Z wiadomości apokaliptycznych: Rozwalono mury Babilonu

Jeżeli komuś się wydaje, że wojna XXI wieku nic nie niszczy, że te bomby amerykańskie latają inteligentnie uważając, aby w nic ważnego nie walnąć, że miejscowi wiedzą co uszanować, a remont zabytku zawsze idzie mu na dobre, to ten ktoś jest nieco w błędzie. Cóż oznaczały te mury niegdyś, czym są teraz i co symbolicznie oznacza ich rozwalenie?

Runął wielki Babilon

Sprawa pewnie by się nie wydała, pokrył by ją pył, gdyby nie zainteresowało się nią biuro światowego dziedzictwa kultury UNESCO, na którego listę Irak stara się wpisać to miejsce, w oczekiwaniu na dotację na dalsze remonty. Odbyły się już dwa przetargi, na których dokładnie udokumentowano stan zabytków o których ochronę zabiegano, niestety UNESCO uznaje, że jest to już za bardzo rozwalone, żeby dało się to ratować i już nijakiego dziedzictwa nie stanowi. A przecież mury Babilonu uważane były przez Starożytnych Greków za jeden z siedmiu „cudów świata”, są wielkim nadal symbolem religijnym i kulturowym, miały trwać wiecznie, a ich runięcie w wielu religiach symbolicznie zapowiada koniec świata (por. http://www.csmonitor.com/World/Middle-East/2012/0525/A-race-to-shore-up-the-ancient-walls-of-Babylon)

Fakty o Babilonie

Nie było miasta na ziemi, które w starożytności miałoby sławę Babilonu. Babilon(gr. Βαβυλών Babylon z języka akadyjskiego: „Babilani” – brama bogów) to starożytne miasto położone w Mezopotamii, nad Eufratem, dawna stolica Babilonii. W Apokalipsie Świętego Jana – symbol wszelkiego zła; przeciwieństwo Syjonu, miejsce szatana i ucisku niewinnych. Izajasz nazwał go „perłą królestw” (Iz.13:19), a Jeremiasz „złotym kielichem upijającym ziemię” (Jer.51:7). Herodot, historyk grecki, napisał, że „jego splendor górował nad wszystkimi miastami świata”. Tę legendę zweryfikowano na początku XX wieku, podczas wykopalisk prowadzonych przez Niemców pod kierownictwem Roberta Koldeweya w latach 1889-1917, wówczas zlokalizowano zarys miasta i najważniejsze pałace, bezprecedensową liczbę świątyń wielkich bóstw: Marduka, Isztar, Nergala i Hadada, oraz to co uznano za „cuda” starożytnego świata: „Wiszące Ogrody” czy „wieżę Etemenanki”. W czasach króla Nabchodonozora (605-562 przed Chrystusem) Babilon mierzył 16 -17 km w obwodzie. Dla porównania Niniwa miała „tylko” 12 km, cesarski Rzym 10 km, zaś Ateny u szczytu potęgi 6.5 km. Rzeka Eufrat nawadniała ziemię uprawną wewnątrz murów i dostarczała świeżej wody do picia, perfekcyjnie robiono zapasy żywności, co pozwalało mieszkańcom przetrwać wieloletnie oblężenie. Babilon nazywano „wiecznym miastem”, a imię „Nabuchodonozor” symbolicznie oznaczało niepokonanego władcę, mszczącego się na Izraelu i jego potomkach, za jakich w sensie duchowym uważają się także chrześcijanie. Inni następujący po Nabuchodonozorze władcy przybierali jego imię, co miało ich magicznie wzmacniać, przez przypominanie o dziedzictwie.

Zapowiedzi upadku Babilonu

To częsty motyw pism apokaliptycznych prorockich Starego Testamentu, większość z tych zapowiedzi poczynił prorok Izajasz około 700 roku p.n.e., kiedy Babilon tętnił życiem, a lata największej świetności miał dopiero przed sobą. Podbicie Egiptu uczyniło królestwo babilońskie największym mocarstwem ówczesnego świata. Dwukrotnie uderzył na Judeę, a po 18-miesięcznym oblężeniu zburzył Jerozolimę, paląc świątynię i uwożąc jej skarby do siebie. „W owym czasie słudzy Nabuchodonozora, króla babilońskiego, wyruszyli przeciw Jerozolimie i oblegli miasto. Nabuchodonozor, król babiloński, stanął pod miastem, podczas gdy słudzy jego oblegali je. Wtedy Jojakin, król judzki, wyszedł ku królowi babilońskiemu wraz ze swoją matką, swymi sługami, książętami i dworzanami. A król babiloński pojmał go w ósmym roku swego panowania”. (2Krn.24).

