TAU – znaczenie i symbolika

Poniższy tekst jest odpowiedzią na list przysłany pocztą mailową, a dotyczący znaku Tau, który to symbol ostatnio robi karierę jako talizman różnych  ruchów ezoterycznych.

Jak to w takich wypadkach bywa, występuje poplątanie z pomieszaniem znaczeń, symboli postaci, np. Objawienia Ezechiela z (sic!) Ozyrysem  –  ale konsekwentnie  prowadzi do odrzucenia Objawienia  i Chrześcijaństwa  jako jedynej drogi w Jezusie Chrystusie i Jego Krzyżu – czyli na wieczne potępienie

Zamieszczam tych kilka słów wysłanych w odpowiedzi Nadawcy z nadzieją, że rozjaśnią one choć trochę ciemności, w które odwieczny  wróg  Chrystusa  usiłuje wciągnąć naiwne dusze; 

trwajcie przy Świętym Jezusie Chrystusie Panu naszym, jedynym Zbawicielu i Odkupicielu – nawet jeśli ten, który jawi się jako Jego Namiestnik – na piersiach nosi Ozyrysa.

„Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!”.(1P 5,8)

Czy  zdajesz  sobie  sprawę, jako noszący prawdopodobnie ten znak  „Tau”,  co on oznacza i  z kim przede wszystkim powinieneś go utożsamiać?  Czy  jest  on dla Ciebie tylko modnym ostatnio gadżetem, przyjemnym dla oka wisiorkiem, a może nawet talizmanem?

„Pan rzekł do niego:
Przejdź przez środek miasta, przez środek Jerozolimy,
i nakreśl ten znak TAU na czołach mężów,
którzy wzdychają i biadają
nad wszystkimi obrzydliwościami w niej popełnianymi.
Do innych zaś rzekł [...]:
Idźcie za nim po mieście i zabijajcie!
Nie dotykajcie jednak żadnego męża, na którym będzie ów znak”
                                                                                                                 [Ez 9, 4-6]

Tymi  słowami  z  Księgi  Proroka  Ezechiela  powitał papież  Innocenty III  zebranych  uczestników  Soboru Laterańskiego IV,  11 listopada 1215 roku. Swoje przemówienie kontynuował mówiąc:

„Tau” jest ostatnią literą alfabetu hebrajskiego; ma kształt krzyża, przy najmniej tego, na którym nie umieszczono jeszcze tabliczki z nakazu  Piłata. „Tau” jest znakiem, który nosi się na czole,  jeśli  okazuje się  całym swoim  postępowaniem  oddziaływanie krzyża;  jeśli,  jak mówi  Apostoł, krzyżuje się swoje ciało z jego namiętnościami  i  pożądaniami;  jeśli  się stwierdza:

„Nie chcę się chlubić z niczego innego, jak tylko z krzyża Pana nasze go Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata”.

Bądźcie więc mistrzami „Tau” i krzyża!”

A  więc  TAU  jako  ostatnia  litera alfabetu hebrajskiego  jest w wypełnieniem wszystkich  proroctw  Starego Testamentu  w Krzyżu Jezusa Chrystusa  –  Pan nasz Jezus Chrystus sam nam to objawił umierając na krzyżu  –  Jego ostatnie słowa  –  „Wypełniło się”. 

Kruis san damiano.gif

Krzyż z San Damiano – średniowieczna ikona w kształcie krzyża, powstała w XII wieku, przechowywana w Bazylice św. Klary w Asyżu we Włoszech. W duchowości franciszkańskiej krzyż ten jest symbolem wybrania św. Franciszka z Asyżu. Święty modlił się przed nim w Kościele św. Damiana w Asyżu – podają Źródła Franciszkańskie,  z niego usłyszał głos samego Chrystusa.

Warto  też  pamiętać,  że  ten  wiarołomny  lud Starego Testamentu  pozabijał wszystkich  proroków,  a na koniec  „Tego,  który przyszedł do swojej własności”  –  Boga samego!

Słowa papieża Innocentego IV wywarły wielki wpływ na  św. Franciszka i Jego duchowość.  Chcąc być posłusznym  papieżowi, znaczył  „Tau”  samego  siebie na znak pokuty i poświęcenia swoich czynności Chrystusowi, a braci dla przy pomnienia wymogów ich powołania.

