ZBLIŻAJĄCA SIĘ DYKTATURA – bp Williamson

Stefan Heiner i bp Williamson

Niezwykły portret współczesnego świata pojawił się dwa miesiące temu na witrynie 321gold.

Tytuł jest imponujący: „Dekadencja, Dekompozycja, Denegacja, Iluzja i Rozpacz”, ale zawartość jest realistyczna.

Na podstawie ulicznej sceny, którą prawdopodobnie można spotkać w całej wschodnie części Stanów Zjednoczo- nych, autor stwierdza, że ​​w ciągu piętnastu lat opanuje ten kraj rodzaj orwel- lowskiej dyktatury jako niepożądany efekt pożądanych przyczyn.

Czy jednak Stany Zjednoczone nie są przykładem, za którym idzie cały świat ? Czy cały świat nie stał się nabywcą amerykańskiego stylu życia?

„Niech kupujący będzie ostrożny ! „  –  jak głosi klasyczna zasada prawa rzymskiego..

Tej jesieni w Wildwood, New Jersey, autor zauważył ulice wypełnione tłumem mężczyzn  i kobiet niezwykłej tęgości, poniżej pięćdziesiątki, przemieszczają- cych się na  opłacanych przez rząd elektrycznych wózkach inwalidzkich w ce- lu przejścia z jednego do drugiego Macdo  i  napchania się łakociami pełnymi cukru zdolnymi spowodować nowe przeciążenie ich najnowszych modeli elek trycznych wózków. Jakie pełne wdzięku imię, nada autor temu oddziałowi ?

„Te odważne oryginały walczące z własną tuszą na pokładzie wiehiku- łów o nadrzędnej mobilności.”

To właśnie tym stylem posługuje się dzisiejszy język „politycznie poprawny „, według  którego  wszyscy ludzie (z wyjątkiem neonazistów) są piękni, młodzi, przyjaźni i równi.

Dąży się do wyeliminowania rzeczywistej brzydoty z retoryki.

Autor bada przyczyny powodujące ten tragikomiczny wynik:

jak udało się przekonać Amerykanów, którzy kiedyś oszczędzali 12% swo- ich dochodów,  do załamania statystyk i wykresów wskazujących wyjątko- wy wzrost otyłości na skutek stylu życia nasyconego cukrem, pogrążonego w długach, bez  żadnych oszczędności dla siebie, a pozostawiającego dzie- ciom i wnukom dług niemożliwy do spłaty?

Oczywiście,  tym osobom brak umiarkowania, mówi autor, ale musi w tym być coś  bardziej  złowieszczego,  jacyś  myśliciele  za  tą  sceną nie do pomyślenia.

Dla autora, wszyscy obywatele są manipulowani przez niewidzialny rząd, któ ry jest mistrzem nowoczesnych technik masowej manipulacji.

Przytacza pioniera tych mistrzów lat 1920-tych , Edwarda Bernays’a:

„Świadome i inteligentne manipulowanie masami  jest  ważnym elemen- tem  społeczeństwa demokratycznego. Wielka liczba  ludzi  musi  współ-pracować w ten sposób, jeśli chce razem żyć w społeczeństwie bez niepo rozumień.

Czy  to  w  polityce,  biznesie, społecznych zachowaniach lub moralnych doktrynach, jesteśmy  zdominowani przez stosunkowo małą liczbę osób, które rozumieją procesy psychiczne i społeczne wzorce zachowań mas.”

Ta grupa tworzy „prawdziwą rządową władzę kraju ”  i  to  ona, ” pociąga za sznurki opinii publicznej.”

W jakim celu ? Nie w innym niż ich własne bogactwo i władza.

To oni zorganizowali kryzys gospodarczy i finansowy na rzecz własnego roz- woju. Oni

„zniszczyli gospodarkę światową poprzez obciążenie podatników i przy szłe pokolenia ich sztucznymi długami, przydusili ludzi starych i oszczę dzających, kradnąc  im 400 $ miliardów  rocznego oprocentowania, aby się  wzbogacić  ogromnymi  fortunami, nie  mówiąc  już  o  nieuczciwych premiach.”

A  na  czas,  w  którym trzeba będzie skończyć z tym nieznośnym stylem życia, nasi niewidzialni mistrzowie już przygotowali  dla  nas  „dyktaturę łez”  typu „1984”,  która  zawiera  zmilitaryzowaną  policję  z  miliardami  kul,  kamer  i wszechobecnych  narzędzi  kontroli,  samowolne  pozbawienia wolności, i tak dalej.

A  przecież,  mówi  autor,  to  jest  wina  samych  obywateli, którzy przekładali umyślne  zaślepienie  nad  prawdę,  choroby  nad  zdrowie,  kłamstwa mediów nad krytyczne myślenie, bezpieczeństwo nad wolność.

Tej godnej podziwu analizie brakuje tylko jednej rzeczy :

czy nasza elita mogłaby dysponować taką możliwością działania, a masy mogłyby  zgłupieć  aż  do tego stopnia , gdyby jedni, lub drudzy zachowali chociażby minimalne pojęcie Boga, który nas sądzi w chwili naszej śmier- ci w świetle Dekalogu?

Oczywiście, że nie.

Katolicy, obudźcie się!

Kyrie eleison.

Za; http://zniepokalana.blogspot.fr/2012/11/zblizajaca-sie-dyktatura-numer-cclxxx.html

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: