orędzie lub polecenie dla hierarchii — w takim razie rzecz nie powinna nas obchodzić,  —  i nie mamy się tym więcej zajmować”.

Pisał również o mądrości i rezerwie Kościoła, który

„podchodzi   ostrożnie do takich sensacyjnych wiadomości, i który jako   jedyny jest władny wypowiadać się autorytatywnie na taki temat”.

Próbował też zbagatelizować treść Tajemnicy,

— „która mogłaby zawierać tylko zaproszenie do modlitwy i pokuty”.

Na  koniec jezuita ujawnił istotny punkt:

— sprawa objawienia z Fatimy nie jest już dobrze widziana w Rzymie, — przede wszystkim z powodu swego antykomunizmu.

Tym razem autor zacytował tekst ojca Balića,  —  przewodniczącego Międzynarodowej Papieskiej Akademii Maryjnej,

— który krytykował tych,

— „dla   których   wszystko,   co  zostało powiedziane lub napisane przez s. Łucję,   — powinno być ściśle uważane za niebieskie objawienie.

Tego typu przesady   — łatwo prowadzą wiernych do dewiacji, przez sugestię,    —  aby  przykładali  większą  wagę  do prywatnego objawienia niż do Pisma świętego oraz nauczania Kościoła”.

Jakby wizje przekazane przez s. Łucję mogły być interpretowane —  jako przeciwne Pismu świętemu i nauczaniu Kościoła!

O. Balić  zresztą nie był w stanie podać najmniejszego przykładu, — który mógł-by  potwierdzić jego tezę.

Dodał  on jeszcze argument z autorytetu, pisząc, że

— Jan   XXIII   nigdy   nie mówił o tej Tajemnicy,   — a nawet o Fatimie.

4 października 1960 r.  francuskie  katolickie czasopismo „La Croix” całkowicie  przekreśliło  pozostałe  jeszcze  nadzieje  na  opublikowanie Tajemnicy 13 października.

Jeden z redaktorów napisał, — że całe orędzie fatimskie to

 — „modlitwa i pokuta”.

„Oczekiwanie   czegoś   innego   po wizji, którą miała Łucja i jej mali towarzysze Franciszek i Hiacynta,   — sprowadziłoby nas na manowce.

— Przesadne spekulacje wokół „Tajemnicy”, która mogłaby być ujawniona w tym roku, — niestety często odwróciły uwagę od istoty [objawienia]

 John   Haeffert,     —   przewodniczący   Błękitnej   Armii   NMP   Fatimskiej,   — potwierdził okropne skutki decyzji Watykanu:

— „Rok 1960 minął,   — a papież nie odkrył Tajemnicy sobie powierzonej.

Nawet nie poinformował, że sam ją przeczytał. — Milczenie Rzymu ciążyło nad nami.

— Ludzie zaczęli szemrać,   — że Fatima była fikcją, — że nie było Tajemnicy,   — a zapowiedź opublikowania jej w 1960 była mistyfikacją.

Już w 1964 r. okryliśmy się żałobą, której przyczyną było nieujawnienie Tajemnicy w 1960”[29]

Paweł VI sam nigdy nie mówił o Tajemnicy podczas swego pontyfikatu.

Jednak  z  okazji  jego  wizyty w Fatimie w 1967 r. znowu rozpowszechniała się fama, że zechce on ją opublikować.

Z powodu tych pogłosek   — Papież przed swym wyjazdem — zlecił kard. Ottavianiemu ogłoszenie, że

Tajemnica nie zostanie ujawniona.

Jan Paweł   I miał wielkie nabożeństwo Matki Bożej Fatimskiej. 

— Jako kardynał odwiedził   s. Łucję  w 1977 r. i odbył z nią bardzo długą rozmowę.    — Nie  wiadomo, czy przeczytał Tajemnicę.

Jan Paweł II   przeczytał  Tajemnicę i pozwolił na jej przeczytanie również kardynałowi Ratzingerowi, a także biskupowi Fatimy, do Amaralowi.

— Jednak w żadnym ze swych licznych przemówień nigdy nie mówił o III Tajemnicy.

Kiedy  w  1930 r.  papież Pius XI   — nie chciał przyjąć istotnej treści II Tajemnicy Fatimskiej  poprzez  odmowę  rozpowszechniania  kultu Niepokalanego Serca Maryi, 

— Pan Jezus  w objawieniu z 29 sierpnia 1931 r. wypowiedział następujące surowe słowa:

— „ Nie chcieli słyszeć mojej prośby!   — Przekaż moim sługom, że ponieważ postępują na wzór króla Francji,  odwlekając wykonanie mojej prośby[30] ,   —   będą towarzyszyć mu w nieszczęściu”.

30 lat później kolejny papież odmówił opublikowania III Tajemnicy.

Komentarz siostry Łucji jest nie mniej jasny:

— „Bóg będzie karał świat,  —  i to w straszny sposób!”

IV. Fakty i hipotezy

Dlaczego mamy się tak przejmować Tajemnicą,   — która nie została ujawniona?

Po  pierwsze 

— dlatego,    — że  jest  to Tajemnica Maryi, — a Królowa proroków nigdy nie mówi nadaremnie.

Już   znane   nam   dwie   pierwsze  części   Tajemnicy   świadczą   o jej głębokim znaczeniu  dla  zbawienia  dusz,  o warunkach pokonania wrogów Kościoła,    — a nawet osiągnięcia prawdziwego pokoju na świecie.

Tak samo wszystko wskazuje na to,   — że i III część Tajemnicy  jest przynajmniej tak samo  ważna  i  decydująca  dla zbawienia  dusz, dla przyszłości Kościoła i świata.

Po drugie: 

—  całe orędzie  Fatimskie  stanowi  harmonijną jedność, — a jego ostatnia Tajemnica,    — która  miała być z woli Najświętszej Maryi Panny opublikowana w 1960 r.,   — stała się od tej daty kluczem do zrozumienia całości objawień.

Tak   wyraził   się jeden pierwszych znawców Fatimy,   — ks. prałat Formigao w liście do biskupa da Silvy:

— „Rzeczywiście, cudowne dzieło fatimskie tworzy harmonijną i niepodzielną całość”.

Kościół  uznał  za  autentyczną  całą Tajemnicę Fatimską objawioną wizjonerom 13 lipca 1917 r.

Dlatego od 1960 roku istnieją tylko dwie możliwości:

Pierwsze rozwiązanie jest synowskim posłuszeństwem wobec wszystkich wymogów Matki Bożej;  — ten  akt  wiary  i ufności do Niepokalanej zakłada również opublikowanie Jej ostatniego Orędzia Zbawienia.

Drugie rozwiązanie   — polega na upartym ukrywaniu, za wszelką cenę, tej ostatniej Tajemnicy.

Takie   ukrywanie   zmusza   papieża  do zachowania dystansu wobec Fatimy, a  nawet  do  udawania,    — że  nie  zna on ani proroctw,   — ani innych wymagań Matki Bożej, 

—  a przez to pozwala na rzucenie podejrzenia na całość Orędzi fatimskich.

Od   40 lat  Matka Boża domaga się ujawnienia III Tajemnicy, — zaś Jej narzędzie,   — s. Łucja,    — prosiła  o to wielokrotnie, — jednak została zmuszona do zachowywania najściślejszego milczenia.

Nie  znamy  dosłownej  treści  Tajemnicy;    — nasuwa  się jednak pytanie,

— czy jest możliwe,    — aby  przy  pomocy  źródeł historycznych i znanych faktów odkryć jej zasadniczy sens?

Cztery znane fakty:

1.  Kontekst Trzeciej Tajemnicy

2.  Siostra  Łucja  mówiła  zawsze  o  jednej  wielkiej Tajemnicy,  — zawierającej   trzy części,   które stanowią jedną całość.

Znane części to:

  • Wizja piekła (I część),
  • Nabożeństwo do Niepokalanego Serca  i antychrześcijańska władza ziemska (II część)   — oraz konkluzja, która zaczyna się słowami:

—  „Na końcu Moje Niepokalane Serce zatriumfuje…”.

Już w 1959 r. o. Messias Dias Coelho,   — jeden z największych ekspertów Fatimy, podkreślał:

—  „Trzecia   część   Tajemnicy  — najpewniej tworzy drogocenny dział w całości orędzia Fatimy (…)

Jeśli orędzie jest całościowe,  —  Trzecia część musi doń harmonijnie pasować (…)

Trzecia  część Tajemnicy musi współbrzmieć  z  całością objawienia — (orędzia Anioła, Matki Bożej w Cova da Iria, potem w  Pontevedra  i Tuy),

—  i niewątpliwie musi ją konkretyzować  w sposób rozstrzygający”.[31]

3.  Okoliczności redagowania

Dramatyczne   okoliczności   redagowania   Tajemnicy,  —   opisane  powyżej, — wskazują na   jej   bardzo   ważną   i   tragiczną   treść.