„Tau”  stała się od 1223 r. pieczęcią konwentu Calvi i całej prowincji korsykańskiej braci mniejszych. Używanie symbolicznego znaku jest u duchowych synów i córek św. Franciszka żywą tradycją do dnia dzisiejszego.

Symbolem stał się też wyróżniający franciszkanów habit, a szczególnie sznur z trzema węzłami,  którym jest przewiązany.  Każdy  z  tych  węzłów  jest  znakiem  pokuty, umartwienia  i  gotowości do pełnienia  woli Bożej.  Trzy  węzły symbolizują  rady  ewangeliczne:  ubóstwo,  posłuszeństwo,  czystość  będące podstawą życia zakonnego.

„Tau”  był symbolem przejrzystym dla chrześcijan; św. Ludwik w swoim  „Komentarzu do Credo” pisze:

” [...]  I został ukrzyżowany. Proroctwo krzyża zostało ukazane w Egipcie poprzez krew Baranka, którą znaczono wejścia domostw  i  czoła ludzi;  czyniono  to  literą  zwaną  przez  Żydów  Thau,   przypominającą kształtem  krzyż”.

Św. Franciszek propagował  „Tau”,  ponieważ chciał  głosić zbawienie  przez krzyż, szczególnie mocno przeciwstawiając się katarom, którzy odrzucali go jako niegodny odkupieńczego dzieła Bożego. 

I  tak  należy  rozumieć  i  czcić „Tau”    –   jako  zapowiedź  odkupieńczego  dzieła  Zbawiciela  Pana  naszego Jezusa Chrystusa.

Gwoli ścisłości trzeba zaznaczyć, że w tych samych czasach różne ruchy heretyckie  –  jak  to  ma  miejsce  obecnie  –  czciły „Tau”, np. albigenesi, jako znak sprzeciwiający się krzyżowi Chrystusa!

Tak  więc  „Tau”  jest  symbolem  przejścia  do  Chrystusa:

 „Ci,  którzy będą go nosili jako znak życia pokuty i  odnowy  w  Chrystusie, dostąpią miłosierdzia”;  „Żyć  pokutą i przyjmować Ciało  i Krew naszego Pana Jezusa Chrystusa”  –  papież Innocenty III.

„Tau”  jest  uznawane za znak  zwycięzców i zbawionych.

Tau  =  Krzyż Chrystusa.  Krzyż  i  pokuta:  takie  jest  znaczenie  „Tau”  dla zwykłego chrześcijanina, tak samo jak dla św. Franciszka.

Wspaniały ten znak Tau                                                                                             Franciszkowi drogi był                                                                                                 I często innym o nim prawił,                                                                             Kiedy list gdzieś wysłać chciał,                                                                            Baczył, by znak ten święty miał.                                                                           Wielu przyjęło ten znak Tau,                                                                                     Bo znakiem jest krzyża świętego                                                                              i nawrócenia prawdziwego.

 Wiersz  z  „Żywota św. Franciszka”  –  św. Bonawentury, z roku ok. 1273-74; rękopis znajduje się w Bibliotece Narodowej francuskiej.

Polecam „Franciszkański symbol Tau”  –  Damien Vorreux OFM,  Wyd. Instytut Studiów Franciszkańskich, Kraków 2001 – z której to pozycji korzystałam obficie.

Wielkim i godnym naśladowcą św. Franciszka był współcześnie  św. o. Pio, jak wiadomo też franciszkanin, kapucyn – najmniejszy z najmniejszych – poproś Go o pomoc i opiekę  –  ja modlę  się  teraz  w  tej intencji  do  Niego za  Ciebie.

o.Pio-oremus 2

____________________

WŁĄCZ MYŚLENIE !!!

 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!

emjot

  Zdjęcia:     1.Tau_abirel.w.interia.pl;                                                                                                           2. Krzyż z San DamianoBazylika św. Klary w Asyżu; /pl.wikipedia.org              3. O. Pio_brewiarz.pl

About these ads
Ten wpis został opublikowany w kategorii Franciszek, HEREZJE, Krzyż Chrystusa, NAUCZANIE KOŚCIOŁA, OKULTYZM, Satanizm. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s