Święta Filomena – Patronka czasów ostatecznych

Święta Filomena to jedna z największych świętych z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Jest patronką prawie wszystkich ludzi  i każdego z osobna. Opatrzność Boża w Swoim Miłosierdziu zachowała ją na nasze czasy ostateczne, mimo iż jako 13-letnia dziewica została umęczoną za wierność Boskiemu Oblubieńcowi z rozkazu cesarza Dioklecjana w roku 302.

Od czasu odkrycia jej relikwii w rzymskich katakumbach w 1802 roku kult św. Filomeny rozwinął się i rozszerzył na cały świat. Potwierdzały to uwielbienie Świętej liczne cuda i łaski uzyskiwane za jej wstawiennictwem. Została kanonizowana w 1837 r.

Kongregacja d/s Obrządku opublikowała w roku 1961 dekret, w którym m.in. postanowiono skreślić święto św. Filomeny z kalendarza liturgicznego. Decyzja ta orzeka, że msza św. Filomeny – specjalnie zatwierdzona przez papieża – zostaje uchylona i zamiast tego należy używać ogólnego formularza mszalnego dla męczenników. Kościół nigdy nie zakazał kultu św. Filomeny.

  Najświętsza Maryja Panna nazywała ją swoją „umiłowaną córką”. Czcicielami św. Filomeny byli Papieże, znani ludzie z historii Kościoła, święci – a wśród nich ks. Jan Vianney, Ojciec Pio  – a przede wszystkim niezliczeni wierni na wszystkich kontynentach w różnych czasach aż do naszych dni. 

Podczas odprawiania egzorcyzmów demony skrzeczały: Ta Dziewica i Męczennica św. Filomena jest naszym przeklętym wrogiem, Nabożeństwo do niej jest nową straszną bronią przeciwko piekłu.

Czy to nie jest wspaniałe, jak Bóg działa przez swych świętych? Wykopaliska w katakumbach św. Pryscyli i odkrycie trzech płyt nagrobnych w roku 1802, które były ozdobione rozmaitymi symbolami męczeństwa i oznaczone napisem «pokój z Tobą, Filomeno», były wstępem do kultu św. Filomeny na całym świecie. 

 Święta Filomena poniosła śmierć męczeńską w 302 r. w Rzymie, za panowania cesarza Dioklecjana. Pochodziła z greckiej rodziny arystokratycznej; jej rodzice Kalistos i Eutropiau mieszkali w Nikopolis w Macedonii. Ojciec był zarządca prowincji.

Małżeństwo długo było bezdzietne; ostatecznie ich lekarz, który był chrześcijaninem, sugerował, żeby modlili się do chrześcijańskiego Boga. Filomena urodziła się ok. 289 r. Po jej urodzeniu rodzice przyjęli chrzest.

Od najmłodszych lat Filomena poświęciła swoje dziewictwo Panu Bogu, a jej serce pałało coraz większą i większą miłością do Niebiańskiego Oblubieńca.

Jej jedynym życzeniem było żyć tylko dla Niego, ale o jej rękę starał się sam cesarz rzymski Dioklecjan.

Kiedy Filomena odmawiała mu z racji wyznawanej wiary chrześcijańskiej, została przez cesarza uwięziona, torturowana, a następnie umarła w okrutnych męczarniach. Jej tortury miały być zapłatą dla niej za okazaną cesarzowi wzgardę.

Początkowo Dioklecjan postanowił skazać ją na taką samą karę na jaką Poncjusz Piłat skazał Pana Jezusa. Filomena została więc skazana na biczowanie.

Kiedy jednak nie zmarła, ale nawet w cudowny sposób została wyleczona z ran, Dioklecjan postanowił wrzucić ją do Tybru, przywiązaną do kotwicy. Jednak aniołowie, w cudowny sposób, wydobyli ją z rzeki, tak, że i tym razem Filomena nie poniosła śmierci, ale została uznana za czarownicę.

Następnie usiłowano pozbawić ją życia strzelając do niej z łuku, ale kiedy i to się nie udawało, Dioklecjan,, który osobiście był świadkiem egzekucji, polecił, aby Filomenę przebić strzałami rozpalonymi w ogniu, ponieważ sądził, że czarownica nie ma władzy nad ogniem.

Jednak strzały kierowane w dziewczynę zmieniały kierunek i ze zdwojoną siłą godziły w łuczników. Groza i przerażenie opanowały świadków tych wydarzeń, wielu z nich skłonnych było nawet do przyjęcia religii chrześcijańskiej.

Ostatecznie egzekucji dokonano przez ścięcie głowy.

Po 1500 latach zapomnienia w katakumbach, św. Pryscylli przy Via Salaria Nova drogocenne relikwie Świętej Filomeny, Dziewicy i Męczennicy, zostały odkryte 24 maja l802 roku, w dniu święta Matki Boskiej Wspomożenia Wiernych.

Na grobowcu widniał napis Lumenia Pax Cum, co oznacza „Pokój tobie Filomeno”, albo „Pokój tobie ukochana.” Na grobowcu wyryte były ponadto:

kotwica, dwie strzały, włócznia, gałązka palmy i kwiat lilii, symbolizujące śmierć przez utopienie, męczeństwo, palmę zwycięstwa i symbol dziewictwa.

W 35 lat po odkryciu relikwii ta młoda grecka księżniczka wyniesiona została na ołtarze i ogłoszona Cudotwórczynią XIX w., bo tak liczne i uderzające były cuda uzyskane dzięki jej potężnemu wstawiennictwu.

W różnych krajach zaczęto wznosić kaplice pod jej wezwaniem, fundować ołtarze i figury.

Innym świętym dana jest zdolność wspomagania nas w jakiejś jednej szczególnej potrzebie, ale Święta Filomena posiada moc wspomagania nas we wszystkich potrzebach, cielesnych i duchowych.

Zwracajmy się więc do niej z wielką ufnością, miłością i wiarą, ona jest bowiem „ukochaną córką” Jezusa i Maryi, córką, której niczego się nie odmawia.

W naszej miłości do niej kierujmy się wskazówkami i przykładem papieży.

– Papież Leon XII zezwolił na wzniesienie ołtarzy i kościołów na jej cześć.

– Papież Grzegorz XVI, 30 stycznia 1837 roku, uroczyście wyniósł Ją na ołtarze, nadając pełne prawa jej kultowi w całym katolickim świecie po wszystkie czasy, a dzień jej wspomnienia wyznaczono na 11 sierpnia.

– Papież bł. Pius IX nadal jej wspaniały tytuł: „Patronka Dzieci Maryi.

– Papież Leon XIII podniósł Bractwo Świętej Filomeny do rangi Arcybractwa i zatwierdził „sznur Świętej Filomeny”, nadając specjalne przywileje i odpusty wszystkim, którzy go noszą.

– Papież św. Pius X podniósł Arcybractwo Świętej Filomeny do rangi Powszechnego Arcybractwa i mianował Świętego Jana Vianney jego patronem.

W 1912 r. papież św. Pius X zatwierdził wezwanie: „Święta Filomeno, Patronko Dzieci Maryi, módl się za nami!”

Święta Filomena ma wielką moc u Boga. Jej dziewictwo i gotowość objęcia bohaterskiego męczeństwa uczyniły ją tak miłą Bogu, ze nigdy nie odmówi jej niczego, o co Go poprosi.

Święty Jan Vianney zawsze powtarzał, „Filomena jest wielką Świętą.” 

Był wielkim czcicielem i propagatorem nabożeństwa do św. Filomeny. Medaliki błogosławione przez Niego wysyłane były do wszystkich stron Francji i stawały się kanałami niezliczonych błogosławieństw nimi obdarowanych, a uzdrowienia wszelkiego rodzaju miały miejsce dzięki użyciu oleju, który płonął dniem i nocą przed Jej figurą w kościółku w Ars, gdzie teraz znajduje się kaplica Cudotwórczyni.

Wspaniała statua Świętej Filomeny wykonana z brązu, stoi na zewnątrz w wiosce Ars.

– Papież Leon XII mówił: „Miejcie pełne zaufanie do tej wielkiej Świętej. Uzyska dla was wszystko, o co poprosicie.”

– Bł. Paulina Jaricot, założycielka stowarzyszenia żywego różańca, uzdrowiona za wstawiennictwem św. Filomeny, powiedziała:

„Słyszałam jak demony mówiły podczas egzorcyzmu: <<Dziewica i Męczennica, święta Filomena, jest naszym przeklętym wrogiem. Nabożeństwo do niej jest nową straszną bronią przeciw piekłu.>>”

Najbardziej znanym przykładem św. Filomeny i jej cudownej mocy jest życie św. proboszcza z Ars. Cuda i nawrócenia Święty przypisywał św. Filomenie.

Ksiądz Don Francesco, który w roku 1805 przewoził relikwie do swojej parafii Mugnano, musiał już podczas podróży z Rzymu do Mugnano doświadczyć, jak «samowolna» Święta manifestowała raczej niezwykłe zachowanie.

Gorliwy Don Francesco zamierzał wszędzie popularyzować Świętą, czyniącą cuda. Don Francesco modlił się do Świętej i błagał Niebo, aby św. Filomena objawiła się. zakonnicy Marii Luizie od Jezusa.

Relacja została przez Kościół zbadana i zaaprobowana. Gdy zakonnica zabierała się pewnego dnia do modlitwy dziękczynnej po Komunii św., oczy jej się zamknęły i nie mogła ich znowu otworzyć – mimo wysiłku z jej strony.

Od posągu św. Filomeny usłyszała miły głos Filomeny, który opisał jej żywot i męczeńską śmierć.

Kiedykolwiek jest Ona wzywana, zsyła obfite łaski; Jej sanktuaria są rozsiane po całym świecie.

Największym cudem związanym z tą Świętą, której cała historia jest ciągiem olśniewających cudów, ma być szybkość z jaką rozwinęło się do Niej nabożeństwo na całym świecie.

Kościoły, zakony religijne, sierocińce, szpitale, stowarzyszenia, bractwa, wszystkie powstały w związku z Jej imieniem albo zostały zbudowane lub założone na Jej cześć.

Nie ma takiej kategorii osób, której by nie pomagała w jakiś szczególny sposób; szczególna miłością darzy dzieci;

Jej opieka jest cudowna we wszystkich potrzebach, wiecznych lub doczesnych, w potrzebach księży, zakonników i zakonnic;

jest bardzo litościwa, dla chorych, utrudzone matki znajdują Ją wyjątkowo łaskawą i troskliwą,

jest Ona Patronką Dzieci Maryi i Żywego Różańca,  droga jest Jej sprawa edukacji religijnej;

jest Świętą, która w szczególny sposób kocha Misje Zagraniczne i nawracanie grzeszników; daje łaskę szczęśliwych narodzin, wiele osób zawdzięcza Jej powrót do Sakramentów i szczęśliwą śmierć;

udziela pomocy osobom skrupulatnym, a także, zapewnia pieniądze i pożywienie dla biednych i potrzebujących.

Prawie każdy kościół we Francji posiada Jej figury, wiele posiada ołtarze i  ka plice,  które zostały wzniesione z wdzięczności za uzyskane wielkie łaski oraz pomoc  pieniężną  znajdującym się  w  wielkiej  potrzebie  uzyskaną dzięki  Jej wstawiennictwu.

Do Jej czcicieli należeli

Święta Magdalena Zofia Barat, założycielka Zakonu Najświętszego Serca; Błogosławiony Piotr Chanel, pierwszy męczennik Oceanii; Błogosławiony Pére Eymard, założyciel Ojców Najświętszego Sakramentu;  Sługa Boży M. Dupont, „Święty Człowiek z Tours„.

Królowie, królowe, kardynałowie, biskupi,  księża i wielka rzesza duchow- nych i wiernych wszystkich krajów wzywają Ją nieustannie.

Ma Ona swoje kościoły w Chinach i Kurdystanie, Afryka, Konstantynopol,  In- die posiadają Jej liczne kaplice.

Jej obrazy  i figury  znajdują  się  w   niezliczonych kościołach, zakonach,  pry- watnych domach Irlandii, Anglii i Szkocji, a Jej imię jest synonimem wszelkie go rodzaju dobrodziejstwa pośród tych, którzy Ją znają.

Wszędzie natychmiastowe i cudowne odpowiedzi na modlitwy uzyskane  po- przez  tę  wielką  Cudotwórczynię,  której sznur jest jednym z czterech, uzna- nych,  przez Kościół,  ilustrują objawienie,  które miało być dane przez Matkę Bożą świątobliwej zakonnicy Słudze Bożej Matce Marii Ludwice od Jezusa.

Sznur św. Filomeny

Pośród rozmaitych form czczenia św. Filomeny jedna jest chyba najbardziej znana: sznur św. Filomeny.

Św. proboszcz z Ars święcił i rozdawał wiele sznurów św. Filomeny.

Sznur jest biało-czerwony. Sporządza się go albo z lnu, albo z wełny lub z włókna bawełnianego, tak aby obie barwy (czerwona i biała) były wyraźnie widoczne. Na obu końcach znajdują się węzły.

Biała barwa przedstawia dziewictwo a czerwona męczeństwo.

Sznur św. Filomeny został zaaprobowany przez Kongregację d/s Obrządku i zaopatrzony w odpusty.

Sznur Świętej nosi się przeważnie pod ubraniem jak pas. Jeśli wyświechtany sznur ma być zastąpiony nowym, to też nowy sznur powinien być poświęcony.

Nosiciele sznura powinni mieć intencję (zamiar) czczenia św. Filomeny w najlepszy, możliwy dla nich sposób, aby stać się przez to godnymi ochrony przed wszelkim złem dla ciała i duszy, jak również, aby przez wstawiennictwo św. Filomeny zachować pełną cnotliwość i łaskę silnej wiary.

Zaleca się, aby codziennie zmawiać następującą modlitwę:

«Święta Filomeno, dziewico i męczennico, módl się za nami, abyśmy za twym cudownym i możnym wstawiennictwem zachowali czystość ducha i serca, która zaprowadzi nas do całkowitej miłości Boga. Amen.»

Nabożeństwo «trzech wyznań wiary»
Objawione wielebnej siostrze Marii Luizie od Jezusa przez św. Filomenę:

Pozdrawiam cię, święta Filomeno, dziewico i męczennico Jezusa Chrystusa, i błagam cię, abyś poprosiła Boga dla sprawiedliwych, aby wytrwali w swej sprawiedliwości i dzień w dzień wzrastali w cnocie. «Wierzę…»

Pozdrawiam cię, święta Filomeno, dziewico i męczennico Jezusa Chrystusa, i błagam cię, abyś poprosiła Boga dla grzeszników, aby nawrócili się i wiedli życie w łasce.   «Wierzę…»

Pozdrawiam cię, święta Filomeno, dziewico i męczennico Jezusa Chrystusa, i błagam cię, abyś poprosiła Boga dla tych, którzy odpadli od wiary i dla niewierzących, aby dotarli do prawdziwego Kościoła i służyli Bogu w duchu prawdy. «Wierzę…»

Trzy   «Chwała Ojcu…»  na cześć Trójcy Przenajświętszej w podziękowaniu za udzielone łaski.

Raz   «Witaj Królowo…» na cześć Matki Bolesnej w podziękowaniu za cudowne pokrzepienie św. Filomeny w jej strasznym męczeństwie.

images 4

_________________________

opr. Internet
Za; http://adam-czlowiek.blogspot.com/2013/08/swieta-filomena-patronka-czasow.html
Ten wpis został opublikowany w kategorii św. Filomena. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s