Wiemy, że s. Łucja z tego powodu ciężko zachorowała,  a  nawet  przeżyła prawdziwą   agonię,   — oraz   że  nie była w stanie spisać Tajemnicy bez specjalnej interwencji Matki Bożej 2 stycznia 1944 r.

4.  Odmowa ogłoszenia

Opór  papieży  wobec  opublikowania  treści  Tajemnicy nie może nie mieć przyczyn.

O. Alonso pytał:

—  „czy   sama   treść  Trzeciej Tajemnicy byłaby główną przyczyną jej nie opublikowania?”.

Można   stwierdzić,   — że od 40 lat  —  jedynie   ta   Tajemnica Fatimska jest „na indeksie”.

—  S. Łucja,  —  i tylko ona,   — jest zmuszona do milczenia.

15 listopada 1966 r.  papież  Paweł VI  uchylił  paragrafy  1399   i  2318 Kodeksu Prawa Kanonicznego,  

— które zabraniały publikacji książek i broszur propagujących nieuznane przez Kościół nowe objawienia, wizje, cuda etc.

Oznacza to,    — że  od 1966 r.  każdy może opublikować i rozpowszechniać wśród   katolików   jakiekolwiek   „objawienia”.

Wszystko można opublikować,   —  nawet największe oszustwa i fantazje.

Jednak trzy miesiące później ten sam Papież przez kard. Ottavianiego

—  dał do zrozumienia,   — że Tajemnica Fatimska pozostanie przemilczana!

5.  Trzecia Tajemnica – realizuje się na naszych oczach

Kiedy treść drugiej części Tajemnicy została ujawniona,   — ona sama już się realizowała   — (II wojna światowa, rozprzestrzenianie się komunizmu).

Konkluzja   Wielkiej Tajemnicy    — mówi  o  tryumfie  Niepokalanego Serca oraz o poświęceniu i nawróceniu Rosji,   — co w sposób widoczny jeszcze nie nastąpiło.

Urzeczywistnienie  Trzeciej Tajemnicy mieści się między wydarzeniami określonymi w II Tajemnicy   — a tymi, które są opisane w Konkluzji.

Poza tym istnieje data: 1960 r.

Jeśli  można twierdzić,   — że dokładnie ten rok jest formalnym rozpoczęciem realizacji III Tajemnicy, to przynajmniej wtedy 

„orędzie będzie jaśniejsze”.

W rozmowie z o. Fuentesem w 1957 r. s. Łucja, mówiąc o roku 1960, zapytała:

—   „A co wtedy się stanie?   —  Będzie to bardzo smutne dla wszystkich, wcale nie radosne, jeśli przedtem świat nie będzie się modlić ani pokutować”.

Słowa te wskazują na to,   — że ów rok nie tylko ma być terminem ujawnienia Tajemnicy,   —  ale   także  będzie początkiem jej realizacji.

Fałszywe „Tajemnice”  i błędne hipotezy

1. Fałszywe „Tajemnice”

„Trzecia Tajemnica” opublikowana „Neues Europa” (1963)

1 października 1963 r. w czasopiśmie „Neues Europa”   — ukazał się artykuł Louisa Emericha,  który  twierdził,  — że zna część III Tajemnicy Fatimskiej, którą w tymże artykule ujawni.

Pisał on m.in., że

—   szczęśliwe   porozumienie  między  Związkiem  Radzieckim  a  krajami  zachodnimi  w  1963 r. —  (o  nieużywaniu  broni  atomowej) było również skutkiem  dyplomacji  Watykanu, 

— mianowicie papież  Paweł VI  dał prezydentom  Kennedyemu  i  Chruszczowowi  do przeczytania treść III Tajemnicy Fatimskiej.

Tekst ten rzekomo odegrał wielką rolę w podpisaniu rozumienia.

Po tych politycznych wywodach   — autor artykułu opublikował tę część Tajemnicy,   — w której przeważnie jest mowa o wybuchu III wojny światowej i innych katastrofach.

Poza tym w tym, w dość długim tekście  — znajdują się obszerne cytaty tajemnicy z La Salette.

Odpowiedź  wszystkich specjalistów Fatimy była jednoznaczna, podsumowana przez o. Alonso:

— „W tym tekście wszystko jest fałszywe i nieautentyczne:

— nowość o przekazaniu tekstu przez papieża głowom państw;  

— historyczne błędy;

— struktura  językowa,  — zupełnie obca wobec tej używanej przez s. Łucję   w   autentycznych   wypowiedziach;

—  same idee, które nie zgadzają się z myśleniem wizjonerki;

— i na końcu, — tekst ten jest nieszczęśliwym plagiatem Tajemnicy z La Salette”[32].

Można dodać,   — że długość tej „części III Tajemnicy”   — przekracza 3 do 4 razy for mat kartki, na której została zapisana prawdziwa Tajemnica:

— „S. Łucja powiedziała,   — że napisała ją na małej kartce papieru.

— Sam kard. Ottaviani, który ją czytał, mówił tak samo: — Napisała na karteczce”[33].

Podobne próbki „ujawnionej części”  III Tajemnicy znalazły się w innych czasopismach,  

—  m.in. w portugalskim „O Maximo” (listopad 1976), znowu w „Neu es Europa” (październik 1978) i w „Stimme des Glaubens” (październik 1981 )..

2.  Hipotezy:

Czy Trzecia Tajemnica jest proroctwem niezrozumiałym?

Jest to teza kardynała Ottavianiego:   — że   —  orędzie to jest proroctwem.

— „Proroctwa,   — jak widać w Piśmie świętym, — są pokryte welonem tajemnicy.

Generalnie  nie są napisane w języku oczywistym, jasnym, zrozumiałym dla wszystkich;

—  egzegeci jeszcze dziś pracują nad interpretowaniem proroctw Starego Testamentu.

A co powiedzieć np.   — na temat proroctw zawartych w Apokalipsie?”[34].

To samo odnosi się według niego do Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej.

Na to stwierdzenie można odpowiedzieć, że nie wszystkie proroctwa są niejasne  albo  niezrozumiałe,   

— np.  proroctwa  Pana Jezusa na temat Jego śmierci, zmartwychwstania lub zburzenia Jerozolimy.

Poza  tym  jest  znany styl proroctwa  Drugiej Tajemnicy Fatimskiej,   — która jest   jednoznaczna i jasna,   — zawierająca fakty historyczne.

Tak wygląda proroctwo orędzia Fatimy. 

Pierwsze znane nam zdanie Trzeciej Tajemnicy  —  („W Portugalii zawsze będzie zachowany dogmat wiary”)

— ukazuje  ton  i  styl dalszej części w całkowitej harmonii z pozostałym kontekstem.

Czy Trzecia Tajemnica jest proroctwem szczęścia?

W  roku 1959  o. Messias Dias Coelho  napisał,    — że  może Tajemnica zapowiada  szczególne okoliczności tryumfu Niepokalanego Serca Maryi[35].

Ta  optymistyczna  hipoteza  pasowałaby  do  euforycznych  zapowiedzi  Jana XXIII

—  o  „nowej wiośnie Kościoła”,  —  „nowym Zesłaniu Ducha Świętego”.

Istnieje  mnóstwo  pism  i wypowiedzi s. Łucji, które brzmią całkiem przeciwnie.

Kardynał Lizbony deklarował:

—  „Jeśli to byłoby radosne,   — to by nam powiedziano.  

— Skoro nic nam nie powiedziano,   — musi być smutne!

Nie znam Tajemnicy.

Papież Jan XXIII  jeden raz mi na ten temat mówił, — jednak bardzo niewyraźnie.

— Rozumiałem, że chodzi o rzeczy bardzo ciężkie”[36].

Czy Trzecia Tajemnica mówi o końcu świata?

Kiedy 15 lipca 1946 r. William Thomas Walsh zapytał s. Łucję:

—  „Czy   Matka   Boża   objawiła   coś   siostrze   na  temat końca świata?”,

odpowiedziała:

— „Nie mogę udzielić odpowiedzi na to pytanie”[37].

Sama Wielka Tajemnica kończy się zapowiedzią tryumfu Niepokalanego Serca,  nawrócenia Rosji oraz pokoju na świecie.

— Dlatego  początkowa  i  środkowa  część  Tajemnicy  nie mogą mówić o samym końcu świata.

Należy też rozróżnić wydarzenia końca świata,  —  którego data wg Pisma Świętego  jest  znana  tylko  Bogu,  —  od „czasów ostatecznych”   — lub „czasów apokaliptycznych”.

Użycie tych ostatnich słów oznacza tylko,    — że  znajdujemy się w ostatniej wielkiej epoce historii świata, bez możliwości podania,   — jak długo ona może trwać.

Czy Trzecia Tajemnica jest zapowiedzią III wojny światowej?

O. Alonso obszernie zajmuje się tą najczęściej powtarzaną tezą. 

Zauważa,    — że wszystkie zapowiedzi katastrof, wojen i innych kar materialnych są już zawarte w II części Tajemnicy.

Męczeństwo dobrych ludzi, ogromne cierpienia Ojca Świętego, zniszczenie  kilku  narodów — to  wszystko  przekracza  katastrofy spowodowane przez wojnę światową.

Jeśli cały temat ziemskich katastrof już jest omówiony w II Tajemnicy,

— to można przypuszczać,   — że w III Tajemnicy kwestia ta już nie powraca.

Poza tym wypowiedź,    — iż  III Tajemnica  będzie  jaśniejsza w 1960 r. — nie byłaby zrozumiała,

—  gdyby  Tajemnica ta odnosiła się do wojny światowej albo do wojny atomowej.

Już od 1945 r., po Hiroshimie i Nagasaki okropność wojny nuklearnej była więcej   jasna   dla   wszystkich   ludzi  na  świecie.

W rozmowie z ojcem Fuentesem  s. Łucja przejęta przyszłym ujawnieniem Tajemnicy w 1960 r., powiedziała:

— „Ojcze,  moja  misja  nie  polega  na  zapowiadaniu  światu materialnych kar,   — które zapewne nadejdą, jeśli świat nie będzie się modlił ani pokutował.

Nie.   

— Moja  misja, — to  zapowiadanie  wszystkim zagrażającego niebezpieczeństwa utraty na zawsze naszych dusz, — jeśli z uporem będziemy trwać w grzechu”.

10 września 1984 r.  biskup  Fatimy  Alberto Cosme do Amaral   — deklarował wyraźnie w wielkiej auli technicznego uniwersytetu Wiednia:

— „Tajemnica Fatimska nie mówi o bombach atomowych,  ani o głowicach nuklearnych, ani o rakietach Pershing lub SS-20.

Jej treść dotyczy tylko i wyłącznie naszej wiary.

— Identyfikować Tajemnicę  z  katastroficznymi  zapowiedziami albo z nuklearnym holokaustem,   — to znaczy deformować sens orędzia.

Utrata  wiary  kontynentu  jest  gorsza  niż zniszczenie narodu.

— Prawdą   jest,  —  że wiara w Europie nieustannie się zmniejsza”[38].

V. Prawdziwa treść Trzeciej Tajemnicy

1. Apostazja

— „W Portugalii zawsze będzie zachowany dogmat Wiary”

„Ostatnia część Tajemnicy Matki Bożej   — dotyczy naszej Wiary

— deklarował biskup Fatimy.

W swoim trzecim wspomnieniu   — (redagowanym na przełomie lipca i sierpnia 11 r.),   — s. Łucja ujawniła już całość II część Tajemnicy.

Kilka miesięcy później,   — na prośbę o napisanie jeszcze więcej na temat swoich kuzynów, Franciszka i Hiacynty   — s. Łucja powtórzyła historię objawień Anioła oraz 6 objawień Matki Bożej.

Fragment ten jest praktycznie dosłownym powtórzeniem tekstu z trzeciego wspomnienia,   — jednak znajduje się tam nowe zdanie:

— „W Portugalii zawsze będzie zachowany dogmat Wiary”.

Skoro II Tajemnica została w całości ujawniona już w poprzednim wspomnieniu,   — należy wnioskować,   — że dodane słowa są pierwszym zdaniem ostatniej części Wielkiej Tajemnicy.

Nie należy jednak wyolbrzymiać tej obietnicy, która jedynie stwierdza, że będzie zachowana prawdziwa wiara,   — ale nie precyzuje przez kogo:

— czy przez cały naród,   — czy tylko przez małą resztę wiernych.

W każdym razie to nie chwalebny tryumf Kościoła jest przez te słowa obiecany.

Przeciwnie,

— „ta   aluzja,   —  tak   życzliwa  w stosunku do nas, sugeruje,  — że obok nas będzie całkiem inaczej”[39].

Zdanie to jasno opisuje krytyczny stan wiary wśród innych narodów, tzn. kryzys wiary (…)

Jeśli w Portugalii zawsze będzie zachowany dogmat wiary,   — to można z całą pewnością wnioskować,  

— że w innych częściach Kościoła dogmaty albo się zaćmią, albo całkowicie zgasną[40].

W podobny sposób wyrażają się wszyscy eksperci Fatimy,  —  m.in. o. Martins dos Reis, o. Dias Coelho, ks. prałat Galamba, o. Luis Kondor, ks. bp Venancio.

Apostazja bez precedensu

Biskup Fatimy do Amaral potwierdza,   — że kryzys wiary nie ograniczy się tylko do kilku rejonów świata:

— „Utrata wiary przez kontynent jest gorsza niż zniszczenie narodu.

Prawdą   jest,   — że wiara w Europie nieustannie się zmniejsza”.

W listopadowym wydaniu włoskiego katolickiego czasopisma „Jesus”

— ukazał się wywiad dziennikarza Vittorio Messoriego z kardynałem Ratzingerem   — pt. Oto dlaczego wiara jest w kryzysie[41].

Później, rozmowa ta — złagodzona i „poprawiona” — ukazała się,  jako znana książka  —  Raport o stanie wiary.

Na pytanie, — dlaczego Tajemnica nadal nie jest ujawniona, — kardynał odpowiedział:

— „Ponieważ, według osądu papieży,   — nie dodaje ona nic do tego, co chrześcijanin powinien wiedzieć z objawienia Bożego:

— radykalny apel o nawrócenie, bezwzględna ważność historii, niebezpieczeństwa, które zagrażają wierze i życiu chrześcijanina, a zatem świata…”

Taki kryzys wiary,   — obejmujący całe kontynenty, — nazywa się apostazją.

— Może same słowo „apostazja”   — znajduje się w tekście Tajemnicy?

Tajemnica realizuje się od 1960 r. na naszych oczach

Wszystkie zjawiska kryzysu Wiary były wielokrotnie pokazywane, dokumentowane i udowadniane   — tak w niniejszym czasopiśmie, — jak i w innych publikacjach katolickiej Tradycji.

Kryzys ten jest ściśle związany z Soborem Watykańskim II,   — którego konkretne przygotowanie rozpoczęło się w roku 1960.

Istnienie   związku   między   obecnym   stanem   w   Kościele  a III Tajemnicą — potwierdza również wybitny znawca Fatimy, o. Alonso,   — który pokazuje ich   —  „zbieżność chronologiczną i pokrewieństwo ideowe”:

— z jednej strony,   — od 1960 r. Kościół przechodzi ciężki kryzys Wiary;

— z drugiej strony,  —  III Tajemnica, która miała być ujawniona w 1960 roku, ciężki kryzys Wiary zapowiada.

2. Upadek i ukaranie pasterzy

Rola papieża w ujawnionych częściach Tajemnicy

W II Tajemnicy papież jest wspomniany 5 razy.

Przedstawione kary w przypadku niewysłuchania Jej próśb zawsze dotyczą papieża.

—  „Jeśli   nie przestaną obrażać Boga, za pontyfikatu Piusa XI  — zacznie się druga, gorsza wojna

I… Bóg będzie karać świat (…) przez prześladowania Kościoła i Ojca Świętego.

— Aby temu zapobiec,   — przybędę, aby prosić [Ojca Świętego] o poświęcenie Rosji (…)

Dobrzy będą zmęczeni, a Ojciec Święty będzie miał wiele do cierpienia… „[42]

Podczas objawienia w Tuy słowa Matki Bożej są jeszcze wyraźniejsze:

—  „Nadeszła   chwila, w której Bóg wzywa Ojca Świętego,  — aby wspólnie z biskupami całego świata poświęcił Rosję Memu Niepokalanemu Sercu…”[43].

W maju r. 1930 s. Łucja napisała do swego spowiednika o. Goncalvesa,

— że Pan Bóg z naciskiem wymaga, aby

— Ojciec  Święty osobiście poświęcił Rosję i rozkazał biskupom uczynić to samo, — oraz aby Ojciec Święty zatwierdził Nabożeństwo zadośćuczynienia pięciu sobót.[44]

— Na końcu realizacji III Tajemnicy,   — jako znak tryumfu Niepokalanego Serca, — Ojciec Święty poświęci Jej Rosję, która się nawróci.

Orędzie Fatimskie respektuje hierarchiczną strukturę Kościoła.

Matka Boża nie chce działać w Kościele niezależnie od pasterzy poświęconych i ustalonych przez Chrystusa w tym celu, aby nauczali, uświęcali i rządzili wiernymi w Jego imieniu.

Wypełnienie  obietnic  fatimskich  zależy  całkowicie  od  dobrej woli papieża, — który  musi  przyjąć i rozpowszechniać — mocą swego apostolskiego autorytetu — cudowny  zamysł  Boskiego  miłosierdzia  proponowany  naszym czasom, który bez niego nie urzeczywistni się.

Dlatego  odpowiedzialność papieża jest ogromna; 

— w jego ręce jest złożony pokój  na świecie, nawrócenie najgorszych wrogów Kościoła, a zarazem pokonanie największego kryzysu, który zagraża Kościołowi od wewnątrz.

Natomiast jeśli nie będą realizowane wymagania Matki Bożej,   — to kara spadnie najpierw na Ojca Świętego.

Dwukrotnie  II  Tajemnica  zapowiada  cierpienia  Ojca Świętego. 

W sierpniu 1931 r. Pan Jezus to potwierdził:

— „Nie chcieli słuchać mojej prośby (…)   — Ojciec Święty będzie dużo cierpieć”[45].

Trzecia Tajemnica zapowiada upadek pasterzy

Zapowiadany  kryzys wiary,   — który według słów biskupa Fatimy dotyczy całych kontynentów, — nie może się wydarzyć bez wiedzy papieża .

— Jak  dogmat  Wiary  może  być zagrożony bez upadku tego, — który ma za pierwszy obowiązek nieskażone zachowanie Wiary?

Już II Tajemnica ukazała,   — jak zapowiadane kary spadły i będą jeszcze spadać z powodu lekceważenia orędzia fatimskiego przez papieży.

— Rosja rozprzestrzeniła  swe błędy na całym świecie,   — ponieważ papież nie poświęcił Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi w sposób przez Nią wymagany.

— Równocześnie można wnioskować,   — że kryzys wiary rozprzestrzenia się na całym świecie, — ponieważ papież nie chce ani ujawnić trzeciej Tajemnicy, — ani wy pełnić tego, co w niej Matka Boża wymagała.

Wracając  do  pierwszego  zdania  Tajemnicy:    — dziwi  zapowiedź,  że właśnie w Portugalii będzie zachowany dogmat wiary.

Jednak  odpowiedzialną  za   —  „zachowanie dogmatu Wiary”   —  jest Stolica Apostolska.

Byłoby to normalne i nawet stosowne,   — aby zamiast „w Portugalii” było napisane  „w Rzymie”.

O.  Joaquin  Alonso  (zmarły 12 grudnia 1981 r.),  mianowany  przez   biskupa Fatimy  oficjalnym ekspertem objawień fatimskich,  miał częściej dostęp do s. Łucji.

Według niego III Tajemnica mówi o

„zaniedbaniu  ze  strony  pasterzy”,  o  — „ciężkim lekceważeniu ze strony wyższej hierarchii w Kościele”[46].

Jeśli   o. Alonso   błądziłby w interpretacji treści Tajemnicy, —  to   na  pewno s. Łucja, która kilkakrotnie dementowała fałszywe hipotezy, — poinformowałaby go o tym błędzie.

W   tych   ciężkich  czasach   kryzysu   wiary  —   jest faktem zdumiewającym,  — że siostra Łucja nie pokazuje — jako  pierwszego  środka zaradczego — potrzeby stosowania się do poleceń hierarchii Kościoła.

Wręcz przeciwnie, pisze ona:

—   „Nie czekajmy na to,  —  aż z Rzymu, ze strony Ojca Świętego przyjdzie wezwanie  do  pokuty  dla całego świata;

—  nie czekajmy też,   — aż przyjdzie ono od biskupów w ich diecezjach, ani od zgromadzeń zakonnych. Nie!”[47].

Należy pamiętać,   — że s. Łucja powiedziała to w 1957 r., — kiedy katolicy spoglądali na Rzym z bezgranicznym zaufaniem.

Ma  ona więc przed oczyma inny okres, — zwracając się do stada opuszczonego przez swoich pasterzy:

— „Dlatego  teraz  powinniśmy  sami  rozpocząć własną  duchową odnowę.

Każdy   winien ratować nie tylko swoją duszę,  —  lecz także wszystkie dusze, które Bóg postawił na naszej drodze”.

Skoro  trzeba  ratować  samych siebie,  —  to   oznacza  to,

— iż przybędzie czas,   — kiedy pasterze już nie będą wskazywać właściwej drogi ratowania dusz.

— Nadejdzie czas,   — kiedy już nie będą starali się odciągać ludzi od błędów i pułapek świata,  nawracając  ich  do Boga za pośrednictwem Niepokalanego Serca Maryi.

— Pasterze nie będą zajmować się orędziem Niepokalanej, — nie będą głosić wiernym wymagań  i obietnicy Matki Bożej Fatimskiej, proponowanych światu jako skuteczne środki zaradcze,  aby  powstrzymać  okropne  kary  zagrażające obecnemu światu pogrążonemu w grzechu i apostazji.

Teza  ta  stanowi  klucz do zrozumienia wielu wydarzeń związanych z Wielką Tajemnicą:

1.  Staje się zrozumiałe,  —  dlaczego s. Łucja odczuwała niemożność napisania tej Tajemnicy i przeżywała prawdziwą agonię.

—  „Jeśli jest w niej mowa o walkach w łonie samego Kościoła oraz ciężkich zaniedbaniach pasterzy, 

— wtedy  rozumie się, —  dlaczego Łucja miała odrazę prawie niemożliwą do pokonania w sposób naturalny”[48].

Dla pokornej  zakonnicy, — przyzwyczajonej  do faktu, że jej przełożeni są przedstawicielami  Boga, 

— Boży  przymus  przekazania im tak surowego ostrzeżenia — musiał być prawdziwym udręczeniem.

2.  Zrozumiałe stają się również liczne wypowiedzi trzech wizjonerów na temat Ojca Świętego.

Dopiero po objawieniu Wielkiej Tajemnicy Hiacynta, która 

— „przejmowała się bardzo niektórymi rzeczami wyjawionymi w Tajemnicy”[49],

—  zaczynała ofiarować modlitwy i cierpienia dla Ojca Świętego.

Nawet   w   więzieniu (13 sierpnia 1917 r.) nie zapomniała o modlitwie za papieża.  

— Odtąd  „Ojciec Święty”  będzie  odgrywać  szczególną, — a może nawet pierwszoplanową rolę w ostatnich miesiącach życia małej Hiacynty.

Pewnego dnia miała ona wizję o Ojcu Świętym:

— „Zobaczyłam Ojca Świętego w bardzo dużym domu. — Klęczał przy stoliku,  miał  twarz  ukrytą  w dłoniach i płakał.

— Na zewnątrz było dużo ludzi,   — niektórzy rzucali nań kamieniami, inni wykrzykiwali i wymawiali brzydkie słowa. 

Biedny  Ojciec  Święty, musimy się bardzo za niego modlić”[50].

Czy wizja ta odnosi się do papieża,   — który w końcu zdecyduje się na ujawnienie Trzeciej Tajemnicy?

Jeśli  s. Łucja  przeżywa prawdziwą agonię, aby ją spisać,  —  to można sobie wyobrazić okropne cierpienia tego, który mają opublikować. 

Rzecz pewna, że ten papież, który wyrzeknie się kompromisu swoich poprzedników, decydując się na taki czyn,   — sprowokuje gniew wszystkich wrogów Matki Bożej.

— Wtedy, więcej niż kiedykolwiek,  —  „Ojciec Święty będzie dużo cierpieć”.

Przy innej okazji Hiacynta mówi o innej wizji:

— „Czy nie widzisz dróg, ścieżek i pól, pełnych ludzi, którzy płaczą z głodu, nie mając nic do jedzenia?

— A Ojciec Święty modli się w kościele przed Niepokalanym Sercem Maryi,   — a razem z nim bardzo dużo ludzi się modli”[51].

Można   pomyśleć, że chodzi o papieża, który w końcu poświęci Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi.

— Być może Matka Boża pokazała Hiacyncie, w jakiej tragicznej  sytuacji  odbędzie  się  nareszcie  poświęcenie  Rosji, z takim naciskiem wymagane od 1929 r.?

— „Dokonają go, ale będzie późno!” 

— powiedział Pan Jezus s. Łucji.

Również  życie  s. Łucji płynie wśród modlitw i ofiar za Ojca Świętego. 

— Często wzywa do modlitwy w intencji papieża.

W drugim wspomnieniu pisała:

— „Nie było modlitw i ofiar, podczas których nie zwracaliśmy się do Boga z błaganiem za Ojca Świętego”.

Ta troska,  —  tak zadziwiająca u małych dzieci,   — tłumaczy się doskonale, jeśli  III Tajemnica wyraźnie wspomina o możliwym osłabieniu papieży oraz o prześladowaniach, które muszą ponieść z powodu swych błędów.

W tym sensie Pan Jezus powiedział do s. Łucji w sierpniu 1931 r.:

— „Przekaż moim sługom,   — że ponieważ postępują na wzór króla Francji, odwlekając  wykonanie  mojej  prośby,  — będą  towarzyszyć  mu  w  nieszczęściu”.

3. Staje  się  jasne,  —   dlaczego   papieże ciągle odmawiają ujawnienia Trzeciej Tajemnicy.

Kardynał Ottaviani twierdził w 1967 r., że Tajemnica ta

—  „jest zarezerwowana dla samego Ojca Świętego”.

Papież Jan XXIII deklarował,   — że tekst ten nie odnosi się do jego pontyfikatu.

Paweł VI,  — wg  kard. Ottavianiego,  — zdecydował,  że nie nadszedł czas ujawnienia Tajemnicy.

O. Alonso podaje przyczynę:

— Tajemnica zdemaskuje to, co doprowadziło do kryzysu wiary (tzn. ideologię modernizmu), — oskarży pasterzy o zaniedbanie, przyzna zaś rację tym, którzy bronią tradycyjnej Wiary.

3. Decydująca walka pomiędzy Niewiastą a smokiem

Czy poza zapowiedzią apostazji oraz upadku pasterzy,  —  trzecia część Tajemnicy  Fatimskiej  porusza  jeszcze inny temat, zawierający w sobie powyższe dwa elementy, 

— mianowicie  ostatnią  walkę  między  Państwem Bożym  a Synagogą Szatana?

Ważna rozmowa, która spowodowała „ukaranie” s. Łucji

Podczas  już  kilkakrotnie  cytowanej rozmowy z ojcem Fuentesem

— 26 grudnia 1957 r.,  s. Łucja  poruszyła  tematy, które dotąd tylko niewyraźnie zostały wspomniane.

Jak  nigdy dotąd   — mówiła o kryzysie w Kościele,  —  o niebezpieczeństwach dla duchowieństwa etc. — niewątpliwie zawoalowane aluzje do III Tajemnicy.

Wyjaśniła również:

— „Matka  Boża  nie  powiedziała  mi,  że  jesteśmy w ostatecznych czasach świata,  —  ale pozwoliła mi to zrozumieć: (…)

Ona powiedziała mi,  — że diabeł zabiera się do walki decydującej z Matką Dziewicą;

— walka  decydująca  zaś  jest walką ostateczną, gdzie się okaże, po której stronie będzie zwycięstwo, a po której klęska”. ( Armagedon przyp. mój)

Zdemaskowała  ona  również szatański plan,   — polegający na ataku najpierw na pasterzy:   — na tych, którzy mają kierować duszami:

— „Diabeł zabiera się do walki decydującej przeciw Matce Dziewicy.

I  ponieważ  zna  to,  co  obraża  najwięcej  Boga i to, co trzeba, by zyskać największą  liczbę  dusz, 

—  dlatego  robi  wszystko,  — by  zyskać  dusze   poświęcone Bogu, bo w ten sposób obszar dusz będzie wolny dla niego, więc może łatwiej je zdobyć”.

Czy   w 1957 roku można było w sposób bardziej precyzyjny przepowiedzieć katastrofę, która nastąpiła po Soborze,

— kiedy to — wciągu ostatnich 30 lat — prawie 100.000 kapłanów oraz wielu zakonników i zakonnic opuściło stan duchowny,   — a duża część tych, którzy w nim pozostali,   — systematycznie niszczyła wiarę przez propagowanie albo milczące poparcie herezji w samym łonie Kościoła?

Słowa  s. Łucji były tak mocne, — że sprowokowały gwałtowną reakcję kurii Coimbra, 

— która  nie  tylko  wydała oszczercze oświadczenie przeciw o. Fuentesowi, ale także zmusiła s. Łucję do milczenia.

Odtąd  publicznie  zaczęto  krytykować  jej  wypowiedzi,  —  a  tym, którzy chcieli  mieć z nią kontakt, oświadczono, że

— „s. Łucja nie ma już nic do powiedzenia na temat Fatimy”[52]

„Fala diabelska, która szaleje w świecie”

O   czym   myśli siostra Łucja teraz, kiedy wypełnia się Trzecia Tajemnica? [Publikacja: czerwiec 2000 – przyp. emjot]

Mimo  nakazu  milczenia,   — s. Łucja mogła pisać listy do bliskich krewnych (ma ona 3 kapłanów w rodzinie)  albo  znajomych;  — z  listów  tych, niestety, bardzo mało zostało — i to tylko częściowo — opublikowane[53].

29 grudnia 1969 r. napisała:

—  „To, co niektóre zdezorientowane osoby rozpowszechniały przeciw odmawianiu Różańca,  —  jest fałszywe (…)

— Ten zamęt jest diabelski!   — Nie pozwólcie się wprowadzić w błąd!”[54].

4 kwietnia 1970 r. zwróciła się do swego siostrzeńca, kapłana:

— „Niech wasz apostolat (..) będzie dla dusz światłem Wiary,  które  je prowadzi drogą Prawdy, Nadziei i Miłości! (…)

Dlatego nie dajcie się zwieść doktrynom mącicieli (…) Kampania ta jest diabelska (…)

Musimy   powiedzieć   duszom,   —   że   dziś   bardziej  niż kiedykolwiek, — trzeba się modlić za nas i za tych, którzy są przeciw nam.

— Musimy odmawiać Różaniec codziennie.  — Jest to modlitwa,  którą Matka Boża najwięcej polecała,  przewidując  obecne dni diabelskiej kampanii! (…)

Dlaczego  modlitwa,  nauczona  i  polecona  nam od Boga, miała być już nieaktualna?

— Łatwo tu rozpoznawać podstęp demona i jego zwolenników, którzy chcą oddalić dusze od Boga przez oddalenie ich od modlitwy”.

W   tym samym liście prosiła  s. Łucja  o  częste wystawienie  Najświętszego Sakramentu, o publiczne recytowanie Różańca św., o procesje Maryjne [55].

— Trudno sobie wyobrazić w tak krótkim liście więcej uwag i próśb przeciwnych obecnej orientacji w Kościele.

13 kwietnia 1971 r. napisała do innego siostrzeńca, o.Jose Valinhosa, salezjanina:

—  „ Widzę  w  Ojca  liście,  że  Ojciec jest przejęty z powodu zamętu naszych czasów.

Rzeczywiście  jest  smutne,    — że  tyle osób zostało opanowanych przez falę diabelską,  która  szaleje  na świecie,   — owe osoby są tak zaślepione, że nie potrafią zauważyć błędu! (…)

— Diabeł jest bardzo podstępny i szuka naszej słabej strony, aby nas atakować.

Jeśli nie jesteśmy czujni i jeśli nie prosimy Boga o siłę,   — wtedy upadamy, bo żyjemy w bardzo ciężkich czasach, a my jesteśmy słabi.

— Tylko Bóg potrafi sprawić,   — abyśmy wytrzymali”[56]

12 kwietnia 1970 r.  odpisała  w  imieniu Matki Przełożonej do Marii Teresy da Cucha:

— „Niech  odmawia  się Różaniec codziennie.   — Matka Boża powtarzała to we wszystkich objawieniach, aby nas zabezpieczyć przed diabelskim zamętem,   — abyśmy nie pozwalali się zwodzić fałszywym naukom.

— Niestety, lud jest w większości nieuświadomiony i w ten sposób wprowadzany w błąd.   — Stąd wielka odpowiedzialność tych, którzy mają obowiązek kierowania innymi”.

I raz jeszcze powtórzyła uwagi o diabelskim zamęcie na całym świecie[57].

29 maja 1970 r. tak pisała do tego samego adresata,  — piętnując  jeszcze  ostrzej machinację wrogów:

— „Widać,  jak sojusznicy demona pracują dla sprawy zła,  i  nie  boją  się niczego!”,

— wymagając od pasterzy,  — aby nie byli małoduszni, bojaźliwi, czy tchórzliwi[58].

16   września 1970 r.  siostra  Łucja napisała  list do zakonnicy Matki Martins, z którą była razem w nowicjacie sióstr Dorotek Tuy:

— „Biedny Pan Jezus, Który nas zbawił z taką miłością, a jest tak mało zro-zumiany! mało kochany!  Tak mało Jemu służą!

Smutno  patrzeć  na tak  wielką dezorientację,  —  i to u tylu osób, które zajmują odpowiedzialne stanowiska! (…)

My musimy zadośćuczynić przez coraz  ściślejsze zjednoczenie z Panem;

— utożsamić się  z  Nim,   — aby On był w nas Światłem świata pogrążonego w ciemnościach błędu, niemoralności i pychy (…)

To dlatego,  —  że demon potrafił propagować zło pod pozorem dobra, a ślepi kierują ślepymi,  — jak to Pan nam mówi w Ewangelii, — i dusze są wprowadzane w błąd.

Z całego serca poświęcam się za kapłanów i za wszystkie dusze poświęcone  Bogu,    — przede  wszystkim  za  tych, którzy są tak prowadzeni w błąd i gubieni!”.

Później  następuje  długi fragment o ważności Nabożeństwa Różańca świętego oraz o korzyściach płynących z regularnego jego odmawiania.

Na końcu s. Łucja jeszcze raz powtórzyła:

„Dlatego demon tak walczy przeciw niemu [Różańcowi]!  — A  co najgorsze,   — potrafił on wprowadzić w błąd oraz zwodzić te dusze, które mają wielką odpowiedzialność przez stanowisko, które zajmują!

— To ślepi, którzy kierują ślepymi!”[59].

W grudniu 1971 r. w innym liście do Matki Martins,  s. Łucja na wyraźne polecenie Matki Bożej znowu pisała o ważności odmawiania Różańca św., bowiem Matka Boża

—  „wiedziała,   — że przyjdzie czas, kiedy demon i jego słudzy będą walczyć przeciw tej modlitwie,  —  aby oddalić dusze od Boga”[60].

Istnieje  również  list  do  włoskiego  salezjanina  o. Umberto Marii Pasquale z 26.11.1970 r.,  w  którym  s. Łucja poruszyła ten sam temat:

—  ważność Różańca św., walka szatana przeciw tej modlitwie, rozpowszechnianie błędów, które prowadzą dusze do zguby.

Warto przypomnieć,  —  że wszystkie listy s. Łucji zostały cenzurowane przed publikacją,   — a o pewnych sprawach nie wolno jej pisać.

Jednak  dostępne  nam  fragmenty  zgadzają się całkowicie z tym, co już wyżej zostało poruszone w związku z treścią III Tajemnicy.

Dla siostry Łucji zło nie tylko istnieje w świecie

— „pogrążonym w ciemnościach błędu, niemoralności i pychy”;

— zło  istnieje  również  w  Kościele, w którym szatan ma swych „zwolenników”  —  i  —  „partyzantów”,  —  którzy działają z nadludzką energią.

Nie chodzi również jedynie o zaniedbania lub letniość duszpasterzy, — lecz także  —  o „fałszywe nauki”,   — o „diabelski zamęt”,   — o „zaślepienie”.

A co najważniejsze,

— „zamęt” dotyczy tych,  —  „którzy   mają   wielką   odpowiedzialność”   w Kościele  —  oraz misję „kierowania duszami”.

Siostra Łucja często wyraża żal z powodu tylu pasterzy, którzy

— „pozwalają się kierować przez falę diabelską, która szaleje w świecie”.

Czyż można wyraźniej pisać o kryzysie w Kościele?

Siostra Łucja zawsze była cichą, pokorną i posłuszną zakonnicą, zawsze poddaną woli przełożonych.    — Jak mogła ona tedy napisać tak surowe słowa na   temat hierarchii?

Jest  to  zrozumiałe tylko na tle otrzymanych objawień,   — a szczególnie tych dotyczących  III  Tajemnicy. 

Sama  to  wielokrotnie  potwierdzała mówiąc, że w 1917 r. Matka Boża

„już wiedziała, że  taki czas przyjdzie”,   —  i  że  chciała  nas  „zabezpieczyć przeciw czasom diabelskiego zamętu”.

Wielka apostazja „,czasów ostatecznych” zapowiedziana w Piśmie Świętym

S. Łucja,  często  pytana  o  treść  Trzeciej Tajemnicy, pewnego dnia odpowiedziała:

— „Jest to w Ewangelii i w Apokalipsie,   — niech Pan je czyta!”.

W jej pismach i rozmowach ciągle powraca ten sam temat:

— niebezpieczeństwo wiecznego zatracenia,   — zamęt diabelski wprowadzający dusze w błąd,   — czasy ostateczne!

Z  drugiej  strony  hierarchia  notorycznie  unika  tego  tematu  i ignoruje go od niemal 40 lat.

Znany jest optymizm i euforia tekstów Soboru Watykańskiego II,   — gdzie ani razu  nie są cytowane liczne słowa Pana Jezusa na temat paruzji i rzeczy ostatecznych.

Jeśli  Trzecia  Tajemnica  zapowiada  kryzys  w  Kościele  i utratę wiary całych kontynentów,    — czy  nie odpowiada ona w sposób przejmujący proroctwom Pisma Świętego, dotyczącym  —  „apostazji czasów ostatecznych”?

S. Łucja wyraźnie powiedziała o. Fuentes:

— „Jesteśmy w czasach ostatecznych”.

Kardynał Ratzinger po przeczytaniu Tajemnicy — ujawnił główne tematy III Tajemnicy  —   dziennikarzowi   Vittorio Messoriemu:

— „radykalny apel do nawrócenia, — bezwzględna ważność historii,

—  niebezpieczeństwa,  które  zagrażają  wierze  i  życiu  chrześcijanina,  a zatem świata,   — potem powaga czasów ostatecznych”.

W samej rozmowie Kardynał podkreślił, że

— „rzeczy zawarte w III Tajemnicy zgadzają się z tym, co zapowiada Pismo Święte   — i są potwierdzone przez wiele innych objawień Maryjnych” [61].

Bp Venancio,   — ordynariusz Fatimy,   —  wydał  25 lipca 1966 r.  „list pasterski”,  w którym tak skomentował wypowiedź kardynała Cerejeiry

—   „Fatima jeszcze nie powiedziała swego ostatniego słowa”:

„Nie  można  ograniczać  Fatimy  do sensacyjnych proroctwo okropnych wojnach. 

— My potwierdzamy,   — że  Fatima  jest czymś o wiele ważniejszym.

Fatima rzeczywiście aktualizuje cały sens ewangeliczny Kościoła skierowanego  eschatologicznie  do  przyszłości,

— która oczywiście jest w rękach Boga,    — a  która  jednak ciągle jest zagrożona   przez   „Tajemnicę nieprawości,   która   już   się  dokonywa (2 Tes2,7)”[62].

Wszystkie  te  świadectwa  przekonują,    — że  Trzecia Tajemnica Fatimska w zadziwiający sposób koresponduje z ustępami Pisma Świętego dotyczącymi „czasów ostatecznych”:

— „Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu Mego imienia.

— Wówczas wielu zachwieje się w wierze (…)  Powstanie wielu fałszywych  proroków i wielu w błąd wprowadzą;  — a ponieważ wzmoże się nieprawość,   — oziębnie miłość wielu”[63]

— „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”[64].

Św. Piotr w swoim drugim liście pisze o

—  „fałszywych nauczycielach”

a  Apostoł Juda twierdzi:

— „W czasach ostatecznych pojawią się szydercy, którzy będą postępowali według własnych pożądliwości”[65]

Św. Jan zapowiada nadchodzącego Antychrysta[66].

Św. Paweł wielokrotnie wspomina o czasach ostatecznych:

— „W czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów”[67]

„Nadejdzie czas,  że  zdrowej  nauki  nie ścierpią,   — ale według swych pragnień zgromadzą sobie nauczycieli, a żądni tego, co łechce ucho, odwrócą słuch od prawdy i obrócą się ku baśniom”[68]

„Przyjdzie odstępstwo i ukaże się człowiek  grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi nad wszystko, — co zowią Bogiem, albo co odbiera cześć Boską,   — tak że zasiądzie w świątyni Bożej podając się za Boga”. [69].

Na początku XX wieku św. Pius X w swojej pierwszej encyklice E supremi apostolatus   — wyraźnie odniósł się do tego tematu.

Choroba, która niszczy świat,   — to apostazja.

—  „Trzeba  wszystkimi  środkami  i  za wszelką cenę wykorzenić całkowicie ową okropną i obrzydliwą nieprawość właściwą czasowi, w którym żyjemy, i przez którą człowiek zajmuje miejsce Boga.

— Naprawdę, kto poważnie patrzy na te rzeczy, koniecznie i stanowczo musi się obawiać,   — że taka perwersja duchów to zapowiedziany znak i początek  zła  przewidzianego na czasy ostateczne, kiedy to syn zatracenia, o którym mówi Apostoł, już będzie na ziemi”.

Co powiedzieć na końcu XX wieku,   — kiedy to zło rozpleniło się wszędzie?

Pismo Święte mówi o apostazji, która poprzedza tryumf Chrystusa.

Jeśli na końcu Wielkiej Tajemnicy jest napisane, że

— „Niepokalane Serce Maryi zatryumfuje”,

— to Trzecia Tajemnica, która poprzedza tryumf Maryi, — mówi o samej apostazji.

Vl. III części Wielkiej Tajemnicy Fatimskiej: apokalipsa naszych czasów

„Jest to w Ewangelii i w Apokalipsie! Czytajcie je!”

Zachęceni przez samą s. Łucję,   — konfrontujemy wielką Tajemnicę z Apokalipsą.

— „A  oto  wielki  znak  się ukazał na niebie: — Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod Jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu” (Apok 12,1).

Czy opis ten nie stoi w pełnej harmonii z opisem objawień fatimskich?

— „Ujrzeliśmy na skalnym dębie Panią w białej sukni,   — promieniejącą światłem   jaśniejszym   od   słońca”.

13 października 1917 r. Matka Boża dokonała wielkiego cudu słońca,

— „aby wszyscy wierzyli”.

Było  to  jak  dotąd,  największe cudowne wydarzenie, w obecności największej ilości świadków związane z objawieniem Matki Bożej.

Wtedy dosłownie    —  „wielki znak ukazał się na niebie”.

I.      Tajemnica Fatimska: Niewiasta i smok (Apok 12)

— „I ukazał się inny znak na niebie, a oto smok wielki, rudy, mający siedem   głów   i   dziesięć rogów” (12, 3);

— „I zapłonął smok gniewem na niewiastę,  —  i odszedł walczyć z resztą jej potomstwa,   — które strzeże przykazań Bożych i ma świadectwo Jezusa Chrystusa” (12, 16).

Pierwsza Tajemnica Fatimska to wizja piekła.

— „Zobaczyliśmy jakby morze ognia.  — Zanurzeni  w tym ogniu były diabły i dusze (…)

— Diabły odróżniały się od ludzi swą okropną i wstrętną postacią, podobną do wzbudzających strach nieznanych jakichś zwierząt”[70].

Pierwsza  Tajemnica  stawia  twarzą  w  twarz  piekielnego smoka, starającego się o zatracenie dusz,  —  z Matką Niepokalaną, która interweniuje, aby uratować dusze od ognia piekielnego:

— „Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników.  Aby  je uratować, Bóg chce rozpowszechniać na świecie Nabożeństwo do mojego Niepokalanego Serca”.

Niebo  i  piekło, smok i Niepokalane Serce Maryi — ten antagonizm podsumowuje treść  I Tajemnicy, pod której znakiem rozgrywa się dramatyczna historia każdego człowieka.

II Tajemnica Fatimska: Niepokalana i pierwsza bestia (Apok 13, 1-10)

Pierwsze narzędzie szatana w walce przeciw  —  „potomstwu Niewiasty” to pierwsza bestia:

— „I  ujrzałem  bestię  wychodzącą z morza, mającą głów siedem i dziesięć rogów, a na rogach jej dziesięć koron, a na głowach jej słowa bluźnierstwa (…)

I   udzielił jej smok siły swojej władzy wielkiej (…) — Cała ziemia w podziwie spoglądała na bestię.

— Składano pokłon smokowi, który dał władzę bestii i  oddawano  cześć  bestii mówiąc:   — Któż podobny do bestii i któż z nią będzie mógł walczyć?

I dano jej usta wypowiadające wielkie rzeczy i bluźnierstwa (…) przeciw Bogu,  aby bluźnić imieniu Jego, przybytkowi Jego i tym, którzy mieszkają na niebie.

I dozwolono jej toczyć walkę ze świętymi, i zwyciężać ich.  — I  nadano  jej władzę nad wszelkim pokoleniem i ludem, językiem i narodem.

—  I   składali  jej pokłon wszyscy mieszkańcy ziemi, — których imiona nie są napisane  w  księdze żywota Baranka zabitego od założenia świata”.

Większość egzegetów jest zgodna, że

„bestia ta może tylko być władzą polityczną”[71].

W II Tajemnicy Matka Boża ostrzega:

—  „Jeżeli   moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój.

Jeśli  nie,    — bezbożna  propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła.

Dobrzy  będą  męczeni,  a  Ojciec Święty  będzie miał wiele do cierpienia. Różne narody zginą”[72].

„Rosja rozszerzy swoje błędy…!”    — Należy zauważyć, że Matka Boża nie utożsamia  katastroficznych  błędów  z ateistycznym  komunizmem.

— Ten ostatni jest jakby  wierzchołkiem góry lodowej systemu politycznego, walczącego przeciw porządkowi chrześcijańskiemu.

Warto  przypomnieć,    — że  zasady  marksizmu  i  masonerii  dotyczące religii w ogólności, a Kościoła w szczególności,   — są takie same.

Jak bestia wychodząca z morza piekielnego,  —  antychrześcijańskie rządy są bezsprzecznie narzędziami szatana, użytymi dla wywołania powszechnej apostazji.

Według orędzia Fatimy,   —  rządy  te  są  z gruntu są szatańskie i dlatego walka z nimi musi być przede wszystkim walką nadprzyrodzoną.. 

Domaganie   się poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi oraz obietnica jej nawrócenia   — jest wyraźnym  znakiem,  — jak  wielką rolę odgrywają w tej walce czynniki nadprzyrodzone.

III Tajemnica Fatimska: Niepokalana i druga bestia (Apok 13, 11-18)

— „I  ujrzałem  inną  bestię  wychodzącą z ziemi, a miała dwa rogi podobne do rogów Baranka   — i mówiła jak smok.

I   używała wszelkiej władzy bestii pierwszej jej obecności   — i nakłoniła Ziemię z mieszkańcami jej   — do oddawania czci bestii pierwszej (…)

— I czyniła dziwy wielkie   — i zwiodła mieszkańców ziemi przez znaki, które dozwolono  jej czynić w obecności bestii,   — nakłaniając mieszkańców ziemi,  —  aby wystawili posąg bestii”.

Druga  bestia  jest  kolejnym  wysłannikiem  smoka, — który przedstawia się jako anty-Trójca.

Trzykrotnie św. Jan nazywa drugą bestię  —  „fałszywym prorokiem”:

—  „I   widziałem wychodzące z paszczy smoka i z paszczy bestii i z ust fałszywego proroka trzy duchy nieczyste podobne do żab”[73].

Chodzi tu więc o władzę   —  duchowną, religijną, pełną fałszu.

Jest to herezja,    — „wychodząca z ziemi”,  —   tzn. z samego Kościoła, imitując zewnętrznie  Chrystusa  i  Kościół  („miała rogi podobne do rogów Baranka”!),

—  w   rzeczywistości  jednak jest inspirowana przez smoka i całkowicie na jego służbie.

Tego  typu  fałszywych nauczycieli i proroków św. Pius X demaskował w swojej   encyklice  Pascendi,   — napisanej w roku 1907:

— „Nigdy  nie  brakowało  mężów mówiących przewrotności”(Dz Ap 20,30), próżno mówiących i zwodzicielców”(Tyt 1,10), — błądzących i w błąd wprowadzających (2 Tym 3, 1).”

A wyznać musimy,   — że szczególniej w ostatnich czasach — wzrosła liczba takich  nieprzyjaciół  Krzyża  Chrystusowego,  którzy  za  pomocą nowych i podstępnych  środków  usiłują  paraliżować ożywcze działanie Kościoła,

— a nawet, — gdyby się udało, — doszczętnie wywrócić samo królestwo Chrystusowe (…)

Zwolenników  błędów  należy  dziś  szukać  nie  już wśród otwartych wrogów Kościoła, ale w samym Kościele:  —  ukrywają się oni w samym wnętrzu Kościoła[74] (…)

— Zasady ich nazwiemy zbiorem wszelkich herezji[75] (…) W seminariach duchownych,  na  wszechnicach  —  starają   się pochwycić w swe dłonie prowadzenie studiów i katedry profesorskie niejednokrotnie zamieniając je tam na stolice zaraźliwości”[76].

Trzy lata później,   — 25 sierpnia 1910 r., — potępił on modernistyczny ruch  Sillon,   — oskarżając  go  o  to,  iż jest niczym innym jak tylko

— „nędzną cząstką wielkiego ruchu apostazji, organizowanego  we wszystkich krajach celem założenia kościoła powszechnego bez dogmatów ani hierarchii”[77].

Kto mógłby zaprzeczać,   —  że właśnie ten potępiony modernizm panuje dziś powszechnie w Kościele?

Siostra  Łucja  deklarowała,  — odnośnie  do  Trzeciej Tajemnicy,

— że znajduje się ona w Apokalipsie.

Jeśli  zaś  I część  Tajemnicy  odnosi się do smoka i jego działania, —  II część do pierwszej bestii  i  jej czynów, 

— to — logicznie  rzecz biorąc — III część  mówi  o drugiej  bestii  i  jej  machinacji,  polegającej  na doprowadzeniu do światowej apostazji przez upadek pasterzy Kościoła w pułapkę modernizmu.

  Zakończenie   Wielkiej Tajemnicy: tryumf Niepokalanego Serca nad szatanem

Jest   jednak  jeszcze ważniejszy temat Wielkiej Tajemnicy: — uroczysta obietnica ostatecznego tryumfu Niepokalanego Serca.

Nigdy  nie  wolno zapominać o konkluzji Wielkiej Tajemnicy,   — która w najgorszych  ciemnościach  świeci jak słońce przed oczyma zakłopotanych i zdezorientowanych wiernych:

— „Moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą, która Cię poprowadzi do Boga”.

Dopóki  jednak  papież  odmawia  posłuszeństwa  Niepokalanej  i  ignoruje Jej uroczyście przekazany wymóg ogłoszenia III Tajemnicy,    — Kościół dalej będzie się pogrążać w otchłań apostazji i ruiny.

Dlatego prawdziwi czciciele Matki Bożej Fatimskiej mają przed sobą nieustanne  zadanie,    — aby  poprzez modlitwę, ofiary i wszelkie inne godziwe środki

— wyjednać  u  Boga  łaskę,  — aby  nareszcie  papież  razem ze wszystkimi biskupami świata  poświęcił Rosję Jej Niepokalanemu Sercu oraz ogłosił całość Tajemnicy Fatimskiej.

Pan Jezus mówił do s. Łucji w sierpniu 1931 r.:

—  „Nie chcieli słuchać Mojej prośby!   — Przekaż Moim sługom, że ponieważ   postępują na wzór króla Francji odwlekając wykonanie Mojej prośby, — będą towarzyszyć mu w nieszczęściu…

Jak król Francji, będą tego żałować, będą to dokonywać, — ale będzie za późno!”

Jednak zakończył pocieszającymi słowami:

— „Nigdy nie będzie za późno uciekać się do Jezusa i do Maryi”.

Wtedy całkowicie wypełni się pierwsze proroctwo:  —  „Ona zetrze głowę twoją!”

A każdy będzie musiał wyznać, że 

—  „wszystkie  herezje  Samaś  zniszczyła na całym świecie!”

——————————————————

Opracował  ks. Karol Stehlin na podstawie: Frere Michel de la Sainte Trinite, Toutela Verite sur Fatima, III tomy, Saint Parres les Vaudes 1986-1987.

Tekst za Zawsze Wierni  Nr 3 (34) maj-czerwiec 2000
Za; http://apokalipsa2007.republika.pl/Fatima.htm

[1] Św. Ludwik Maria Grignon de Montfort, Traktat o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny, Toruń 1996, s. 68-69.;1

[2] O.J. M. Alonso CMF, La Verdadsabreel Secreto de Fatima, Centro Mariano, Madrid 1976, s. 104.

[3] Łucja mówi o Fatimie, III wyd., Fatima 1989, s. 97.

[4] Tamże, s. 138.

[5] Tamże, s. 137.

[6] O. Joaquin Maria Alonso, Op. cit., s. 33—35.

[7] Ks. prałat Martins dos Reis, O Milagre do sol e o Segredo de Fatima, Porto 1966, s. 121.

[8] Ks. Martins dos Reis, Sintese critica de Fatima, Porto 1968, s. 153; o. Joaquin Alonso, op. cit s.75,

[9] O. Joaquin Maria Alonso, Op. cit., s 53.

[10] Jaime Vilalta Berbel, Los secretos de Fatima, Fatima 1979 s. 38-39.

[11] Tamże s. 65, oraz ks. Martin Dos reis, A vidente de Fatima dialoga e responde pelas Aparicoes, Lizbona 1970, s. 115-116

[12] O. Joaquin Maria Alonso, op. cit., s.40

[13]  Czasopismo :Mediatrice et Reine”, październik 1946, s. 110-112

[14] John Haffert, Fatima, Apostolat mondial, Paryż 1984, s. 15.

[15] Kard. Cerejeira, Obras Pastorais, Lizbona t. III, s. 101

[16] Ks. prałat C. Barthas, Fatima, merveille du XX siecle, Fatima 1952, s. 83

[17] Fatima, altar do Mundo, Fatima 1953, t. II s. 147.

[18]Documentation Catholique” z 19 marca 1967 r. kol. 542

[19] Ks. Pierre Caillon, L’epopee mariale de notre temps, konferencje nagrane na kasety, Tequi, Paryż

[20]Documentation Catholique” z 19 marca 1967 r. kol. 543

[21] Robert Serrou, Le novueau Pape, Pie XII Le Vatican. Jean XXIII [w] “Paris match” nr. 497 (18.10.1958) s. 82 oraz wydanie specjalne nr. 2, 4 kwartał 1958 r.

[22] O. Joaquin Maria Alonso, op. cit., s. 103-104

[23] Tamże, s. 107

[24] Ks. Jose Geraldes Freire, O segredo de Fatima, II wydanie, Fatima 1978 s. 181-182; o. J. Alonso w czasopiśmie „Lampade vivienti”, marzec 1978, s. 72-74.

[25] Cytowane w: S. Martins dos Rejs, O milagre do sol e Segredo de Fatima, Porto 1966, s. 127-128.

[26] ,,Domentation Catholique” z 19.06.1960, kol. 75 1-752.

[27] o Joaquin Maria Alonso, La verdad sobre el Secreto de Fatima, Madrid1976,s.46.

[28] ,,Documentation Catholique” z 7.08.1960, kol. 979-984.

[29] 29John Haffert, Fatima, apostolat mondial, Paryż 1984, s. 109.

[30] 1689 r. w Paray Le Monial PanJezus zażądał od Króla Francji poświęcenia Francji swemu Najświętszemu Sercu. Król Ludwik XIV odmówił wykonania tej prośby. Dokładnie 100 lat później rozpoczęła się Rewolucja Francuska!

[31] O. Messias Dias coelho, Le Secret de Fatima [w:] L”Homme Nouveau nr 269, 22.11.1959 r.

[32] O. Joaquin Maria Alonso, La verdad sobre el Secreto e Fatima, Madrid1976, s. 112.

[33] Tamże, s.60

[34] Catholique” z 19 marca 1967 r., kol. 542.

[35] O. Messias Dias Coelho, Le secret de Fatima,[w] L’Homme Nouveau nr 269, 22.11.1959 r.nr 162, kwiecień 1985, s.3.

[36]  Kard. Cerejera : L’epopee mariale de notre temps

[37] W Walsh, Notre Dame de Fatima, Amiot-Dumont 1954, s. 234.

[38] Mensagem de Fatima, nr 161 luty 1985, s. 1

[39] O. Messias Dias Coelho, Iw:] Mensagemde Fatima, nr 162, kwiecień 1985, s.3.

[40] O. Joaquin Maria Alonso, La verdadsobreel Secretode Fatima Madrid 1976, s. 64, 72-74.

[41] Eccoperche la fede e in crisi, s. 79.

[42] Objawienie z 13.07.1917 [w] Siostra Łucja mówi o Fatimie III wydanie, Fatima 1989, s. 53.

[43] Objawienie w Tuy 13.06.1929 [w] Siostra Łucja mówi o Fatimie III wydanie, Fatima 1989, s. 182.

[44] O. Joaquin Maria Alonso, Fatimaet le Coeur lmmacule Marie, Paryż 1973, s. 43-45.

[45] O. Antonio Maria Martins SI, Fatima, Documentos, Porto 1976, s. 465.

[46] O. Joaquin Maria Alonso, La verdad sobre el Secreto deFatima, Madrid 1976, s. 75.

[47] Tamże, s. 107

[48] Tamże

[49] III wspomnienie s. Łucji [w] Siostra Łucja mówi o Fatimie, III wydanie, Fatima 1989, s. 98.

[50]Tamże s. 101

[51]Tamże.

[52] Zob. oświadczenie kurii biskupiej Coimbra 2.07.1959 r., w Novidades 4.07.1959 oraz w Civilta cattolica 3.10.1959 (t. IV, S. 90-91).

[53] 13 maja 1971 bp Venancio dał imprimatur na kilka listów napisanych w latach 1969-1971, wydanych w 1973 r. przez o. Martins dos Rejs.

[54] O. Martins dos Rejs, UmaVida ao servico de Fatima, Porto 1973, s. 380

[55] Tamże, s. 381-382.

[56] Vois of Fatirna, 15.04.1972

[57] Martins dos Rejs, UmaVidaaoservicode Fatirna, Porto1973, s. 371-372.

[58] Tamże, s.373-374

[59] Tamże, s.377-379

[60] Tamże, s.390-391

[61] 61 Zob. Zawsze Wierni nr 1(32) styczeń-luty 2000, Rola Maryi w czasach ostatecznych, s. 72-85

[62] Ks. bp Joao Perejra Venancjo, Fatimae Leiria, Carta pastoral sobre o quinqentenorio das Aparicoes de Fatima e da restauracao da Diocese de Leira, 1917-1918, s. 12-13.

[63] Mt 24, 9-13, zob. też Mt 24,24 oraz Mt 7, 15. 67 I Tym 4, 1-2 ; zob. też 2 Tym 3, 1-5

[64] Łk 18,8.

[65] Jud 17,

[66] 1 J 2, 18-29 ; 4, 1-6 ; 2J 7-11.

[67] 1 Tym 4, 1-2 ; zob. też 2 Tym 3, 1-5

[68] 2 Tym 4,3-4.

[69] 2 Tes 2,3-5; zob. też 2 Kor 11, 13 oraz Dz Ap 28-31.

[70] Łucja mówi o Fatimie, III wydanie, Fatima 1989, s. 153.

[71] Np. o. Allo, L’Apocalypse, Gabalda 1921, s.184

[72] Łucja mówi o Fatimie, III wydanie, Fatima 1989, s. 153

[73] Apokalipsa 16.13, również 19, 20, i 20,10.

[74] Św. Pius X, encyklika Pascendi, par. 1 i 2, Warszawa 1996, s. 4.

[75] Tamże, Nr 53, s. 57

[76] Tamże, Nr 61, s. 66

[77] List Notre charge apostolique [w] Actes de Saint Pie X, tom V.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii CZASY OSTATECZNE, FATIMA, Matka Boża Fatimska, NIEPOKALANE SERCE MARYI, OBJAWIENIA - PROROCTWA, RÓŻANIEC, s. Łucja z Fatimy, WALKA Z KOŚCIOŁEM, ZWYCIĘSTWA MARYI. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.