Starożytny Babilon realnie upadł i to w ciągu zaledwie jednej nocy, po zwycięskich działaniach króla perskiego Cyrusa II, w 539 roku przed Chrystusem. Na jednej ze współczesnych temu zdarzeniu tabliczek klinowych zapisano: ‘26 dnia 12 miesiąca 37 roku Nabukadnezara, do miasta Borsippa dostał się szakal”. Szakal to zwierzę płochliwe, jeżeli gdzieś jest szakal, to znaczy że faktycznie jest to ruina. Zwycięzca zezwolił Żydom na powrót z „niewoli babilońskiej” i odbudowę Jerozolimy. Babilon upadł na znaczeniu, a jego budowle przysypał piasek pustyni. (Por. Sekrety Biblii, Alfred Palla,  http://www.kosciol.pl/article.php/20050103124407449/print)

Czy da się odbudować Babilon i osobiście zyskać na przejęciu jego legendy?

Niejeden już tego chciał, niemniej późniejsze próby odbudowy znaczenia „przeklętego” Babilonu nigdy nic nie dały, przyniosły natomiast osobiste nieszczęście władcom, których poniosła ta ambicja. W Babilonie zmarł w 323 roku p.n.e. Aleksander Wielki, który zamierzał uczynić  go stolicą swojej uniwersalnej monarchii, wkrótce po ogłoszeniu się „nowych Nabuchodonozorem” umarł Saddam Husajn, dyktator Iraku stracony w 2003 r. przez powieszenie. To zadziwiające, ale ten, którego wizerunek medialny był szkicowany jako bojującego wyznawcę Islamu w istocie był neopoganinem, wyznającym i propagującym własną mieszaninę Islamu ze starożytnymi religiami Babilonu. W młodości był niewątpliwie wychowany na muzułmanina sunnitę, jednak pod wpływem socjalistycznej ideologii partii Baas, bliższy stał mu się światopogląd materialistyczny. W okresie swoich rządów w Iraku na przemian akcentował swoje przywiązanie do islamu, bądź do areligijności, czy do starożytnej religii babilońskiej. W końcu w jego ideologii Islam zatryumfował, bo w momencie przed egzekucją wezwał Allacha. Nas interesuje to, że dużym elementem propagandy jego władzy było zbudowanie sobie pałacu na miejscu wykopalisk w Babilonie i umieszczenie na nim napisu informującego że uważa się za „syna Nabuchodonozora”. Nakazał wykonanie 60 mln cegieł z napisem: „W erze prezydenta Saddama Husajna, niech Bóg ma go w swojej opiece, który odbudował Babilon, jako obrońca wielkiego Iraku i twórca cywilizacji”. Z Nabuchodonozorem II, kazał się portretować na monetach i propagandowych portretach, na tym królewskim micie pragnął opierać legitymizację koncentracji swojej władzy i dla tego rozpoczął wielką odbudowę ruin Babilonu. (http://www.wprost.pl/ar/92088/Brama-bogow/?I=1230)

Właśnie ta pycha Saddama stała się przyczyną ostatecznego, materialnego upadku prawdziwych materialnych resztek mitycznych murów. „Jeśli nie zrobimy dzisiaj czegoś skutecznego, w ciągu najbliższych 10 lat znikną całkowicie,”mówi o murach Thierry Grandin, konsultant Funduszu Światowego Zabytków nadzorujący w tych dniach wzniesienie drewnianego rusztowania dla robotników usiłujących destabilizować 2,6 tysiąc-letnią północną ścianę. Stolica imperium babilońskiego, jeden z cudów starożytnego świata, przeżywa teraz ciężkie czasy. Wprawdzie tylko jeden z zachowanych najstarszych, biblijnych, 4.000-letnich odcinków został wykopany na powierzchnię, lecz także to co pod nad ziemią zostało zniszczone przez wiatr i słoną wodę, uszkodzona została także rekonstrukcja dla turystów. Ingerencje Saddama Husaina na terenie wykopalisk, a w Babilonie niemal wszystko można nazwać terenem wykopalisk, to nie tylko rekonstrukcje, ale też budowa dla siebie pałacu „ala Nabuchodonozor”. Robił to bez zachowania konserwatorskich zasad wyraźnego oddzielania starych cegieł od nowych, cegły użyte „w erze Saddama Husajna” powtarzają oznakowania stosowane za panowanie biblijnego króla Nabuchodonozora. Puste przestrzenie w ścianach, mające swój konstrukcyjny sens, niefachowo uzupełniali również amerykańscy żołnierze później kontrolujący ten obszar, działania te nie były dokonywane pod kierunkiem fachowych archeologów, Saddam robił co chciał, bo był dyktatorem, także nikogo nie pytali o wskazówki żołnierze stacjonujący w wykopaliskach po upadku reżimu, bo działali prawem potrzeby wojennej.

Mury Babilonu

Miasto otoczone było najlepszym system obronnym starożytności, opartym na fortyfikacji podwójnego muru, którego każda warstw miała około 8 m. Mur miał trzy podstawowe składniki: wielkie transportowane z daleka kamienie, cegłę glinianą wypalaną na słońcu i mułową zaprawę. Przestrzeń między nimi wypełniał gruz, a łączna grubość konstrukcji wynosiła ok. 24 m, tak że w przestrzeni na szczycie chodzili przechodnie i mogły się w pędzie wyminąć dwa czterokonne zaprzęgi. Fortyfikacja posiadała też oczywiście bramy, wieże służące do obserwacji i komunikacji, pomieszczenia dla wojska i składowania broni. Pomimo, że Babilon od tysiącleci nie był potężny, jego opuszczone budowle spokojnie trwały. Na terenie pustynnym, jeżeli systematycznie nie usuwa się piasku, zasypywanie następuje samoczynnie w bardzo szybkim tempie, poziom gruntu wszystkich pustynnych osad podnosi się szybko, przysypane budowle podwyższa się, tak że miasta stoją niejako jedne na drugich. Aby odkopać coś sprzed kilku tysiącleci, potrzeba nam jedynie cierpliwości w kopaniu i coś się zaraz znajdzie. Budowla mułowa odnaleziona po kilku tysiącach lat wymaga jedynie obmiecenia z piasku i jest ona praktycznie „jak nowa”, nie ma takiego czynnika jak w polskim klimacie, że drewno butwieje, deszcz niszczy, a gwoździe korodują, co powoduje samozniszczenie budowli. Dla tego to, co odnalazło się w niemieckich wykopaliskach na początku XX wieku, było niemal doskonałymi murami Babilonu, naruszonymi jedynie w takim stopniu w jakim nieco naruszył je Cyrus Wielki. Nie odkopywano jednak wówczas całości zachowanych murów, jedynie jeden odcinek dla badaczy i turystów, nawiasem mówiąc to niemieckie zainteresowanie Babilonem, przywiezienie do Berlina fragmentów bramy Isztar (http://pl.wikipedia.org/wiki/Brama_Isztar), miało wpływ na ideologię Hitlera. Niemcy nie odbudowywali wprost Babilonu, lecz symbolicznie wzmacniali Berlin, przez zamontowanie w nim centralnego elementu murów niezdobytego miasta.

Runęły mury Babilonu

Teraz kruche zwietrzałe mury starego miasta, pod zasypane czy te widoczne, są zgniatane przez cięższe nowoczesne cegły, ich struktura została chaotycznie wymieszana przez różne współczesne wykopy. Ciężar nowych betonowych budowli naciska na to co pod ziemią, zmieniając ukierunkowanie strumieni spiętrzonych wód gruntowych, woda napotykająca na beton z epoki Saddama Husajna, zmienia swój kierunek i bije prosto w tysiącletnią strukturę murów. Ciekawe, że dotychczas zachowane budowle konserwowały skrystalizowane warstewki soli, stopniowo pokrywające słoną polewą strukturę ściany. Trzymało się to świetnie w harmonijnej w całości soli z mułem, dopóki mury od środka nie zaczęły nasiąkać tą wybijającą ze spodu wodą gruntową. Rozmoczona sól przestaje utrzymywać całość i w szybkim tempie, to co kilka tysięcy lat samo bez konserwacji się trzymało, w tych dniach staje się jednolitym mokrym piaskiem. Obecny projekt ochrony obejmuje mapowanie szkód poprzez skanowanie trójwymiarowe, aby zobaczyć, jak ustabilizować grunt i zmienić strukturę kanalizacyjną na znośną, zmienić na znośną, bo tej przedwiecznej już przywrócić się nie da.

Czy to nasi chłopcy rozwalili Babilon?

Po zakończeniu II Wojny w Zatoce (2003-4) niedaleko częściowo zrekonstruowanych pozostałości Babilonu znajdowała się główna baza wojsk polskich w Iraku, tzw. „Camp Babilon”. Stacjonowało tam w sumie ponad 2500 żołnierzy, obok Polaków znaczną część stanowili żołnierze armii amerykańskiej, Ukrainy, Litwy, Łotwy oraz Salwadoru. Od stycznia 2004 r. w Camp Babilon rozpoczęła działalność wieloosobowa Narodowa Komórka Wywiadowcza (National Intelligence Cell, NIC), której trzon stanowili żołnierze WSI. W kwietniu 2004 roku Camp Babilon zlikwidowano, przenosząc Dowództwo MND CS do Ad Diwanijah (Camp Echo), przywracając miejscu rangę rezerwatu kultury materialnej. Galeria zdjęć http://www.wiadomosci24.pl/artykul/dzielo_zniszczenia_zabytkow_babilonu_101664-1-1-d-17-.html#galeria-miniatury

„Baza wojskowa „Camp Babylon” pozostawiła po sobie zniszczenia, które można porównać tylko z plądrowaniem muzeum w Bagdadzie w 2003 r. (przez rok stacjonowali tam polscy żołnierze). Wozy opancerzone pokruszyły ceglane podłogi sprzed ponad 2600 lat, środek miasta szpeci kilkanaście rowów, a część stanowiska zniwelowano pod lądowisko dla helikopterów. Tysiące worków wypełniono ziemią i piaskiem wymieszanymi z fragmentami ceramiki i starożytnych cegieł. Gdy na skutek protestu archeologów wojskowi zaniechali tej praktyki, do „Camp Babylon” przywieziono piasek z innych stanowisk archeologicznych – badacze nie są w stanie oddzielić ich od lokalnych znalezisk.” http://www.wprost.pl/ar/92088/Brama-bogow/?I=1230 Polacy w Babilonie. Najpierw Saddam Husajn jako „następca Nabuchodonozora” rekonstruował Babilon po swojemu, potem Amerykanie urządzili tam bazę i lądowisko dla helikopterów. To, co zostało, przejęli Polacy (zob. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,6810569,UNESCO__Zolnierze_zniszczyli_Babilon.html)

Jak wygląda dzisiaj Babilon? 

„Arabowie czują lęk przed miastem. Wolą budować tuż za murami. Współczesne miasteczko to typowe arabskie osiedle, niczym nieróżniące się od Hillah, Kut czy Quadisiji. Pełne orientalnego zgiełku i ostrych zapachów. Na każdym niemal kroku Europejczyk potyka się o historię. W Księdze Daniela czytamy, że „król kazał ustawić złoty posąg na równinie Dura, w prowincjibabilońskiej” (Dn 3,1). Nahr Dura to nazwa rzeki wpadającej w okolicach Hillah do Eufratu. Daniel opisuje ogniste piece, do których Nabuchodonozor kazał wrzucić trzech żydowskich młodzieńców. Tego rodzaju piece w tych okolicach płoną do dzisiaj. Oglądałem taki piec służący wtedy i teraz do wypalania cegieł. Przy wewnętrznych ścianach leżały ułożone w stosy surowe cegły. Robotnik na pół nagi i bez rękawic wlewał do jednego z otworów w wewnętrznej ścianie mieszaninę oleju i sieczki. Płomień buchał w palenisku pośrodku stożkowatej konstrukcji pieca. Kiedy doleje się do opału odpowiednią ilość oleju, można uzyskać temperaturę nawet tysiąca stopni. Dymy z tych pieców i dziś snują się po błękitnym irackim niebie.” (Adolf Ruczyński, „W drodze do Babilonu”).

Babilon a Apokalipsa

Zagłada Babilonu w opisie Biblijnym 18 księgi Izajasza:

1 To mówi Pan: Oto sprowadzę na Babilon i na mieszkańców Chaldei niszczący wiatr. 2 Poślę do Babilonu tych, co przesiewają [zboże], i przesieją go, i spustoszą ziemię, bo się zewsząd zwrócą przeciw niemu w dniu klęski. 3 Niech żaden z łuczników nie napina swego łuku ani niech się nie przechwala swoim pancerzem! Nie oszczędzajcie jego młodzieży, zniszczcie całe jego wojsko! 4 Legną zabici w ziemi chaldejskiej, przebici na jej ulicach. 5 Bo nie owdowiał ani Izrael, ani Juda po swoim Bogu, Panu Zastępów. Kraj zaś ich jest przepełniony winą wobec Świętego Izraela. 6 Uciekajcie ze środka Babilonu! Każdy niech ratuje swe życie! Nie gińcie z powodu jego grzechu! Nastał bowiem czas odwetu u Pana, daje On mu zapłatę za to, co uczynił. 7 Babilon był w ręku Pana złotym kielichem, upajającym całą ziemię. Jego wino piły wszystkie narody, dlatego w szał popadły. 8 Niespodziewanie upadł i załamał się Babilon: podnieście nad nim lament! Weźcie balsam na jego ranę, może odzyska zdrowie. 9 Staraliśmy się Babilon uzdrowić, lecz się nie dał wyleczyć. Porzućmy go! Niech każdy idzie do swej ziemi! Albowiem sąd nad nim dosięga nieba i aż w obłoki się wznosi. 10 Ukazał Pan naszą sprawiedliwość. Chodźmy, głośmy na Syjonie dzieło Pana, Boga naszego! 11 Ostrzcie strzały, przygotowujcie tarcze! Pan pobudza ducha króla Medii, bo jego zamiary dotyczą zniszczenia Babilonu; jest to zemsta Pana, zemsta za Jego świątynię. 12 Podnieście znak przeciw murom Babilonu, wzmocnijcie straże! Postawcie posterunki, przygotujcie zasadzki! Jak bowiem postanowił Pan, tak wprowadza w czyn to, co ogłosił przeciw mieszkańcom Babilonu. 13 Ty, co mieszkasz nad wielkimi wodami, wielkie skarby posiadasz: nadszedł twój kres, dopełniła się twa miara. 14 Pan Zastępów przysiągł na swe imię: Nieuchronnie napełnię ciebie ludźmi jak szarańczą, i podniosą nad tobą okrzyk wojenny. 15 On uczynił ziemię swoją mocą, umocnił świat swoją mądrością i swoim rozumem rozpostarł niebo. 16 Na dźwięk Jego głosu uczą wody w niebie. On podnosi chmury z krańców ziemi, On czyni błyskawice, zapowiedzi deszczu, i wysyła wiatr z jego zbiorników. 17 Nierozumny pozostaje każdy człowiek bez wiedzy; wstydzić się musi bożka każdy złotnik, bo podobizny, jakie odlał, są kłamstwem i nie ma w nich tchnienia. 18 Są one nicością, tworem śmiesznym, zginą w czasie obrachunku z nimi. 19 Nie takim jest dziedzictwo Jakuba. Wszechświat bowiem On ukształtował. Izrael zaś jest szczepem Jego dziedzictwa, Pan Zastępów Jego imię. O młocie Bożym i górze zagłady 20 Byłeś dla mnie młotem – narzędziem wojny. Miażdżyłem tobą narody, burzyłem tobą królestwa. 21 Miażdżyłem tobą konia i jeźdźca, miażdżyłem tobą wóz i jego woźnicę. 22 Miażdżyłem tobą męża i kobietę, miażdżyłem tobą starca i dziecko, miażdżyłem tobą młodzieńca i dziewicę. 23 Miażdżyłem tobą pasterza i jego trzodę, miażdżyłem tobą rolnika i jego zaprzęg, miażdżyłem tobą rządców i kierowników. 24 Odpłacę Babilonowi i wszystkim mieszkańcom Chaldei za wszystko zło wyrządzone Syjonowi na waszych oczach – wyrocznia Pana. 25 Oto Ja na ciebie, góro zagłady – wyrocznia Pana – która wyniszczyłaś całą ziemię, wyciągnę na ciebie rękę i zepchnę cię ze skały, czyniąc cię górą płonącą. 26 Nie będą brać z ciebie kamienia węgielnego ani kamienia pod fundament, ale będziesz opuszczona na wieki, wyrocznia Pana. 27 Wznieście znaki w kraju! Dmijcie w trąby wśród narodów! Do świętej wojny z nim przygotujcie narody! Zwołajcie przeciw niemu królestwo Ararat, Minni i Aszkenaz! Ustanówcie przeciw niemu dowódcę, każcie sprowadzić konie, jak najeżoną szarańczę! 28 Do świętej wojny przeciw niemu przygotujcie narody, króla Medii, jego przywódców i wszystkich jego urzędników, całą ziemię, nad którą panuje. 29 Drży ziemia i dygoce, bo się wypełniły plany Pana na Babilonie, by obrócić ziemię babilońską w niezamieszkałe pustkowie. 30 Bohaterowie babilońscy odstąpili od walki, przebywają w warownych twierdzach. Wyczerpała się ich siła, stali się jak kobiety. Budynki jego uległy spaleniu, wyłamane zostały jego zasuwy. 31 Goniec zabiega drogę gońcowi, a posłaniec posłańcowi, by zawiadomić króla Babilonu, że zdobyte jest zewsząd jego miasto, 32 że przejścia są zajęte, umocnienia spalone ogniem, a wszyscy wojownicy porażeni strachem. 33 To bowiem mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Córa Babilonu jest jak klepisko, kiedy je ubijają; już niedługo przyjdzie na nią czas żniwa. Odwet Boży za zburzenie Jerozolimy i lamentacja 34 Pożarł mnie i wyniszczył Nabuchodonozor, król babiloński, następnie porzucił jak puste naczynie. Niby smok mnie pochłonął, wypełnił swe wnętrzności moimi rozkoszami, . 35 Mój ucisk i moja nędza – na Babilonie! – powie Mieszkanka Syjonu. Krew moja – na mieszkańcach Chaldei! – powie Jerozolima. 36 Dlatego to mówi Pan: Oto Ja będę bronił twej sprawy, dopełnię twojej zemsty: każę wyschnąć jego morzu, a źródłu jego zaniknąć. 37 Babilon stanie się polem gruzów, siedliskiem szakali, przedmiotem zgrozy i drwin, pozbawionym mieszkańców. 38 Ryczą oni jak lwy w gromadzie, pomrukują niby młode lwiątka. 39 Gdy będą rozgrzani, przygotuję im ucztę, upoję ich tak, że będą oszołomieni: zasną wiecznym snem, by się już nie przebudzić – wyrocznia Pana. 40 Sprowadzę ich na rzeź jak jagnięta, jak barany wraz z kozłami. 41 Jakże została zdobyta i wzięta chluba całej ziemi? Jak się stał przedmiotem zgrozy Babilon wśród narodów? 42 Wezbrało na Babilon morze, pokryła go nawałnica bałwanów. 43 Stały się jego miasta pustynią, ziemią bezwodną i stepem, gdzie nikt nie mieszka, ani nie przechodzi tamtędy żaden człowiek. Przeciw Belowi 44 Ukarzę Bela w Babilonie, wyrwę mu z paszczy, cokolwiek pochłonął. Narody nie będą napływać doń więcej, mur Babilonu musi upaść. 45 Wyjdź, mój narodzie, spośród niego! Każdy niech ratuje swe życie przed żarem gniewu Pana! 46 Nie upadajcie na duchu ani się lękajcie wieści roznoszonej po kraju. Jednego roku obiega ta wieść, po niej następnego roku wieść druga. Tymczasem w kraju gwałt panuje, władca zwraca się przeciw władcy. 47 Dlatego oto nadchodzą dni, kiedy ukarzę bożki Babilonu. Cały jego kraj okryje hańba, a wszyscy jego zabici będą leżeli pośrodku niego. 48 Wykrzykną radośnie nad Babilonem niebo i ziemia i wszystko, co jest w nich. Z północy bowiem ciągną przeciw niemu niszczyciele – wyrocznia Pana. Odwet Boży na Babilonie 49 Również Babilon musi upaść za poległych Izraela, tak jak padli za Babilon polegli z całego kraju. 50 W drogę, którzy ocaleliście od miecza, nie zatrzymujcie się! Choć oddaleni, wspominajcie Pana, a Jerozolima niech będzie w waszej pamięci! 51 „Zawstydzeni jesteśmy, bo usłyszeliśmy zniewagę, hańba okryła nasze oblicza, bo weszli obcy do świętych przybytków domu Pańskiego”. 52 Dlatego oto nadchodzą dni – wyrocznia Pana – kiedy ukarzę jego bożki, a w całym kraju będą jęczeć ranni. 53 Bo gdyby nawet aż do nieba wynosił się Babilon  i gdyby niedostępną uczynił butną swą potęgę, mimo to wyjdą ode Mnie jego pustoszyciele – wyrocznia Pana.  54 Słuchaj! Krzyk się rozlega z Babilonu i wielkie nieszczęście – z ziemi chaldejskiej. 55 Bo Pan pustoszy Babilon, sprawia, że znika zeń głośne wołanie. Huczą ich fale jak wielkie wody, rozlega się łoskot ich głosu. 56 Albowiem niszczyciel ciągnie naBabilon: jego bohaterowie zostaną pojmani, połamane ich łuki. Tak, Pan jest Bogiem odpłaty,  odpłaca niezawodnie. 57 Upoję ich przywódców i mędrców, jego rządców, urzędników i bohaterów; zapadną w wieczny sen, tak że się nie zbudzą -wyrocznia Króla, na imię Mu Pan Zastępów. 58 To mówi Pan Zastępów:Obszerny mur Babilonu zwali się doszczętnie. Wysokie jego bramy spłoną w ogniu. Na próżno więc trudzą się narody, i z powodu ognia wysilają się ludy. 59 Polecenie, jakie powierzył prorok Jeremiasz Serajaszowi, synowi Neriasza, synowi Machsejasza, gdy się ten udawał z królem judzkim Sedecjaszem do Babilonu w czwartym roku jego panowania; Serajasz był głównym kwatermistrzem. 60 Opisał zaś Jeremiasz w jednej księdze całe nieszczęście, jakie miało przyjść na Babilon, mianowicie wszystkie przepowiednie spisane przeciw Babilonowi. 61 Jeremiasz powiedział do Serajasza: „Gdy przybędziesz do Babilonu, postaraj się przeczytać publicznie wszystkie te słowa. 62 Powiesz zaś: Panie, Ty zapowiedziałeś o tym miejscu, że je zniszczysz, tak że zostanie bez mieszkańców, bez ludzi i bez bydła; pozostanie pustkowiem na wieki. 63 Gdy skończysz czytać tę księgę, przymocujesz do niej kamień i wrzucisz ją do Eufratu, 64 mówiąc: Tak niech utonie Babilon, by już nie podniósł się z nieszczęścia, jakie na niego ześlę”.

 Apokalipsa św Jana

„Potem ujrzałem innego anioła – zstępującego z nieba i mającego wielką władzę, a ziemia od chwały jego rozbłysła.  I głosem potężnym tak zawołał: „Upadł, upadł Babilon – stolica. I stała się siedliskiem demonów i kryjówką wszelkiego ducha nieczystego, i kryjówką wszelkiego ptaka nieczystego i budzącego wstręt, bo winem zapalczywości swojego nierządu napoiła wszystkie narody, i królowie ziemi dopuścili się z nią nierządu, a kupcy ziemi wzbogacili się ogromem jej przepychu”. (Ap. 18, 1-3) […]

Maria Patynowska

Za; http://www.fronda.pl

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: